Trwać w pokoju – konferencja adwentowa dla dusz najmniejszych

Fatima_MB_NiepokalanaW okresie Adwentu oczekujemy na przyjście Mesjasza, Tego, który jest Księciem Pokoju. Tego, który jest Królem Pokoju, Dawcą Pokoju. Ten kto jest z Nim, kto jest przy Nim ma w sobie pokój i w tym pokoju trwa. Trwanie w Jezusie, prawdziwe trwanie w Nim, to trwanie w pokoju, to posiadanie tego pokoju w swoim sercu i w swoim umyśle, to światłość jaką daje ten pokój. Światłość ta jest w sercu, to światło jest w umyśle. Człowiek, który trwa w Jezusie, który napełniony jest pokojem potrafi rozpoznać wszelkie zakusy szatańskie, są mu jasne. Dlatego Jezus przynosi nam pokój, abyśmy w dobie tak wielkiego niepokoju, panoszącego się tak straszliwego niepokoju, który targa sercami ludzkimi, ten pokój, Jezusowy pokój posiadali. Bóg dając nam Jezusa chce, abyśmy zanurzali się w pokoju, który sprawia, że serce ludzkie bije spokojniej, że serce ludzkie idzie za swoim Panem bez żadnych obaw, bez lęków, bez patrzenia na otaczający świat, bez rozpraszania się na to co jest w wokół. Dlatego nieustannie zanurzajmy się w pokoju, abyśmy za wszelką cenę tego pokoju pilnowali, abyśmy nie pozwolili, by ten pokój został nam zabrany.

Trwając w pokoju mamy odpowiedni pogląd na wszelkie sprawy. Kiedy niepokój ogarnia serce patrzy się wtedy zupełnie z innego punktu widzenia, nie potrafi się dobrze rozpatrzyć sprawy, nie ma się jasności umysłu, bo umysł opanowany jest przez lęk, przez strach. Toteż  starajmy się trwać w pokoju. Mówimy o tym nieustannie od pewnego czasu, mówimy o trwaniu w Jezusie, o byciu nieustannie w zjednoczeniu ze swoim Bogiem. Jednocześnie mówimy o tym, aby swoich myśli, swojego serca nie rozpraszać na świat zewnętrzny. To jednak często dajemy się rozproszyć. Idziemy za tym co daje świat, co proponuje świat, z czym świat wciska się w nasze serca, w nasze życie. Bóg pragnie nas przestrzec, ponieważ widzi jak we Wspólnocie dusze mimo tak wielu pouczeń pozwalają, by zewnętrzny świat wchodził, wciskał się w nasze serca. Ulegamy słowom, namowom, obrazom. Gubimy się i tracimy pokój, zajmujemy swoje umysły i serca tak wieloma wiadomościami, informacjami, które bombardują je. A Bóg prosi, aby zamykać oczy i uszy. A jednak otwieramy oczy, otwieramy uszy na świat. Zdaje nam się, że to nic nie zaszkodzi, jeśli zaczerpniemy trochę wiadomości ze świata, tylko wiadomości… Jednak, wraz z tymi wiadomościami do serca wchodzi niepokój, lęk, obawa, niepotrzebne myśli i zajmujemy się nie tym, co trzeba, rozpraszamy się, a serce nie trwa przy Jezusie, umysł, myśli nie trwają przy Nim. Są w świecie i pokój, który nam Bóg daje gdzieś powoli znika, bo zastępuje go co innego. Czytaj dalej

Niepokalane Serce NMP nieustannie pragnie obdarzać łaskami – Wieczernik w Różanymstoku

Wieczernik RóżanostockiW Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny nasza Wspólnota spotkała się u stóp Pani Rózanostockiej na comiesięcznym dniu skupienia. Rozważając tajemnice radosne Różańca świętego zwracaliśmy uwagę przede wszystkim na wielką pokorę Maryi, Jej uniżenie przed Bogiem w scenie Zwiastowania, Jej zatroskanie o ludzkość na całej ziemi, ciągle aktualne zaproszenie nas do Jej Niepokalanego Serca, w którym Bóg nieustannie pragnie obdarzać swoimi łaskami. Podczas Mszy świętej, a także w czasie Adoracji Najświętszego Sakramentu dziękowaliśmy Bogu za dar Maryi Niepokalanie Poczętej oraz ponowiliśmy nasze zawierzenie się Jej.

