Radość wspólnej modlitwy

Radosne_spotkanieW poniedziałek 16 kwietnia mogliśmy radować się wspólnotową modlitwą w Domu Dusz Maleńkich w Olsztynie. Najpierw była modlitwa różańcowa, podczas której rozważaliśmy temat czystości serca. Potem uczestniczyliśmy w Eucharystii, którą sprawował o. Marek (werbista), a następnie adorowaliśmy Najświętszy Sakrament. W tym czasie adoracji towarzyszyły nam słowa, które Pan Jezus przekazał sł. B. siostrze Konsolacie Betrone, a które znajdziemy w Orędziu miłości Serca Jezusa do świata. Ten poniedziałkowy program wieczorny zakończył się Apelem Jasnogórskim oraz … wspólnym, radosnym zdjęciem. Bardzo dziękujemy o. Markowi za jego posługę pośród nas. Bóg zapłać!

Zaproszeni przez Różanostocką Wspomożycielkę Wiernych – relacja z Wieczernika Modlitwy

rozanystokTrzynasty dzień miesiąca jest dniem Maryjnym – szczególnie przenosi on nasze myśli do Fatimy. Dusze maleńkie tego dnia zaprosiła do siebie Różanostocka Wspomożycielka Wiernych na kolejny Wieczernik Modlitwy. Ona czeka tu na nas wiernie w każdą drugą sobotę miesiąca.

Ten błogosławiony czas rozpoczął się, jak zawsze, dniem skupienia i całonocną adoracją Najświętszego Sakramentu z piątku na sobotę. To ważny czas. Jest nam potrzebny, nasze serca mogą przygotować się i objąć modlitwą tych wszystkich, którzy przybędą dnia następnego.

Poprowadził nas w modlitwie i rozważaniu Słowa Bożego ks. Adam – proboszcz salezjańskiej wspólnoty. Powierzając się Maryi, rozpoczęliśmy nasze trwanie modlitwą różańcową. Podczas wysłuchanych konferencji oraz homilii  mogliśmy usłyszeć na nowo, poznać lub spojrzeć inaczej na wiele ważnych spraw, które chciał poruszyć w nas Bóg. Eucharystię przeżywaliśmy w duchu uwielbienia za Jezusową obecność w naszej codzienności. Bo On jest Bogiem naszych codziennych spraw; jest wiernym Towarzyszem naszej drogi i pragnie, abyśmy spotykali Go i rozpoznawali w różnych wydarzeniach, sytuacjach, ludziach; w prostych znakach – jak uczniowie  – po łamaniu chleba.  Obok czytań dnia towarzyszyły nam w rozważaniach właśnie te fragmenty z Ewangelii św. Łukasza: „Uczniowie z Emaus” i „Jezus ukazuje się Apostołom” (Łk 24, 13 – 43). Bóg chciał powiedzieć nam wiele… Czytaj dalej

Cóż masz, czego byś nie otrzymał?

spotkanieGorąco pragnę podzielić się refleksją z ostatnich dni, jakie dane mi było przeżyć wraz ze Wspólnotą Dusz Maleńkich w Olsztynie. Chciałbym, abyśmy rozważyli słowo, jakie umieściłem tytułem wstępu, a które pochodzi z 1Listu do Koryntian Św. Pawła: Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał? (1 Kor 4,7).

Słowa te mocno wpisują się w czas Bożego Miłosierdzia i przenoszą na oktawę, w której obecnie jesteśmy. Miłosierdzie to dar od Boga darmo nam dany i tak jest, ważne, by nie zmarnować ani jednej chwili na coś, co jest przeciwne naturze dobra. Dlatego nasza wspólnota w Niedzielę Bożego Miłosierdzia zebrała się na modlitwie wspólnej, by wielbić Jezusa Eucharystycznego i wypraszać dla świata całego to, o co prosił Pan Jezus przez świętą siostrę Faustynę – o Miłosierdzie. Czytaj dalej

Święto Miłosierdzia Bożego w naszym Domu

Centrum_małeŚwięto Miłosierdzia Bożego jest świętem naszej wspólnoty. Dzięki Bożemu Miłosierdziu ona powstała i istnieje. Pamiętamy o tym, dlatego w ten wielki dzień nasze serca zapragnęły być razem i wspólnie uwielbiać Miłosiernego Boga za wszystko, co uczynił w dziele najmniejszych od początku.

