Wielki Piątek

Golgota(Z archiwum Wspólnoty)

Czas, pojęcie czasu, jakie ma człowiek jest zupełnie inne niż to, w jakim czasie żyje Bóg i w jaki sposób Bóg ten czas rozumie. Dlatego możliwym jest przeżywanie bardzo głęboko w swoim sercu Męki Jezusa, by wraz z Nim być przy jego Krzyżu, być pod Krzyżem również w chwili śmierci. Gdy dusza z ufnością otwiera się na rzeczywistość Boga, na Jego świat, może uczestniczyć w życiu Boga bez względu na to, kiedy miały miejsce wydarzenia w pojęciu ludzkim. Tak więc nie szkodzi, że w pojęciu ludzkim Jezus przeżywał Mękę i śmierć swoją 2000 lat temu. U Boga dokonuje się to teraz. Nie dość na tym, każdy z nas może w tym żywo uczestniczyć, uczestnicząc w łaskach, które Bóg wylewa na świat w czasie Męki Jezusa i Jego śmierci. Czytaj dalej

Wielki Poniedziałek

Krzyż na górze objawień(Z archiwum Wspólnoty)

Duszo najmniejsza, pełna  miłości Bożej. W twoje serce Bóg składa swoją boleść. Smutek swój powierza tobie. Całą ciebie pragnie mieć przy sobie. Bądź Mu pocieszeniem, bądź podporą, bądź ukojeniem.

Spójrz na Marię Magdalenę. Taką ciebie Jezus pragnie dzisiaj przy sobie. On rozmawia z ludźmi. Odpiera ich ataki. Przyjmuje chorych. Poucza, karci, pociesza. W końcu ma chwilę, aby odpocząć. Za moment znowu będzie cały dla tych, którzy Go potrzebują. Również dla tych, którzy Go atakują. Jak bardzo męczą Jezusa ich podchody, ciągłe próby udowodnienia Mu, kim nie jest. A Magdalena po prostu cicho przychodzi, wylewa łzy na Jego stopy, wylewa olejek na Jego głowę. Namaszcza Go. W jej oczach Jezus widzi miłość. Widzi wierność. Widzi uległość. Jakże ona Go kocha – miłością czystą, miłością wdzięczną za uwolnienie z grzechu, z przywiązania do grzechu; miłością pełną wdzięczności za przebaczenie, za umiłowanie jej taką, jaką jest. Nie pyta, nie prosi, nie czyni nic, co zajmowałoby Jezusa, Jego czas. Korzysta z chwili, gdy On gości w jej domu i wyznaje czynem swoją miłość. Okazuje swoją wierność, swoje poddanie. Jest cicha. Jest milcząca. Tylko łzy spływające po twarzy mówią same za siebie. Czytaj dalej

Zaczyna się Wielki Tydzień

Baner, Wielki Post 2(Z archiwum Wspólnoty)

 Jezus przygotowuje się już do Męki. Po to przyszedł na ziemię, aby wypełnić to jedno najważniejsze zadanie – ZBAWIĆ CAŁĄ LUDZKOŚĆ. Żył przez cały czas z tą świadomością, co nastąpi, do czego musi się przygotować. Gdy gromadził wokół Siebie uczniów, gdy wybierał grono Apostołów myślał o tych Trzech Dniach. W sposób szczególny myślał o Wielkim Czwartku, o Wielkim Piątku. Jezus wiedział, jak będzie wyglądał ten czas, wiedział dokładnie, co Go czeka. Do tego czasu chciał przygotować ludzkie serca. Aby przygotować ludzkie serca, musiał wyjawić, Kim jest i skąd pochodzi. Czytaj dalej

Wielki Post sprzyja stawaniu w prawdzie przed Bogiem

27(Z archiwum Wspólnoty)

