Jeszcze o wernisażu Rysia Szatkowskiego

Rysiu19 listopada w Sochaczewie odbył się wernisaż prac Rysia Szatkowskiego – duszy najmniejszej z grona naszej wspólnoty. Tematem przewodnim tych prac była nasza Ojczyzna: Niepodległa. Byliśmy tam, by razem z Rysiem świętować to ważne wydarzenie i oglądając jego obrazy, rozważać dzieje Polski. Były one niełatwe, nie brakowało w nich trudu, poświęcenia i męczeństwa naszych rodaków. Nie zabrakło więc na wystawie św. Andrzeja Boboli, św. Jana Pawła II, Prymasa Wyszyńskiego czy Prymasa Augusta Hlonda. Była również Inka i Zagończyk, był Ignacy Paderewski i Józef Piłsudski. Opowiadając o swoich obrazach, Ryszard podkreślał, jak ważną rolę odegrał Bóg i Matka Najświętsza w dziejach naszego Narodu, co widać wyraźnie w jego pracach. Dziękujemy Ci, Ryśku, za zaproszenie. Cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w Twoim pierwszym wernisażu. Czekamy na kolejne.

Zdjęcia z wystawy możecie obejrzeć na stronie Biblioteki Publicznej w Sochaczewie, http://bibliotekamiejska.sochaczew.pl/galleryshow/3867?title=galeria&sochaczew
a wywiadu z Rysiem można posłuchać w Radiu Sochaczew…>>

Piękne są Wieczerniki Modlitwy w Sątocznie – świadectwo

W ostatni czwartek września odbył się kolejny Wieczernik Modlitwy w Sątocznie, koło Bartoszyc. Swoim świadectwem zechciał podzielić się z nami jeden z uczestników tego wieczernika:

W darze od Boga otrzymaliśmy łaskę. W tej łasce obdarzył nas Pan darem wiary. Przez ten dar wiary jest w nas pragnienie zbliżania się do Boga, poznania Go w każdym naszym codziennym dniu. W darze połączył nas Bóg wspólnotą, która nas łączy i jednoczy na tych Wieczernikach Modlitwy w Sątocznie. Za ten cały czas, to jest ok. 10 lat trwania mojego przy Bogu, dziękuję całej Trójcy Przenajświętszej  i Maryi za otrzymane przez ten czas łaski, za czas trwania na rekolekcjach, łaskę jednoczenia się ze wspólnotą w określonych godzinach na modlitwie, za akt miłości Jezu, Maryjo, kocham was, ratujcie dusze. Zawsze powtarzam sobie wierząc, że nasze słowa nie są wypowiadane  na darmo i muszą być wypowiadane z wielka wiarą, i tylko wtedy przez nas, jako narzędzia w Jego dłoniach,  może Pan czynić cuda – wielkie cuda. I nieść pomoc człowiekowi dla jego dobra, przemiany życia, serca, uzdrowienia, uwolnienia i jego zbawienia. Piękne są Wieczerniki Modlitwy w Sątocznie, piękny był również i ten wrześniowy. Czytaj dalej

O rekolekcjach w Gietrzwałdzie

na stroneChcę kochać jak dziecko i walczyć jak nieustraszony wojownik (św. Teresa od Dzieciątka Jezus)

Sierpniowe rekolekcje dusz najmniejszych przeżywane na ziemi warmińskiej, w sąsiedztwie Matki Bożej Gietrzwałdzkiej były wyjątkowe. Już sama możliwość modlitwy przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej sprawiała, że cały czas czuliśmy się otoczeni płaszczem Bożej opieki. Czytaj dalej

Rekolekcje dla dusz najmniejszych w Różanymstoku

Różanystok-Bazylika (2)W dniach 6 – 11 sierpnia br. przeżywaliśmy nasze doroczne rekolekcje dusz maleńkich u stóp Różanostockiej Wspomożycielki. Rozpoczęliśmy je w Święto Przemienienia Pańskiego i stały się one nam swoistą Górą Tabor. Czytaj dalej

Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej, pomimo odrzucenia

20180421_204646„Bóg jest miłością. On cały jest miłością. Nie ma w Nim niczego innego , tylko miłość.”