W sobotę, w klimacie Adwentu, uczestniczyliśmy w kolejnym Wieczerniku Modlitwy. Podczas Adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie dziękowaliśmy Bogu za Jego żywą obecność pośród nas. Modląc się Koronką do Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie dziękowaliśmy za Cud Eucharystyczny w Sokółce. W czasie Mszy świętej ks. proboszcz wspominał św. Juana Diego, Indianina z Meksyku, któremu objawiła się Matka Boża. Św. Juan Diego z polecenia Maryi udał się na lodowaty szczyt wzgórza Tepeyac, tam nazbierał wielobarwnych kwiatów, okrył je swoim płaszczem i przyniósł miejscowemu biskupowi jako znak prawdziwości objawień. Po rozwinięciu płaszcza zebrani zobaczyli wizerunek Maryi, który jest czczony do dziś w stolicy Meksyku w Guadalupe. Nasze spotkanie modlitewne zakończyło się Adoracją Krzyża w Godzinie Miłosierdzia i indywidualnym błogosławieństwem.

Dziękujemy Bogu za dar modlitwy, za Jego miłość i miłosierdzie. Dziękujemy zwłaszcza ks. proboszczowi Adamowi za poprowadzenie dnia skupienia, celebrację Mszy św., za Słowo Boże, które do nas skierował, ks. Arturowi oraz pozostałym Salezjanom, także ks. Józefowi z Sokółki za posługę w czasie Wieczernika, a także wiernym, którzy mimo chłodu przybyli do Różanostockiej Bazyliki. W sposób szczególny dziękujemy Wandzi i Stanisławowi za wielkie zaangażowanie w przygotowanie dni skupienia i Wieczernika. Dziękujemy posługującym muzycznie; Monice i Wioli oraz osobom, które je wspomagały swoim śpiewem. Zapraszamy na kolejny Wieczernik już w Nowym Roku. Zosia.

Z Maryją stajemy u progu Nowego Roku Liturgicznego

Adoracja_CzerwinskW pierwszą sobotę grudnia uczestniczyliśmy w kolejnym Wieczerniku Modlitwy w Czerwińsku. Rozważaliśmy radosną część Różańca, adorowaliśmy Jezusa w Najświętszym Sakramencie, uczestniczyliśmy we Mszy świętej oraz w adoracji Krzyża. Prowadzeni w modlitwie przez ks. Proboszcza Łukasza składaliśmy dziękczynienie Bogu za Jego obecność pełną bliskości i miłości. W tym dniu Jezus szczególnie postawił przed nami Maryję, która w swoim życiu wybrała Boga i Jemu służyła w pełni. Wobec piękna Maryi stanęliśmy przed Jezusem i odrzucaliśmy wszystko, co nas od Niego oddala. Przykład służby Maryi, która udała się do św. Elżbiety jest zachętą dla każdego z nas, by służyć naszym braciom, by nieść im Boga, Jego przebaczającą miłość. Miłość możemy czerpać z Eucharystii, która jest jej źródłem. Słowo Boże z Ewangelii św. Łukasza pełne przestrogi domaga się od nas postawy czujności jak mówił ks. Proboszcz. Wieczernik zakończył się indywidualnym błogosławieństwem. Dziękujemy ks. proboszczowi Łukaszowi Mastalerzowi za pięknie przygotowany Wieczernik i zaproszenie na kolejny w pierwszą sobotę lutego. W dniu skupienia w piątek w modlitwie różańcowej jak i Eucharystii wspominaliśmy śp.ks.Józefa Gregorkiewicza modląc się z okazji 11 rocznicy odejścia do Pana. W sobotę ks.Proboszcz również wspominał ks.Józefa. Opracowała: Ania Czajkowska.