Czas Wielkiego Postu szczególnie sprzyja stawaniu w prawdzie przed Bogiem, sprzyja patrzeniu na swoją duszę, sprzyja pewnej korekcie swoich postaw wobec bliźnich i wobec Boga. Teraz szczególnie mamy tę okazję, by spojrzeć prawdzie w oczy, by przyjrzeć się sobie i zobaczyć to, co rzeczywiście przedstawia nasza dusza, a nie to, co chcielibyśmy, aby było. Warto pokusić się o tę odwagę spojrzenia prosto w oczy prawdzie. Warto spróbować, by uświadomić sobie tę rzeczywistość, jaka jest, by nie żyć złudzeniami, by nie oszukiwać samego siebie, by w końcu rozpocząć drogę nawrócenia. Dopóki człowiek nie dostrzega prawdy lub też nie chce jej przyjąć, dopóty nie będzie się mógł nawrócić. Aby się nawrócić, trzeba dojść do pewnego punktu, od którego człowiek rozpoczyna powrót. I musi to być punkt realny. Musi to być prawdziwa rzeczywistość. Nie da się nawrócić od czegoś, co jest zmyśleniem, fantazją, wymysłem ludzkim, co jest wyobrażeniem jedynie, ponieważ to nawrócenie będzie tylko rzekome, pozorne, nieprawdziwe. Nawrócić się można z czegoś, co jest prawdziwą rzeczywistością. Zatem każdy z nas może rozpocząć swoje nawrócenie dopiero wtedy, kiedy przyjmie prawdę o sobie, kiedy tę prawdę zobaczy, kiedy zgodzi się w swoim sercu na to, jaki jest. Czytaj dalej

Przygotować się na objawienie Miłości

Digital StillCamera(Konferencja na Wielki Post
Z archiwum Wspólnoty)

Bóg jest Miłością, cały jest Miłością. Nie ma w Nim niczego innego, tylko miłość. Wszystko, cokolwiek robi i myśli, wszystko jest miłością, wynikiem miłości, płynie z miłości. Człowiek MA STARAĆ SIĘ UPODABNIAĆ DO BOGA, a więc do miłości, by i on był cały miłością, by każde jego spojrzenie i każdy ruch też wyrażał miłość. Możliwym się to staje wtedy, gdy:
– dusza oddając się Bogu wyrzeka się samego siebie,
– gdy przyjmuje Krzyż Jezusa,
– gdy przyjmuje wszystko z rąk Boga,
– gdy godzi się na to, co Bóg daje.

Godząc się, doświadczając cierpienia, odkrywa niezwykłą miłość Bożą właśnie w cierpieniu, odkrywa ją w Krzyżu. Otwierają się oczy duszy na głębię tajemnicy Krzyża. Czytaj dalej

W jaki sposób realizować zalecenia na Wielki Post

Baner, Wielki Post 5(Z archiwum Wspólnoty)

 Czego może Bóg oczekiwać od swoich umiłowanych dusz? Co może czynić dusza wybrana w czasie przygotowywania się do największego wydarzenia, aby prawdziwie postąpić naprzód, by nie dreptać w miejscu, ale by rzeczywiście rozwijać się, aby ten czas nie był zmarnowany? Wskazania wydają się proste: modlitwa, post i jałmużna. A jednak nie jest to tak oczywiste dla dusz. Dusze zazwyczaj dosyć powierzchownie rozumieją te wskazówki i czynią je zewnętrznie, spełniają je zewnętrznie. Przecież, aby zrozumieć głębiej ich znaczenie, trzeba duszom otworzyć się na świat duchowy. To w świecie ducha dokonuje się to, co najważniejsze, zatem i przygotowania mają być w sferze duchowej. Dopiero ze sfery duchowej płynąć będą później zewnętrzne czyny i postawy. Czytaj dalej

