Piękne są Wieczerniki Modlitwy w Sątocznie – świadectwo

W ostatni czwartek września odbył się kolejny Wieczernik Modlitwy w Sątocznie, koło Bartoszyc. Swoim świadectwem zechciał podzielić się z nami jeden z uczestników tego wieczernika:

W darze od Boga otrzymaliśmy łaskę. W tej łasce obdarzył nas Pan darem wiary. Przez ten dar wiary jest w nas pragnienie zbliżania się do Boga, poznania Go w każdym naszym codziennym dniu. W darze połączył nas Bóg wspólnotą, która nas łączy i jednoczy na tych Wieczernikach Modlitwy w Sątocznie. Za ten cały czas, to jest ok. 10 lat trwania mojego przy Bogu, dziękuję całej Trójcy Przenajświętszej  i Maryi za otrzymane przez ten czas łaski, za czas trwania na rekolekcjach, łaskę jednoczenia się ze wspólnotą w określonych godzinach na modlitwie, za akt miłości Jezu, Maryjo, kocham was, ratujcie dusze. Zawsze powtarzam sobie wierząc, że nasze słowa nie są wypowiadane  na darmo i muszą być wypowiadane z wielka wiarą, i tylko wtedy przez nas, jako narzędzia w Jego dłoniach,  może Pan czynić cuda – wielkie cuda. I nieść pomoc człowiekowi dla jego dobra, przemiany życia, serca, uzdrowienia, uwolnienia i jego zbawienia. Piękne są Wieczerniki Modlitwy w Sątocznie, piękny był również i ten wrześniowy. Czytaj dalej

O rekolekcjach w Gietrzwałdzie

na stroneChcę kochać jak dziecko i walczyć jak nieustraszony wojownik (św. Teresa od Dzieciątka Jezus)

Sierpniowe rekolekcje dusz najmniejszych przeżywane na ziemi warmińskiej, w sąsiedztwie Matki Bożej Gietrzwałdzkiej były wyjątkowe. Już sama możliwość modlitwy przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej sprawiała, że cały czas czuliśmy się otoczeni płaszczem Bożej opieki. Czytaj dalej

Rekolekcje dla dusz najmniejszych w Różanymstoku

Różanystok-Bazylika (2)W dniach 6 – 11 sierpnia br. przeżywaliśmy nasze doroczne rekolekcje dusz maleńkich u stóp Różanostockiej Wspomożycielki. Rozpoczęliśmy je w Święto Przemienienia Pańskiego i stały się one nam swoistą Górą Tabor. Czytaj dalej

Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej, pomimo odrzucenia

20180421_204646„Bóg jest miłością. On cały jest miłością. Nie ma w Nim niczego innego , tylko miłość.”

To słowa, które rozważaliśmy podczas modlitwy różańcowej w piątek w Gietrzwałdzie, kiedy nasza wspólnota spotkała się na comiesięcznej modlitwie w Domu Pielgrzyma. Bardzo wiele było pięknych rozważań i modlitw zarówno w piątek, jak i w sobotę na Wieczerniku. Nie sposób o wszystkim napisać. Mnie najbardziej poruszyły właśnie te piątkowe rozważania różańcowe, które rozpoczęły nasz dzień skupienia. Mowa była o tym, że Jezus zgodził się na każde cierpienie, ponieważ kocha nas. Zgodził się na mękę, chociaż dobrze wiedział, że wielu ludzi odrzuci zbawienie, wielu odrzuci Jego miłość. I On na to odrzucenie się zgodził. Z miłości do człowieka zgodził się, by człowiek tę miłość odrzucił.

„Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej pomimo odrzucenia.”

Czy my umiemy tak kochać? Odpowiadać na wszystko miłością, jak Jezus? Na nienawiść – miłością. Na złość – miłością. Na wszelkie możliwe ciosy – miłością. Na odrzucenie – miłością. Na zranienie – miłością. Na oplucie – miłością. Na wyśmianie – miłością. Na oczernienie – miłością. Na pogardę – miłością. Na zdradę – miłością. Na kłamstwo – miłością. Czytaj dalej

Cóż masz, czego byś nie otrzymał?

spotkanieGorąco pragnę podzielić się refleksją z ostatnich dni, jakie dane mi było przeżyć wraz ze Wspólnotą Dusz Maleńkich w Olsztynie. Chciałbym, abyśmy rozważyli słowo, jakie umieściłem tytułem wstępu, a które pochodzi z 1Listu do Koryntian Św. Pawła: Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał? (1 Kor 4,7).

