Wieczerniki w Sątocznie to łaska od Boga

W ostatni czwartek kwietnia, tuż przed naszą wspólnotową pielgrzymką do Medjugorie, odbył się kolejny Wieczernik Modlitwy w Sątocznie. Swoim świadectwem podzielił się z nami jeden z uczestników:

Niech będzie uwielbiony Bóg Ojciec, niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Chrystus zmartwychwstał, prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!

Wszystko jest łaską. Wieczerniki w Sątocznie to łaska od Boga dla Wspólnoty Dusz Najmniejszych i dla każdego z nas. Jest to piękny czas zjednoczenia w Wieczerniku na modlitwie. Osoby – dusze wybrane to my. Mam świadomość tego, że jest to dzieło Boga. Jesteśmy narzędziami w rękach Pana. Dla zbawienia dusz potrzebujących naszej pomocy tu na ziemi, w czyśćcu czy w jakiejkolwiek sytuacji wymagającej pomocy. Gdy zwracamy się tym pięknym aktem miłości ,,Jezu Maryjo kocham was ratujcie dusze” z ufnością i wiarą, Pan Bóg może uczynić rzeczy niesamowite dla każdego z nas. Prawda jest piękna, prawdą jest sam Pan Bóg. Czytaj dalej

Spotkanie z Jezusem Eucharystycznym przemienia moje serce

adoracja_rekolekcje_rozanystok (2)W minioną sobotę przeżyliśmy kolejny wieczernik w sanktuarium Matki Bożej Rózanostockiej, poprzedzony całonocnym spotkaniem z Jezusem Eucharystycznym. Spotkanie, które za każdym razem przemienia moje serce  i zmusza do zmiany na lepsze. Wpatrując się w Oblicze naszego Pana, wydaje mi się, że jestem w stanie dokonać z Jego pomocą, niemożliwego. Długo wpatruję się w Najświętszy Sakrament, po chwili zamykam oczy i cała oddaje się w Jego władanie. Pomimo zamkniętych oczu widzę Białe Oblicze Pana, które staje się coraz bledsze, bledsze, po czym znika. Otwieram oczy, by ponownie wpatrywać się w Najświętszy Sakrament i znów zamykam oczy. Widzę wyraźnie –  jasny obraz, który powoli robi się coraz bledszy. Wtedy zdaję sobie sprawę, że takie jest moje życie. Jestem w kościele, modlę się, uwielbiam Pana Boga i pragnę być dobra. Każdy dzień bez Eucharystii sprawia, że się oddalam od swoich postanowień, znowu popełniam te same błędy. Oceniam pochopnie ludzi, nie zawsze potrafię stanąć w obronie pokrzywdzonego lub niesprawiedliwie ocenianego. Zdaję sobie sprawę ze swoich niedoskonałości, których nie jestem w stanie naprawić bez obecności Pana. Pragnę tych spotkań coraz goręcej. To tu czuję ulgę, radość i miłość. (Halina Budzicka)

Radosne kolędowe spotkanie dusz najmniejszych

spotkanie maleKolędowanieBóg w swojej dobroci ofiarował człowiekowi czas, aby mógł go dobrze wykorzystać. I myślę, że ci, co odpowiedzieli na zaproszenie Stowarzyszenia Konsolata w tę niedzielę, właściwie go spożytkowali. Pragnę podzielić się wrażeniami, tymi widzialnymi, jak i tymi duchowymi, które zawsze towarzyszą podczas takich uroczystych spotkań.