Wielkim darem Bożego Miłosierdzia jest nasz dom – Centrum Dusz Maleńkich w Olsztynie – miejsce naznaczone nieustanną obecnością Pana Jezusa i Jego Matki. Gdzież, jak nie tu mogliśmy się spotkać, aby dziękować Bogu za tak wiele darów Jego miłości? Nie liczyły się więc kilometry i przybyli Maleńcy nawet z odległych miejsc. Zanim jeszcze wybiła Godzina Miłosierdzia, trwaliśmy na adoracji Najświętszego Sakramentu, wzywając Ducha Świętego i Matkę Bożą, aby wraz z Nią zbliżyć się i przytulić do Jezusowego Serca. Powierzaliśmy się Bożemu Miłosierdziu, prosząc, aby nasze serca zostały w nim obmyte, aby zajaśniały świętością, aby zniknęło z nich wszystko, co jest zaprzeczeniem Bożej miłości. Z ufnością, że Bóg nas wysłuchuje, w modlitwie Koronką do Miłosierdzia Bożego, prosiliśmy o Miłosierdzie dla wszystkich dusz. W sercach przynosiliśmy do Jezusa cały świat, wierząc, że On jest Nieskończony, a Jego Miłosierdzie jest tak potężne, że potrafi objąć, przemienić i uświęcić wszystko.

Po pełnej Ducha modlitwie, z pieśnią miłości: „Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze” na ustach i w sercach, spotkaliśmy się jeszcze przy stole, dzieląc się sobą i świadectwem o Bożym Miłosierdziu w naszym życiu i wspólnocie. Ten czas, ten dzień był dla nas wielkim umocnieniem. Chcemy więc, mimo wszelkich trudności i przeszkód spotykanych w codziennej drodze, dzięki Bożej łasce pozostawać w pokoju i z Bożą pomocą iść naprzód, trwając w miłości, w całkowitym oddaniu się Bożej woli. Gosia

Bóg odpowiada miłosierdziem na zło, grzech, wszystkie nasze słabości.

Czerwinsk_kwiecien2W ubiegły piątek i sobotę w oktawie Wielkiej Nocy Czerwińsk przywitał nas piękną, słoneczną pogodą. Jak zwykle zaczęliśmy nasz dzień skupienia od kolacji w  klasztornym refektarzu, po czym rozpoczęliśmy nasz program modlitewny w kaplicy Domu Pielgrzyma. Modląc się na Różańcu, rozważaliśmy tajemnice Bożego miłosierdzia, m.in. to, że wyrazem miłosierdzia jest nie tylko to, co człowiek odbiera jako pozytywne doświadczenia, ale również to, co odbiera jako coś negatywnego. Wszystko naznaczone jest Bożym miłosierdziem, ponieważ ma nakłonić duszę do nawrócenia, do zobaczenia miłości Bożej we wszystkim, do skierowania się ku Bogu w każdym doświadczeniu. Jakże piękne jest to, że Bóg odpowiada miłosierdziem na zło, grzech, wszystkie nasze słabości. Przecież w czasie męki Jezus nieustannie obdarzał miłosierdziem swoich oprawców – spływała na nich Jego Krew. Jakże niepojęte jest Boże miłosierdzie! Jak dobry jest Bóg!