Słowa te mocno wpisują się w czas Bożego Miłosierdzia i przenoszą na oktawę, w której obecnie jesteśmy. Miłosierdzie to dar od Boga darmo nam dany i tak jest, ważne, by nie zmarnować ani jednej chwili na coś, co jest przeciwne naturze dobra. Dlatego nasza wspólnota w Niedzielę Bożego Miłosierdzia zebrała się na modlitwie wspólnej, by wielbić Jezusa Eucharystycznego i wypraszać dla świata całego to, o co prosił Pan Jezus przez świętą siostrę Faustynę – o Miłosierdzie. Czytaj dalej

Z periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”

Przekazujemy Wam kolejne piękne świadectwo przeczytane w periodyku Sióstr z Moncalieri. Więcej …>>Baner_Przebaczenie

Dziękuję za przepiękny dar. Siostra Konsolata jest dla mnie i dla mojej wspólnoty misjonarzy ukochaną Siostrą i zawsze czekamy na momenty, kiedy możemy przeczytać coś o niej podczas medytacji i z pomocą Bożą naśladować ją! Akt miłości „Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze” ma moc apostolatu i uświęca indywidualnie, jak i wspólnotowo. Przy posłudze naszej misji w szpitalu w jednej z najbiedniejszych części Tanzanii śpieszą do nas liczni chorzy na malarię, febrę, choroby tropikalne, pasożytnicze i inne choroby: to nasza codzienność. Teraz doszło do tego AIDS, które masakruje młodych i dzieci. W konfrontacji z taką rzeczywistością potrzeba jeszcze więcej miłości i oddania. Siostrę Konsolatę proszę o pomoc, światło, siły i miłość w posłudze dla tych „Jezusów na krzyżu”. Polecam się ja i wszyscy tutaj wokół jej wstawiennictwu, opiece, modlitwie, żeby być prawdziwą obecnością Jezusa pośród tych „ostatnich” mieszkańców ziemi. Dziękuję Wam, jeśli możecie przesłać nam inne jeszcze publikacje w języku angielskim. Byłyby ogromną pomocą również dla personelu medycznego. Niech łączy nas akt miłości i z siostrą Konsolatą nieśmy Chrystusa Zmartwychwstałego światu. Sr. M. D. – Njombe. Czytaj następne…>>

Z periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”

Listy-bannerOd jakiegoś już czasu tłumaczymy listy, które ludzie z całego świata wysyłają do sióstr w Moncalieri, dzieląc się swoim doświadczeniem duchowym i prosząc o wstawiennictwo Sługi Bożej s. M. Konsolaty Betrone. Są to swego rodzaju krótkie świadectwa i modlitwy prośby. Umieszczamy na naszej stronie internetowej kolejne, aby zachęcić was do dzielenia się swoimi świadectwami na maleńkiej drożynie miłości.

„Jestem bratem kapucynem z Beninu. Piszę do Was, żeby podziękować za wysłane mi materiały, książki i wizerunki siostry Konsolaty i Najświętszego Serca Jezusa. Jestem bardzo szczęśliwy, gdyż tu w moim kraju pobożność „maleńkiej drogi miłości” rozwija się i wzrasta. Ostatnio spotkałem osobę, która chciałaby wprowadzić tę duchowość w swojej parafii: załączam adres.” Benin, Fr. Armel.

Droga siostro Konsolato, przyprowadziłam małą Elizę, żeby mogła Cię odwiedzić i poprosić o szczególną łaskę dla jej mamy. Ty wiesz, o co chodzi. Dziękuję.

Droga siostro Konsolato, uwolnij mnie od wszystkiego, co nie pochodzi od Pana. Polecam Ci dusze Francesco i Marii.