Pod znakiem Niepokalanej – Wieczernik Modlitwy w Czerwińsku

P1080505Pierwszy piątek i pierwsza sobota każdego miesiąca – to czas spotkania dusz maleńkich w Czerwińsku nad Wisłą. Podczas piątkowego dnia skupienia, przygotowując własne serca, trwaliśmy na modlitwie w intencji sobotniego wieczernika. Przy Sercu Matki Najświętszej zanurzaliśmy się w niepojętą, miłosierną miłość Serca Jezusa. Pomogło nam w tym szczególnie rozważanie tajemnic bolesnych Różańca świętego. Odczuwaliśmy duchową obecność pośród nas bliskiego nam ś.p. ojca Józefa Gregorkiewicza, którego 11 rocznicę śmierci przeżywaliśmy dnia poprzedniego. Jako wielki czciciel Matki Bożej szczególnie kochał on Niepokalaną. A właśnie w tę tajemnicę – Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny –  zagłębialiśmy się podczas dnia skupienia. Biskość Maryi – Niewiasty Czuwającej – wprowadziła nas w całonocne czuwanie przed Najświętszym Sakramentem. W sobotę, w Wieczerniku Modlitwy i przed cudownym obrazem w bazylice czerwińskiej, przywitała nas Matka Boża Pocieszenia. Modlitwa wszystkich uczestników Wieczernika upłynęła również pod znakiem Niepokalanej. Maryja – wolna od grzechu pierworodnego, ale i uczynkowego przez całe swoje życie – uczyła nas jak być zasłuchanym w głos Boga, otwartym na Jego Ducha, gotowym przyjąć rozpoznaną wolę Bożą i – niosąc Jezusa innym – dojść aż pod Krzyż. I tak, poprzez Różaniec, Eucharystię, Adorację Najświętszego Sakramentu, przeszliśmy z Matką Bożą do drugiej części naszego modlitewnego spotkania – adoracji Krzyża  i modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia. Z błogosławieństwem Krzyża, zanurzeni w Niepokalanym Sercu Maryi i napełnieni Jej duchem, powracamy do codzienności, aby w rozpoczynającym się czasie Adwentu wraz z Matką Najświętszą podjąć nasze czuwające oczekiwanie na przyjście Jezusa w tajemnicy Bożego Narodzenia. I znowu Bóg uczynił wielkie rzeczy w sercu każdego z nas. Nie omijając nikogo, mocno dotykał swoją miłością. Ale czynił to nie tylko dla nas samych – tak jak i Maryi nie obdarzył darem Niepokalanego Poczęcia dla Niej samej, ale dla całej ludzkości. Pamiętajmy, że Bóg nas posyła, aby Jego miłość poznał cały świat. On pragnie, aby ta miłość rozlewała się przez nasze serca na tych, do których nas posyła. Bogu i naszej Niebieskiej Mamie niech będą dzięki za przeżyty czas! Dziękujemy Księżom Salezjanom, zwłaszcza Księdzu Łukaszowi, za poprowadzenie przez te dni naszej modlitwy, za posługę kapłanów w konfesjonałach i za okazaną pielgrzymom gościnność. Dziękujemy służbie liturgicznej, wszystkim posługującym muzycznie – Piotrkowi, Beatce, Wioli i Basi. Dziękujemy też niestrudzonej Hani za jej trud organizacji comiesięcznych spotkań dla dusz maleńkich w Czerwińsku. Gosia.

Zapraszamy do wysłuchania obszernych fragmentów nagrań z tego spotkania w internetowym radiu „Konsolata” …>>

„Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” – rozpoczynamy nowy rok duszpasterski

W pierwszą Niedzielę Adwentu, rozpoczynamy nowy programu duszpasterski na lata 2017-2019, którego głównym celem jest odkrycie Osoby Ducha Świętego, otwarcie się na Jego działanie oraz refleksja nad Sakramentem Bierzmowania i jego skutkami. (…) Z tej racji opracowany na najbliższy rok program duszpasterski, którego hasło brzmi: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” odnosi się w sposób szczególny do Sprawcy tego dzieła – do Trzeciej Osoby Boskiej, Osoby Ducha Świętego i stawia sobie za zadanie „ponowne odkrycie obecności Ducha Świętego, który działa w Kościele, zarówno na sposób sakramentalny, zwłaszcza poprzez bierzmowanie, jak i za pośrednictwem licznych charyzmatów, zadań i posług przez Niego wzbudzanych dla dobra Kościoła” (TMA 45).

Baner 5 (2)Duch Święty działa w Kościele. Udziela się każdemu wierzącemu. Już na Chrzcie św. każdy człowiek obdarzany jest Jego darami. Podczas Sakramentów Pokuty i Pojednania oraz Eucharystii przemawia do serc wiernych. W sposób szczególny namaszcza dusze w Sakramencie Bierzmowania, w którym udziela umocnienia w wierze również poprzez charyzmaty. Każdy, zatem wierny doświadcza działania Ducha Świętego, posiada łaskę daną od Boga, by korzystać z darów w nim złożonych. Ponadto Bóg dał człowiekowi sumienie, będące głosem Bożego Ducha, a pomagające ludziom odróżniać dobro od zła. Człowiek w swoim życiu uczy się kierować rozumem, który także jest darem Boga, danym, by się nim posługiwać. Duch Święty przemawia do dusz przez ludzi, przez wydarzenia, sytuacje. Przemawia wprost do serca, poprzez sumienie oraz rozum. Dał każdej duszy najwspanialszy środek porozumiewania się z Bogiem – modlitwę. Dał wiarę, która jest łaską. Człowiek posiada cały „arsenał”, aby lepiej poznawać wolę Bożą i ją wypełniać. To, co dane, trzeba wykorzystywać. Nieraz należy podjąć trud poznania Bożej woli. Nieraz wymaga to czasu. Ale Duch Święty poprzez ten trud i ten czas kształtuje duszę. On ją wyrabia jak rzeźbiarz glinę. Im dłużej wyrabia tym jest elastyczniejsza. Im częściej pracuje w glinie, tym większe doświadczenie i piękniejsze wychodzą prace. Podobnie z duszami. Im częściej i więcej pracują nad poznaniem Bożej woli wysilając serce, duszę, umysł, wolę, charakter, tym efekty będą lepsze. Czytaj dalej