Po modlitwie różańcowej uczestniczyliśmy w Eucharystii, którą sprawował ks. Henryk. Słowa, które usłyszeliśmy podczas kazania, były pokrzepiające. Ksiądz przypomniał nam, jak ważna jest wspólna modlitwa, modlitwa w jedności – w pojedynkę łatwo się pogubić, ale we wspólnocie jest siła. Przytaczając wspaniałą, humorystyczną anegdotę – w rolach głównych złodziej, św. Piotr, św. Paweł i św. Jan – ksiądz uświadomił nam, że trzeba bardzo mocno wierzyć w Boże miłosierdzie i że ono jest naprawdę wielkie. Szkoda, że tego nie słyszeliście! Po mszy świętej wspólnie adorowaliśmy Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie, a następnie indywidualnie w ciszy przez całą noc.

W sobotę – pierwszą sobotę miesiąca – zgromadziliśmy się w czerwińskiej bazylice wraz z pielgrzymami m. in. z  Płońska, Skołatowa, Płocka, Sochaczewa, Dzierzążni, Łodzi, Warszawy, Olsztyna, Domaniewic, Nowego Dworu. Była nawet jedna osoba z Gdyni! Wieczernik jest zawsze umocnieniem i tak było również tym razem. Tam otrzymaliśmy nowe siły, pocieszenie, radość i pokój serca. Matka Boża Pocieszenia nigdy nie zawodzi – zawsze wyprasza nam potrzebne łaski. Zawsze czuwa i troszczy się. Zawsze wstawia się za nami u swojego Syna i zaprasza do wspólnej modlitwy. Dzięki Ci, Maryjo! Dzięki Ci, Jezu Zmartwychwstały! Dzięki Ci za Twoje wielkie miłosierdzie!

Dziękujemy księżom salezjanom za ich posługę w konfesjonałach. Dziękujemy panu Michałowi za transmisję radiową Wieczernika. Również jesteśmy wdzięczni Waldkowi za podjęcie posługi muzycznej. W sposób szczególny dziękujemy ks. Henrykowi, który był z nami nie tylko w piątek, ale i przez cały sobotni Wieczernik – rozważając razem z nami tajemnice Różańca świętego, adorując Najświętszy Sakrament, sprawując Eucharystię oraz modląc się pod Krzyżem. Bóg zapłać! Wiola

Zapraszamy na kolejny Wieczernik Modlitwy do Czerwińska

czerwinsk-wislaJuż w najbliższą sobotę w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku odbędzie się kolejny Wieczernik Modlitwy. Początek o godzinie 10:30.

Z Olsztyna można dojechać do Czerwińska autobusem, który wyjedzie o godz. 7:00 z ul. Śliwy.

Wszystkich czcicieli Matki Bożej serdecznie na to modlitewne spotkanie Wspólnoty Dusz Najmniejszych serdecznie zapraszamy.

W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Konsolata – Mirek

„Boże, szukam Cię” – (mp4)

Kolejna piękna pieśń nawiązująca do naszych rekolekcyjnych rozważań. Posłuchajmy i pielęgnujmy w sercach pragnienie Boga…

***

1. Ziemia pustynna i bezwodna wokół nas ( a E G D )

Ziemia wyschnięta gdy Cię brak ( d E a )

Boże mój od rana szukam Ciebie w życiu mym ( a E G D )

Odpowiedz proszę – dodaj sił (d E a A 7 )

Ref. Boże szukam Cię ( d G )

Wszędzie szukam Cię mój Boże ( C a )

Boże pragnę Cię ( d E )

Już bez Ciebie żyć nie mogę ( a )

2. Dusza ma jak roślina pragnie wody aby żyć

I umiera Panie gdy Cię brak

Jednak wiem że Twą wolą jest… bym szczęśliwym był

Razem z Tobą Boże w niebie żył

3. Modlę się wznosząc w górę ręce uwielbienia ślę

I radosnym sercem chwalę Cię

I znów wiem że od nowa mogę zacząć życie me

I jak dziecko wołać: kocham Cię!!!