Spotkanie z drugim człowiekiem – to spotkanie tak właściwie z Bogiem, który mieszka w nim, bo czyż ciało nie jest świątynią Ducha Świętego (1Kor 6,19-20)? A skoro tak w to wierzymy, to spotkanie z bratem, siostrą jest darem samego Boga i spotkaniem z Nim samym. Czytaj dalej

Jeszcze o wernisażu Rysia Szatkowskiego

Rysiu19 listopada w Sochaczewie odbył się wernisaż prac Rysia Szatkowskiego – duszy najmniejszej z grona naszej wspólnoty. Tematem przewodnim tych prac była nasza Ojczyzna: Niepodległa. Byliśmy tam, by razem z Rysiem świętować to ważne wydarzenie i oglądając jego obrazy, rozważać dzieje Polski. Były one niełatwe, nie brakowało w nich trudu, poświęcenia i męczeństwa naszych rodaków. Nie zabrakło więc na wystawie św. Andrzeja Boboli, św. Jana Pawła II, Prymasa Wyszyńskiego czy Prymasa Augusta Hlonda. Była również Inka i Zagończyk, był Ignacy Paderewski i Józef Piłsudski. Opowiadając o swoich obrazach, Ryszard podkreślał, jak ważną rolę odegrał Bóg i Matka Najświętsza w dziejach naszego Narodu, co widać wyraźnie w jego pracach. Dziękujemy Ci, Ryśku, za zaproszenie. Cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w Twoim pierwszym wernisażu. Czekamy na kolejne.

Zdjęcia z wystawy możecie obejrzeć na stronie Biblioteki Publicznej w Sochaczewie, http://bibliotekamiejska.sochaczew.pl/galleryshow/3867?title=galeria&sochaczew
a wywiadu z Rysiem można posłuchać w Radiu Sochaczew…>>

Piękne są Wieczerniki Modlitwy w Sątocznie – świadectwo

W ostatni czwartek września odbył się kolejny Wieczernik Modlitwy w Sątocznie, koło Bartoszyc. Swoim świadectwem zechciał podzielić się z nami jeden z uczestników tego wieczernika:

W darze od Boga otrzymaliśmy łaskę. W tej łasce obdarzył nas Pan darem wiary. Przez ten dar wiary jest w nas pragnienie zbliżania się do Boga, poznania Go w każdym naszym codziennym dniu. W darze połączył nas Bóg wspólnotą, która nas łączy i jednoczy na tych Wieczernikach Modlitwy w Sątocznie. Za ten cały czas, to jest ok. 10 lat trwania mojego przy Bogu, dziękuję całej Trójcy Przenajświętszej  i Maryi za otrzymane przez ten czas łaski, za czas trwania na rekolekcjach, łaskę jednoczenia się ze wspólnotą w określonych godzinach na modlitwie, za akt miłości Jezu, Maryjo, kocham was, ratujcie dusze. Zawsze powtarzam sobie wierząc, że nasze słowa nie są wypowiadane  na darmo i muszą być wypowiadane z wielka wiarą, i tylko wtedy przez nas, jako narzędzia w Jego dłoniach,  może Pan czynić cuda – wielkie cuda. I nieść pomoc człowiekowi dla jego dobra, przemiany życia, serca, uzdrowienia, uwolnienia i jego zbawienia. Piękne są Wieczerniki Modlitwy w Sątocznie, piękny był również i ten wrześniowy. Czytaj dalej

O rekolekcjach w Gietrzwałdzie

na stroneChcę kochać jak dziecko i walczyć jak nieustraszony wojownik (św. Teresa od Dzieciątka Jezus)

Sierpniowe rekolekcje dusz najmniejszych przeżywane na ziemi warmińskiej, w sąsiedztwie Matki Bożej Gietrzwałdzkiej były wyjątkowe. Już sama możliwość modlitwy przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej sprawiała, że cały czas czuliśmy się otoczeni płaszczem Bożej opieki. Czytaj dalej

Rekolekcje dla dusz najmniejszych w Różanymstoku

Różanystok-Bazylika (2)W dniach 6 – 11 sierpnia br. przeżywaliśmy nasze doroczne rekolekcje dusz maleńkich u stóp Różanostockiej Wspomożycielki. Rozpoczęliśmy je w Święto Przemienienia Pańskiego i stały się one nam swoistą Górą Tabor. Czytaj dalej

Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej, pomimo odrzucenia

20180421_204646„Bóg jest miłością. On cały jest miłością. Nie ma w Nim niczego innego , tylko miłość.”