To słowa, które rozważaliśmy podczas modlitwy różańcowej w piątek w Gietrzwałdzie, kiedy nasza wspólnota spotkała się na comiesięcznej modlitwie w Domu Pielgrzyma. Bardzo wiele było pięknych rozważań i modlitw zarówno w piątek, jak i w sobotę na Wieczerniku. Nie sposób o wszystkim napisać. Mnie najbardziej poruszyły właśnie te piątkowe rozważania różańcowe, które rozpoczęły nasz dzień skupienia. Mowa była o tym, że Jezus zgodził się na każde cierpienie, ponieważ kocha nas. Zgodził się na mękę, chociaż dobrze wiedział, że wielu ludzi odrzuci zbawienie, wielu odrzuci Jego miłość. I On na to odrzucenie się zgodził. Z miłości do człowieka zgodził się, by człowiek tę miłość odrzucił.

„Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej pomimo odrzucenia.”

Czy my umiemy tak kochać? Odpowiadać na wszystko miłością, jak Jezus? Na nienawiść – miłością. Na złość – miłością. Na wszelkie możliwe ciosy – miłością. Na odrzucenie – miłością. Na zranienie – miłością. Na oplucie – miłością. Na wyśmianie – miłością. Na oczernienie – miłością. Na pogardę – miłością. Na zdradę – miłością. Na kłamstwo – miłością. Czytaj dalej

Cóż masz, czego byś nie otrzymał?

spotkanieGorąco pragnę podzielić się refleksją z ostatnich dni, jakie dane mi było przeżyć wraz ze Wspólnotą Dusz Maleńkich w Olsztynie. Chciałbym, abyśmy rozważyli słowo, jakie umieściłem tytułem wstępu, a które pochodzi z 1Listu do Koryntian Św. Pawła: Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał? (1 Kor 4,7).

Słowa te mocno wpisują się w czas Bożego Miłosierdzia i przenoszą na oktawę, w której obecnie jesteśmy. Miłosierdzie to dar od Boga darmo nam dany i tak jest, ważne, by nie zmarnować ani jednej chwili na coś, co jest przeciwne naturze dobra. Dlatego nasza wspólnota w Niedzielę Bożego Miłosierdzia zebrała się na modlitwie wspólnej, by wielbić Jezusa Eucharystycznego i wypraszać dla świata całego to, o co prosił Pan Jezus przez świętą siostrę Faustynę – o Miłosierdzie. Czytaj dalej

Z periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”

Przekazujemy Wam kolejne piękne świadectwo przeczytane w periodyku Sióstr z Moncalieri. Więcej …>>Baner_Przebaczenie

Dziękuję za przepiękny dar. Siostra Konsolata jest dla mnie i dla mojej wspólnoty misjonarzy ukochaną Siostrą i zawsze czekamy na momenty, kiedy możemy przeczytać coś o niej podczas medytacji i z pomocą Bożą naśladować ją! Akt miłości „Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze” ma moc apostolatu i uświęca indywidualnie, jak i wspólnotowo. Przy posłudze naszej misji w szpitalu w jednej z najbiedniejszych części Tanzanii śpieszą do nas liczni chorzy na malarię, febrę, choroby tropikalne, pasożytnicze i inne choroby: to nasza codzienność. Teraz doszło do tego AIDS, które masakruje młodych i dzieci. W konfrontacji z taką rzeczywistością potrzeba jeszcze więcej miłości i oddania. Siostrę Konsolatę proszę o pomoc, światło, siły i miłość w posłudze dla tych „Jezusów na krzyżu”. Polecam się ja i wszyscy tutaj wokół jej wstawiennictwu, opiece, modlitwie, żeby być prawdziwą obecnością Jezusa pośród tych „ostatnich” mieszkańców ziemi. Dziękuję Wam, jeśli możecie przesłać nam inne jeszcze publikacje w języku angielskim. Byłyby ogromną pomocą również dla personelu medycznego. Niech łączy nas akt miłości i z siostrą Konsolatą nieśmy Chrystusa Zmartwychwstałego światu. Sr. M. D. – Njombe. Czytaj następne…>>