„Rozraduj się Maryjo” – ku czci Najświętszej Maryi Panny (mp4)

Przepiękna pieśń ku czci NMP Matki naszego Zbawiciela i Matki naszej, zapraszam do jej wysłuchania i nauczenia się…

***

Rozraduj się Maryjo ( C F C )

Prześliczna gwiazdo nieba ( F a G )

Błogosławiona, święta rozjaśniasz życie nam ( d C F E )

Bezgrzeszna i czysta – Tyś Matką Boga ( a G F G )

Ref. Maryjo Matko Boga ( C G a )

Ty jesteś łaski pełna ( F G C )

Do Ciebie Anioł Boga

Posłaniec zstąpił z nieba

Błogosławieństwo dał zwiastując wolę tę

Wybranką niebios Tyś – Matką Boga

Rola Ducha Świętego w życiu św. Józefa – ojcostwo w Duchu Świętym

Ks. Bp Teofil Wilski:

Za: http://www.swietyjozef.kalisz.pl/BibliotekaSwJozefa/19.html

Tolkmicko św. Józef (2)Odwieczny plan Boga Ojca, aby zbawić wszystkich ludzi w Chrystusie, jest podjęty w miłości Ducha Świętego i w Nim się realizuje (por. Ef 1, 1-14). Święty Józef jako szczególny uczestnik zbawczej Tajemnicy Wcielenia jest więc także objęty Duchem Świętym, tak w odwiecznym zamiarze Ojca, jak i w jego wykonaniu. Ta myśl jest wyprowadzona przez pewną analogię do nauki Kościoła o przeznaczeniu Maryi na Matkę Zbawiciela w tym samym akcie woli Ojca, w którym postanowił posłać Syna dla zbawienia świata (6). W tym właśnie kierunku idzie też myśl Jana Pawła II: „Józef z Nazaretu w tej właśnie tajemnicy (Wcielenia) uczestniczył jak nikt z ludzi poza Maryją, Matką Słowa Wcielonego. Uczestniczył wspólnie z Nią, objęty rzeczywistością tego samego wydarzenia zbawczego. Był powiernikiem tej samej miłości (podkr. – T.W), mocą której Ojciec Przedwieczny «przeznaczył nas do siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa» (Ef 1,5)” (RC 1 ). Na innym miejscu uczy Jan Paweł II podobnie: „Od chwili zwiastowania znalazł się Józef – wraz z Maryją – niejako wewnątrz tajemnicy «od wieków ukrytej w Bogu», która przyoblekła się w ciało… (RC 15)”. Możemy więc powiedzieć, że i w odwiecznych zamiarach Boga i w realizacji tajemnicy Wcielenia, także św. Józef był objęty mocą i miłością Ducha.

W procesie szczególnego powołania i przygotowania św. Józefa do roli męża Maryi i „ojca” Jezusa Chrystusa, pierwszym jest dar Boży, a jest nim przede wszystkim sam Duch Święty jako „Boża zasada” bliskości i uległości wobec Boga. Dar ten wymaga współpracy, którą oczywiście św. Józef podjął, ale pierwsze jest Boże obdarowanie. Duch Święty najpierw obdarowuje św. Józefa wrażliwością na swoje działanie. Dzięki temu św. Józef daje się prowadzić Duchowi Bożego światła, rady i mocy. O Ducha Bożego też św. Józef zapewne prosił. Z taką intencją i może szczególnym przeczuciem potrzeby Ducha Bożego dla siebie, modlił się – w swej pokorze i bojaźni Bożej – słowami psalmu 51,13:. „Nie odrzucaj mnie od swego oblicza i nie odbieraj mi świętego ducha swego” (7). Jeżeli nawet nie miał trynitarnej świadomości pojęciowej, to faktycznie był pod takim działaniem Bożym, o Bożego Ducha się modlił i dał się Jemu prowadzić. Pod wpływem działania darów Ducha Świętego św. Józef przezwyciężył swe wątpliwości, szukał Bożej Mądrości, dostrzegał prowadzenie Boga na swej drodze życia i w pokorze serca posuwał się naprzód na drodze swego życia duchowego i powołania.