Jestem karmelitanką i mieszkam we Francji, Marienthal. Zostałam głęboko poruszona po przeczytaniu książki „Orędzie miłości Serca Jezusa do świata”, którą znalazłam w swoim klasztorze. Chciałabym prosić o informacje o maleńkiej drodze miłości., zwłaszcza o materiały w języku francuskim. Dziękuję. S. Dominique.  Czytaj więcej…>>

Podajemy też adres e-mail do redakcji periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”: suorconsolata.betrone@gmail.com

Nasze adresy kontaktu…>>

Film „Proroctwo” – cała rozmowa z o. Stanisławem Przepierskim

O. dr Stanisław Przepierski ur. 1959, dominikanin, doktor filozofii, święcenia kapłańskie przyjął w 1991 r. Konferencjonista i rekolekcjonista, asystent Żywego Różańca w Archidiecezji Warszawskiej, członek zarządu Stowarzyszenia Żywego Różańca w Polsce, członek Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Warszawskiej. Oglądaj: http://proroctwo.com.pl/

o. Stanisław Przepierski

Matka Boża – To co zaczęłam w Fatimie dokończę w Medjugorie

Medjugorie to miejscowość w Bośni i Hercegowinie. Od 1981 roku wzbudza wiele kontrowersji na całym świecie, a to za sprawą Matki Bożej, która właśnie w tym roku zaczęła objawiać się sześciorgu młodym dzieciom.

Medjugorje-filmObjawienia trwają do dnia dzisiejszego. Cała szóstka otrzymała od Matki Bożej tajemnice dotyczące wydarzeń, które będą następowały na świecie w kulminacji czasów ostatecznych. I właśnie te tajemnice mają zostać przez nich ujawnione tuż przed ich wypełnieniem się. Pięcioro z nich otrzymało do tej pory po 9 z 10 tajemnic. Jedynie Mirjana otrzymała wszystkie 10 tajemnic i to właśnie ona ma za zadanie objawić je światu. Matka Boża kazała jej wybrać kapłana któremu przekaże te tajemnice na 10 dni przed ich wypełnieniem się, z kolei ten kapłan (Petar Ljubicić) ma je ogłosić światu 3 dni przed wypełnieniem się.
Matka Boża w jednym z objawień powiedziała Mirjanie, że to co rozpoczęła w Fatimie, dokończy w Medjugorie. Patrząc na kondycję dzisiejszego świata trudno nie odnieść wrażenia, że żyjemy w wyjątkowych czasach i świat potrzebuje interwencji Boga jak nigdy dotąd.

Za: https://wobroniewiaryitradycji.pl

Ks. Piotr Glas – cała rozmowa w ramach zbierania materiałów do filmu „Proroctwo”.

Ksiądz Piotr Glas, choć z urodzenia jest Polakiem, pełni posługę w Anglii, a Słowo Boże głosi głównie w języku angielskim. Jego rekolekcje internetowe obejrzały już setki tysięcy Polaków! W październiku 2016 roku poprowadził podczas Wielkiej Pokuty na Jasnej Górze, modlitwę przebłagalną za grzechy narodowe. Jest jedynym egzorcystą w promieniu 200 mil od swojej parafii. Oglądaj…>>

Ks. Piotr Glas

Z periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”

Listy-bannerInformujemy czytelników naszej strony, że podjęliśmy się tłumaczenia krótkich listów, które ludzie z całego świata wysyłają do sióstr w Moncalieri, dzieląc się swoim doświadczeniem duchowym i prosząc o wstawiennictwo Sługi Bożej s. M. Konsolaty Betrone. Są to swego rodzaju krótkie świadectwa i modlitwy prośby. Umieszczamy je na naszej stronie internetowej, aby zachęcić was do dzielenia się swoimi świadectwami na maleńkiej drożynie miłości. Czytaj więcej…>>

Podajemy też adres e-mail do redakcji periodyku „La piccolissima via d’amore di Suor M. Consolata Betrone”: suorconsolata.betrone@gmail.com