Sercem, duszą i umysłem zwróćmy się ku Bogu

Popielec3

Konferencja z 2015 r

Czym jest ten dzień, który rozpoczyna tak ważny czas? Ten dzień ma być całkowitym odwróceniem się od spraw doczesnych, od spraw tego świata, a zwróceniem się całym sercem, całą duszą, również umysłem ku Bogu. Całą swoją istotą człowiek ma zwrócić się ku Bogu. Post ścisły, jaki obowiązuje w Kościele ma służyć lepszemu zrozumieniu. Pomagają temu teksty liturgiczne. Człowiek ma sobie uświadomić, iż oto rozpoczyna przemianę swego życia w sposób stanowczy i radykalny; nie po trochu, po cichu, jak się nie uda, to trudno, ale w sposób radykalny. Dlatego modlitwa, post, ale i jałmużna. Wielokrotnie zaznaczaliśmy, iż wszystko, co dzieje się w Kościele, każde wydarzenie, każdy okres liturgiczny, ma znaczenie. Służy przede wszystkim człowiekowi, jego duszy, jego zbawieniu. To, co jest dane, powinno być przyjmowane całym sercem, całą duszą tak, by człowiek prawdziwie, autentycznie przeżywał kolejny okres, wchodząc w ten sposób w to, co daje Bóg, wchodząc w Jego świat, w życie Jezusa, uczestnicząc w nim. To samo dotyczy Wielkiego Postu. Każda dusza powinna posłuchać dzisiejszych czytań (Jl 2, 12-18; 2 Kor 5, 20 – 6, 3) i zastosować się do nich. Powinna za Psalmistą (Ps 51 (50), 3-4. 5-6a. 12-13. 14 i 17) śpiewać z głębi duszy. Czytaj dalej

Usposabiajmy serca na czas Wielkiego Postu

Konferencja z 2014 r.

Na początek pewne porównanie, abyśmy lepiej zrozumieli to, czego Bóg oczekuje od każdej duszy. Otóż dwoje zakochanych na początku zakochania żyją miłością, żyją uczuciem. Tęsknią za sobą, pragną ze sobą spędzać dużo czasu; gdy są od siebie z dala, nieustannie myślą o sobie, ciągle odkrywają piękno w drugiej osobie, robią sobie nawzajem niespodzianki. Patrzą przez pryzmat miłości, dlatego widzą piękno w drugiej osobie. To, co ktoś z boku widzi jako rzecz normalną, oni patrząc miłością zauważają jako coś zachwycającego, coś pięknego, coś dobrego. Początek małżeństwa podobnie wygląda: małżonkowie są w sobie zakochani. Trudy życia, jakie się pojawiają, nie są takim ciężarem dla nich, ponieważ oni żyją miłością, miłość jest wtedy dla nich jeszcze najważniejsza. I mówią sobie: obyśmy się tylko kochali, wszystko inne jest mniej ważne. Czytaj dalej

Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Światowy Dzień Chorego.

LourdesKonferencja z 11 lutego 2014 r.

Wiele osób, myśląc o Lourdes, bardzo zawęża znaczenie tych objawień. A przecież Bóg właśnie tam objawia wielką swoją miłość. Większość ludzi jadąc do Lourdes, jedzie z konkretnym pragnieniem, by Bóg uzdrowił ich z dolegliwości ciała. To jest główna myśl, jaka towarzyszy większości pielgrzymów. A Bóg pozwolił na te objawienia, pozwolił, aby przyszła Matka Boża i objawiała światu Jego miłość, by dokonało się ODRODZENIE SERC, ODRODZENIE LUDZKOŚCI, a nie tylko uzdrowienie fizyczne. Gdy spojrzymy na uzdrowienia, jakich dokonywał Jezus, na uzdrowienia opisane w Ewangelii, zauważmy, że Jezus dokonuje uzdrowienia duszy i ciała. Jezus wręcz najpierw uzdrawia duszę, potem ciało. Jezus pokazuje, iż jedno z drugim jest w jakimś stopniu powiązane. Choroba duszy może pociągać za sobą chorobę ciała, choć nie należy wyciągać pochopnych wniosków, że każdy chory na ciele jest chorym duchowo. Jednak Jezus zwraca uwagę na konieczność zajęcia się duszą, a nie tylko ciałem. Czytaj dalej

2 lutego – święto dusz najmniejszych

ofiarowanienmp

Konferencja z archiwum Wspólnoty (rok 2012)

Święto Ofiarowania Pańskiego to dzień ważny dla osób konsekrowanych, szczególnie ważny dla nich, ale również ważnym powinien być dla dusz najmniejszych. Ponieważ dusze najmniejsze również powinny przeżywać ten dzień jako swój dzień – dzień, w którym dusze najmniejsze ofiarowane Bogu świętują, radują się, odnawiają swoje oddanie.

Czym jest takie oddanie duszy Bogu, oddanie swojego życia, wszystkiego?

Czytaj dalej