Jan Paweł II w adhortacji Redemptoris custos, podkreśla głęboką wiarę św. Józefa, w pełnym jej biblijnym znaczeniu. Wiara Maryi spotkała się z wiarą Józefa, Józef uczestniczy w wierze Maryi. Oboje przez wiarę są ulegli woli Bożej i ją wypełniają. Nie pada tu słowo „Duch Święty”, ale myślenie biblijne zakłada przecież, że taka wiara jest niemożliwa bez Ducha Świętego (por. RC 4-6. Por. KO 5). Niektórzy autorzy wskazują na dary i cnoty, w których przejawiło się życie duchowe św. Józefa i łączą je – bardziej lub mniej wyraźnie – z działaniem Ducha Świętego. Szczególnie wskazuje się na pobożność, bojaźń Bożą i ubóstwo św. Józefa (8). Czytaj dalej

ZEGAR MĘKI PAŃSKIEJ – towarzyszenie Jezusowi w ostatnich godzinach jego życia

Wielki Post w sposób szczególny poświęcony jest adoracji Męki Pańskiej. Z oddawaniem tej czci umęczonemu Chrystusowi związane są nierozłącznie nabożeństwa pasyjne: droga krzyżowa, gorzkie żale oraz misteria Męki Pańskiej wystawiane w sanktuariach i kalwariach. W ostatnich latach coraz częściej w dużych miastach prowadzi się publiczne procesje z wielkim krzyżem. Jest jeszcze jedno nabożeństwo, nieco zapomniane, a może mało znane, podczas którego towarzyszymy Jezusowi w ostatnich godzinach jego życia. Dzięki temu nabożeństwu rozważamy przez 24 godziny konkretne bolesne wydarzenia z życia Jezusa zaczerpnięte z Ewangelii bądź Tradycji Kościoła. Zegar Męki Pańskiej zaczynamy od wydarzeń Wielkiego Czwartku, od godziny 19.00, kiedy podczas Ostatniej Wieczerzy Pan Jezus umył nogi Swoim uczniom, a  kończymy wydarzeniem z  Wielkiego Piątku, o godz. 18.00, przeżywając złożenie Jego ciała do grobu. Więcej na stronie: http://rmpm.pl/index.php?page=zegar#up

Zegar (2)O godz. 17 – Pan Jezus żegna się ze swoją Matką Przenajświętszą i udaje się do Wieczernika.
O godz. 18 – Pan Jezus umywa nogi Apostołom.
O godz. 19 – Pan Jezus ustanawia Najświętszy Sakrament.
O godz. 20 – Pan Jezus modli się w Ogrójcu.
O godz. 21 – Pan Jezus smutny aż do śmierci, poci się krwawym potem.
O godz. 22 – Pan Jezus zostaje zdradzony pocałunkiem przez Judasza.
O godz. 23 – Pan Jezus zostaje pojmany i związany.
O godz. 24 – Pan Jezus zaprowadzony do Annasza.
O godz. 1   – Pan Jezus fałszywie oskarżany.
O godz. 2   – Pan Jezus wyszydzany i policzkowany.
O godz. 3   – Piotr trzy razy zapiera się Pana Jezusa.
O godz. 4 – Pan Jezus uwięziony w ciemnicy.
O godz. 5 – Pan Jezus stoi przed Piłatem.