Z periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”

Listy-bannerOd jakiegoś już czasu tłumaczymy listy, które ludzie z całego świata wysyłają do sióstr w Moncalieri, dzieląc się swoim doświadczeniem duchowym i prosząc o wstawiennictwo Sługi Bożej s. M. Konsolaty Betrone. Są to swego rodzaju krótkie świadectwa i modlitwy prośby. Umieszczamy na naszej stronie internetowej kolejne, aby zachęcić was do dzielenia się swoimi świadectwami na maleńkiej drożynie miłości.

„Jestem bratem kapucynem z Beninu. Piszę do Was, żeby podziękować za wysłane mi materiały, książki i wizerunki siostry Konsolaty i Najświętszego Serca Jezusa. Jestem bardzo szczęśliwy, gdyż tu w moim kraju pobożność „maleńkiej drogi miłości” rozwija się i wzrasta. Ostatnio spotkałem osobę, która chciałaby wprowadzić tę duchowość w swojej parafii: załączam adres.” Benin, Fr. Armel.

Droga siostro Konsolato, przyprowadziłam małą Elizę, żeby mogła Cię odwiedzić i poprosić o szczególną łaskę dla jej mamy. Ty wiesz, o co chodzi. Dziękuję.

Droga siostro Konsolato, uwolnij mnie od wszystkiego, co nie pochodzi od Pana. Polecam Ci dusze Francesco i Marii.

Jestem karmelitanką i mieszkam we Francji, Marienthal. Zostałam głęboko poruszona po przeczytaniu książki „Orędzie miłości Serca Jezusa do świata”, którą znalazłam w swoim klasztorze. Chciałabym prosić o informacje o maleńkiej drodze miłości., zwłaszcza o materiały w języku francuskim. Dziękuję. S. Dominique.  Czytaj więcej…>>

Podajemy też adres e-mail do redakcji periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”: suorconsolata.betrone@gmail.com

Nasze adresy kontaktu…>>

Film „Proroctwo” – cała rozmowa z o. Stanisławem Przepierskim

O. dr Stanisław Przepierski ur. 1959, dominikanin, doktor filozofii, święcenia kapłańskie przyjął w 1991 r. Konferencjonista i rekolekcjonista, asystent Żywego Różańca w Archidiecezji Warszawskiej, członek zarządu Stowarzyszenia Żywego Różańca w Polsce, członek Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Warszawskiej. Oglądaj: http://proroctwo.com.pl/

o. Stanisław Przepierski

Matka Boża – To co zaczęłam w Fatimie dokończę w Medjugorie

Medjugorie to miejscowość w Bośni i Hercegowinie. Od 1981 roku wzbudza wiele kontrowersji na całym świecie, a to za sprawą Matki Bożej, która właśnie w tym roku zaczęła objawiać się sześciorgu młodym dzieciom.

Medjugorje-filmObjawienia trwają do dnia dzisiejszego. Cała szóstka otrzymała od Matki Bożej tajemnice dotyczące wydarzeń, które będą następowały na świecie w kulminacji czasów ostatecznych. I właśnie te tajemnice mają zostać przez nich ujawnione tuż przed ich wypełnieniem się. Pięcioro z nich otrzymało do tej pory po 9 z 10 tajemnic. Jedynie Mirjana otrzymała wszystkie 10 tajemnic i to właśnie ona ma za zadanie objawić je światu. Matka Boża kazała jej wybrać kapłana któremu przekaże te tajemnice na 10 dni przed ich wypełnieniem się, z kolei ten kapłan (Petar Ljubicić) ma je ogłosić światu 3 dni przed wypełnieniem się.
Matka Boża w jednym z objawień powiedziała Mirjanie, że to co rozpoczęła w Fatimie, dokończy w Medjugorie. Patrząc na kondycję dzisiejszego świata trudno nie odnieść wrażenia, że żyjemy w wyjątkowych czasach i świat potrzebuje interwencji Boga jak nigdy dotąd.

Za: https://wobroniewiaryitradycji.pl