To słowa, które rozważaliśmy podczas modlitwy różańcowej w piątek w Gietrzwałdzie, kiedy nasza wspólnota spotkała się na comiesięcznej modlitwie w Domu Pielgrzyma. Bardzo wiele było pięknych rozważań i modlitw zarówno w piątek, jak i w sobotę na Wieczerniku. Nie sposób o wszystkim napisać. Mnie najbardziej poruszyły właśnie te piątkowe rozważania różańcowe, które rozpoczęły nasz dzień skupienia. Mowa była o tym, że Jezus zgodził się na każde cierpienie, ponieważ kocha nas. Zgodził się na mękę, chociaż dobrze wiedział, że wielu ludzi odrzuci zbawienie, wielu odrzuci Jego miłość. I On na to odrzucenie się zgodził. Z miłości do człowieka zgodził się, by człowiek tę miłość odrzucił.

„Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej pomimo odrzucenia.”

Czy my umiemy tak kochać? Odpowiadać na wszystko miłością, jak Jezus? Na nienawiść – miłością. Na złość – miłością. Na wszelkie możliwe ciosy – miłością. Na odrzucenie – miłością. Na zranienie – miłością. Na oplucie – miłością. Na wyśmianie – miłością. Na oczernienie – miłością. Na pogardę – miłością. Na zdradę – miłością. Na kłamstwo – miłością. Czytaj dalej

Cóż masz, czego byś nie otrzymał?

spotkanieGorąco pragnę podzielić się refleksją z ostatnich dni, jakie dane mi było przeżyć wraz ze Wspólnotą Dusz Maleńkich w Olsztynie. Chciałbym, abyśmy rozważyli słowo, jakie umieściłem tytułem wstępu, a które pochodzi z 1Listu do Koryntian Św. Pawła: Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał? (1 Kor 4,7).

Słowa te mocno wpisują się w czas Bożego Miłosierdzia i przenoszą na oktawę, w której obecnie jesteśmy. Miłosierdzie to dar od Boga darmo nam dany i tak jest, ważne, by nie zmarnować ani jednej chwili na coś, co jest przeciwne naturze dobra. Dlatego nasza wspólnota w Niedzielę Bożego Miłosierdzia zebrała się na modlitwie wspólnej, by wielbić Jezusa Eucharystycznego i wypraszać dla świata całego to, o co prosił Pan Jezus przez świętą siostrę Faustynę – o Miłosierdzie. Czytaj dalej

Z periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”

Przekazujemy Wam kolejne piękne świadectwo przeczytane w periodyku Sióstr z Moncalieri. Więcej …>>Baner_Przebaczenie

Dziękuję za przepiękny dar. Siostra Konsolata jest dla mnie i dla mojej wspólnoty misjonarzy ukochaną Siostrą i zawsze czekamy na momenty, kiedy możemy przeczytać coś o niej podczas medytacji i z pomocą Bożą naśladować ją! Akt miłości „Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze” ma moc apostolatu i uświęca indywidualnie, jak i wspólnotowo. Przy posłudze naszej misji w szpitalu w jednej z najbiedniejszych części Tanzanii śpieszą do nas liczni chorzy na malarię, febrę, choroby tropikalne, pasożytnicze i inne choroby: to nasza codzienność. Teraz doszło do tego AIDS, które masakruje młodych i dzieci. W konfrontacji z taką rzeczywistością potrzeba jeszcze więcej miłości i oddania. Siostrę Konsolatę proszę o pomoc, światło, siły i miłość w posłudze dla tych „Jezusów na krzyżu”. Polecam się ja i wszyscy tutaj wokół jej wstawiennictwu, opiece, modlitwie, żeby być prawdziwą obecnością Jezusa pośród tych „ostatnich” mieszkańców ziemi. Dziękuję Wam, jeśli możecie przesłać nam inne jeszcze publikacje w języku angielskim. Byłyby ogromną pomocą również dla personelu medycznego. Niech łączy nas akt miłości i z siostrą Konsolatą nieśmy Chrystusa Zmartwychwstałego światu. Sr. M. D. – Njombe. Czytaj następne…>>