O godz. 6 – Pan Jezus wyśmiany przez Heroda.
O godz. 7 – Pan Jezus porównany przez Piłata ze złoczyńcą Barabaszem.
O godz. 8   – Pan Jezus przy kolumnie okrutnie biczowany.
O godz. 9   – Pan Jezus cierniem ukoronowany i ludowi ukazany.
O godz. 10 – Pan Jezus na śmierć skazany.
O godz. 11 – Pan Jezus dźwiga krzyż swój na górę Kalwarię.
O godz. 12 – Pan Jezus z szat odarty i pomiędzy dwoma łotrami ukrzyżowany.
O godz. 13 – Pan Jezus przebacza Dobremu Łotrowi.
O godz. 14 – Pan Jezus daje nam Maryję za Matkę.
O godz. 15 – Pan Jezus umiera na krzyżu.
O godz. 16 – Panu Jezusowi włócznią bok przebito.
O godz. 17 – Ciało Jezusa spoczywające na łonie Matki.

O godz. 18 – Ciało Jezusa złożone do grobu.

Film „Proroctwo” – cała rozmowa z o. Stanisławem Przepierskim

O. dr Stanisław Przepierski ur. 1959, dominikanin, doktor filozofii, święcenia kapłańskie przyjął w 1991 r. Konferencjonista i rekolekcjonista, asystent Żywego Różańca w Archidiecezji Warszawskiej, członek zarządu Stowarzyszenia Żywego Różańca w Polsce, członek Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Warszawskiej. Oglądaj: http://proroctwo.com.pl/

o. Stanisław Przepierski

Prośba o modlitwę w intencji członków zespołu Guadalupe

P1220345 (2)W ubiegłym roku zespół „Guadalupe” z Lublina uświetnił nasze spotkanie w Różanymstoku podczas naszego Jubileuszu. Dzisiaj łączmy się w modlitwie za członków zespołu, Olafa i Alicję, którzy w miniony poniedziałek, tj. 19 lutego br., ulegli wypadkowi. Więcej: http://www.guadalupe.com.pl/

Matka Boża – To co zaczęłam w Fatimie dokończę w Medjugorie

Medjugorie to miejscowość w Bośni i Hercegowinie. Od 1981 roku wzbudza wiele kontrowersji na całym świecie, a to za sprawą Matki Bożej, która właśnie w tym roku zaczęła objawiać się sześciorgu młodym dzieciom.

Medjugorje-filmObjawienia trwają do dnia dzisiejszego. Cała szóstka otrzymała od Matki Bożej tajemnice dotyczące wydarzeń, które będą następowały na świecie w kulminacji czasów ostatecznych. I właśnie te tajemnice mają zostać przez nich ujawnione tuż przed ich wypełnieniem się. Pięcioro z nich otrzymało do tej pory po 9 z 10 tajemnic. Jedynie Mirjana otrzymała wszystkie 10 tajemnic i to właśnie ona ma za zadanie objawić je światu. Matka Boża kazała jej wybrać kapłana któremu przekaże te tajemnice na 10 dni przed ich wypełnieniem się, z kolei ten kapłan (Petar Ljubicić) ma je ogłosić światu 3 dni przed wypełnieniem się.
Matka Boża w jednym z objawień powiedziała Mirjanie, że to co rozpoczęła w Fatimie, dokończy w Medjugorie. Patrząc na kondycję dzisiejszego świata trudno nie odnieść wrażenia, że żyjemy w wyjątkowych czasach i świat potrzebuje interwencji Boga jak nigdy dotąd.

Za: https://wobroniewiaryitradycji.pl

Zapraszamy na kolejny Wieczernik Modlitwy do Szczytna

Szczytno-Grono19W dniu dzisiejszym, tj. 8 lutego br., w czasie zbliżającego się Światowego Dnia Chorego, wraz z siostrami klaryskami kapucynkami ze Szczytna, zapraszamy wiernych na kolejny Wieczernik Modlitwy do kościoła klasztornego w Szczytnie. Rozpoczęcie spotkania o godz. 17.00. Modląc się za chorych odmówimy wspólnie Różaniec, uczestniczyć będziemy  w Eucharystii (godz. 18.00) i  Adorować Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Na zakończenie spotkania zostanie udzielone błogosławieństwo chorych. Posługę muzyczną na tym Wieczerniku podejmie zespół „Grono 19″ ze Szczytna (na zdjęciu). Jagoda.