Nasze adresy kontaktu…>>

Tu znaleźliśmy cieplarniane warunki dla rozwoju duchowego naszych maleńkich serc

Poprosiliśmy Jankę o relację z ostatniego Wieczernika Modlitwy w Mrągowie. Oto ta relacja:

20171230_185236[14459]Piszę w dniu św. Bazylego, który cenił w swoim życiu ascezę i medytację służące braterskiej wspólnocie. Zacznę od słów pieśni śpiewanej na Wieczernikach: „Za radość przebywania z Tobą, za bycie z Tobą sam na sam  bądź uwielbiony Panie mój, bądź uwielbiony Panie mój”. Wieczerniki w Mrągowie odbywają się co miesiąc w czwartą sobotę miesiąca od ponad dwóch lat. Byliśmy z mężem na pierwszym i na ostatnim – w grudniu 2017. To miejsce szczególnie polubiliśmy dzięki patronowi tej parafii – błogosławionemu ojcu Honoratowi Koźmińskiemu, założycielowi wielu zakonów bezhabitowych. Doświadczył on wychowania w wierze chrześcijańskiej i odstąpienia od niej na studiach. Jednak tragiczne losy (więzienie w Cytadeli) i stan bliski śmierci oraz wstawiennictwo matki modlącej się o jego nawrócenie powodują, iż wraca do zdrowia,  odzyskuje wiarę i wolność. Wstępuje do zakonu, chcąc zadość uczynić, a siebie z okresu zaparcia się wiary nazywa dosadnie ,,wieprzem”.

My również chcemy powstawać, a to miejsce (Mrągowo) pozwala nam jednoczyć się na modlitwie różańcowej, pozwala odbyć dobrą spowiedź, wzbudzić żal za grzechy, uczestniczyć we Mszy św., Adoracji Najświętszego Sakramentu, otrzymać błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem (nie tylko z ołtarza zbiorowo, ale w warunkach iście cieplarnianych –  indywidualnie, tam gdzie klęczymy). Te cieplarniane warunki tyczą się również modlitwy połączonej z indywidualnym błogosławieństwem kapłańskim. Nawet kościół jest dogrzany specjalnymi lampami. Wszystko jest okraszone śpiewem często towarzyszy nam zespół „Najmniejsi”, podpora wielu wieczerników, a ostatnio: Wiola, Basia ,Waldemar i grupa bardzo młodych chłopców z mamą Ewą. Sługa Boża Konsolata Bertone właśnie takich jak oni sobie wyobrażała, kiedy zostało jej objawione, że jest posłana do dusz najmniejszych z nieustającym aktem miłości: „Jezu, Maryjo, kocham Was ratujcie dusze”. Wciąż potrzeba osób, które potwierdzą radość z życia nieustannym aktem miłości. Parafia pod wezwaniem Honorata Koźmińskiego w Mrągowie, której proboszczem jest ks. Janusz, wraz z grupą księży są przystanią, gdzie czujemy się przygarnięci do serca Maryi i Jezusa. Czytaj dalej

O. Augustyn Pelanowski – cała rozmowa z filmu Proroctwo

O. Augustyn Pelanowski ur. 1963 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim – paulin, długoletni ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym Zakonu Paulinów w Krakowie na Skałce, rekolekcjonista, kaznodzieja, spowiednik, autor książek, publicysta, artysta malarz. Publikuje ponadto swoje felietony, komentarze biblijne i artykuły w prasie katolickiej, m.in. w „Gościu Niedzielnym”, „Agendzie Liturgicznej Maryi Niepokalanej”, kwartalniku formacji kapłańskiej „Pastores”. Zapraszamy do obejrzenia filmu wywiadu przeprowadzonego w lutym 2017 roku w ramach zbierania materiałów do filmu „Proroctwo”…>>

O. Pelanowski

Proroctwo – pełny wywiad z ks. Adamem Skwarczyńskim

Ks. Adam Skwarczyński urodził się w 1946 roku we wsi Rakowiec w powiecie siedleckim. Przez wiele lat pełnił posługę proboszcza w parafii. W 1993 roku ukończył studia doktoranckie na Uniwersytecie Lubelskim. Za zgodą biskupa od wielu lat prowadzi w swojej rodzinnej miejscowości poradnię życia duchowego. Obecnie prowadzi ruch nazwany przez niego „Iskra z Polski” oraz publikuje artykuły na łamach portalu http://www.wobroniewiaryitradycji.wordpress.com