Więcej o miejscu spotkania: http://kapucynki.szczytno.pl/

W szkole Ducha Świętego – z doświadczeń duchowych św. Teresy

Ojciec Święty Jan Paweł II w uroczystość Zesłania Ducha Świętego (7.6.1981 r.) przemówił do Episkopatu całego świata, zebranego w bazylice watykańskiej: „O, jakże szczodry jest Pan! Dał Apostołom Ducha Świętego. (…) Powiedział: «Weźmijcie». Czyż nie bardziej jeszcze oddał ich Duchowi Świętemu? Czyż człowiek może wziąć Boga Żywego i posiadać Go «na własność»? Więc Chrystus oddał Apostołów, tych, którzy byli zaczątkiem nowego ludu i fundamentem Jego Kościoła, Duchowi Świętemu. Oddał, aby Go przyjęli jako Dar”.

Duch ŚwiętyTe słowa rzucają snop światła na wizję św. Teresy streszczającą w geście Ojca Niebieskiego jej relację do Trzeciej Osoby Trójcy Przenajświętszej. Pisze ona: „Zdało mi się, że Osoba Ojca przygarnia mnie do Siebie. Między innymi powiedział do mnie na dowód swojej miłości: „Oddałem ciebie Synowi mojemu i Duchowi Świętemu (…) Cóż ty za to możesz oddać Mnie?”.

Oddanie domaga się wzajemnego oddania. Teresa zaczęła je od codziennego poddawania się działaniu Ducha Świętego, bez względu na to, dokąd i w jaki sposób prowadził. Przede wszystkim trwała przy Nim wiernie, gdy doświadczała pustki, nieładu, bezkształtu i ciemności swego serca. Przez więcej niż połowę życia przeżywała w sobie mękę chaosu i mogła odnieść do siebie słowa Księgi Rodzaju: „ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami”. Ku unoszącemu się nad jej wewnętrznym chaosem Duchowi wyciągała błagalnie swe ręce, aż poczuła szelest Jego skrzydeł, wzywający ją do lotu. Wierzyła, że mocen jest zaprowadzić w niej Boży ład, że jest Sprawcą nowego stworzenia. Kiedy w wierze dotknęła Jego potęgi i sama doznała Jego dotknięcia, została przemieniona tak, że prawdziwie mogła napisać w autobiografii: „Odtąd zaczyna się inna, nowa księga, to jest inne, nowe życie, życie, którym Bóg żył we mnie, bo bez Niego niepodobna, bym mogła w tak krótkim czasie wyzwolić się. Chwała niech będzie Panu, iż mnie wybawił ode mnie”.

Łaski mistyczne

Kontemplacja ziemskiego życia Jezusa i wzorowanie się na nim to najowocniejsza współpraca z Duchem Świętym. Przełom w życiu Teresy – jak wiemy – spowodował wstrząs na widok wizerunku skatowanego Chrystusa. Po raz pierwszy pojęła straszliwą rzeczywistość Ubiczowania; była do głębi wstrząśnięta, „oglądając Pana w takim stanie„. Żal, skrucha, poczucie niewdzięczności, a jednocześnie miłość i jakaś wyzwalająca moc rozrywały dotychczasowe ograniczenia jej duszy, tak że – jak pisze – zdawało się jej, że serce w niej pęka. Rzuciła się na kolana i błagała Chrystusa o umocnienie. aby Go już więcej nie obrażała.

To przeżycie z 1555 r. zapoczątkowało jej nową relację do Boga – modlitwę wewnętrzną – i przygotowało „jej ducha na niebieskie zaślubiny z Duchem niestworzonym„.

Więcej na stronie: http://www.karmel.pl/w-szkole-ducha-swietego/