Ks. Skwarczyński

Obejrzyj film-wywiad…>>

„Moje serce zatriumfuje” Mirjana Soldo – Rozdział 21

Dzielę się z wami kolejnymi fragmentami świadectwa Mirjany Soldo (widzącej z Medjugorje) zaczerpniętymi z książki „Moje serce zatriumfuje”. Dzisiaj o modlitwie za niewierzących. Wiola.

Mirjana_Soldo„Maryja powiedziała mi, że moją misją jest„ modlić się za tych, którzy nie wierzą – którzy nie poznali jeszcze miłości Bożej.”

Kiedy zapytałam Ją, kim są ci ‘niewierzący’, powiedziała: „ Wszyscy ci, którzy nie czują, że Kościół jest ich domem a Bóg jest ich Ojcem. I dodała: ‘ Nie nazywaj ich niewierzącymi, ponieważ nawet poprzez samo mówienie tak, osądzasz ich. Powinnaś myśleć o nich jako o swoich braciach i siostrach.” (…)

Podczas jednego z pierwszych objawień z drugiego dnia miesiąca w 1987 roku, Matka Boża nauczyła mnie specjalnej modlitwy, którą wspólnie modlimy się do dzisiaj. Jest to modlitwa za tych, którzy nie znają miłości Bożej. Nie mogę jeszcze ujawnić zbyt wielu szczegółów o tej modlitwie, ponieważ jest związana z tajemnicami, ale mogę powiedzieć, że jest to modlitwa ciągła, jak różaniec. Jeśli chodzi o inne rzeczy, różni się od różańca. Ja nigdy nie modlę się na różańcu z Matką Bożą, ponieważ Ona nie chce modlić się do siebie samej. Zamiast tego, ta specjalna modlitwa jest skierowana do Jezusa i słowa są skierowane do Niego. Pewnego dnia świat będzie mógł poznać całą modlitwę, ale dopiero wtedy, gdy Matka Boża pozwoli mi ją ujawnić. (…)

Kiedy Maryja prosi nas, byśmy Jej pomogli, nie prosi tylko mnie lub pozostałych widzących. Ona prosi każdego. Ona mówi, ze same nasze słowa nie mogą zmienić tych, którzy nie wierzą. Możemy coś zdziałać tylko poprzez nasze modlitwy i przykład, i tylko jeśli mamy miłość w naszych sercach.

„Drogie dzieci,” powiedziała, „Kiedy się za nich modlicie, modlicie się za siebie i za waszą przyszłość.”

Wszystkie straszne rzeczy dziejące się obecnie w świecie pochodzą od tych, którzy nie poznali miłości Bożej. Ale Ona niekoniecznie mówi o ateistach. Niestety, wielu ludzi, którzy uważają się za religijnych, również nie poznali jeszcze miłości Bożej.

„ Niewierzący to nie tylko ten, kto nie wierzy w Boga bądź mówi, ze nie wie, czy Bóg istnieje,’ powiedział ojciec Slavko. ‘Niewierzący to także ktoś, kto mówi, że ‘wierzy’ i zna Słowo Boże, ale nie żyje zgodnie z nim i nie czyni tego, co jest dobre. Taka ‘wiara’ jest tak naprawdę wiedzą, w której nie ma miłości.” (…)

Myślę, że w pewnym sensie wszyscy jesteśmy niewierzącymi. Nikt nie może zgodnie z prawdą powiedzieć „ Jestem dobrym wierzącym i robię wszystko, czego chce Bóg.” Każdy popełnia błędy. Ale ważne jest, żebyśmy próbowali, i jeśli pragniesz być przykładem – jeśli pragniesz pokazać, że masz wiarę i miłość – to musisz się uśmiechać. Musisz się śmiać i żartować. Jeśli jesteś zawsze nerwowy, wystraszony lub poważny, wtedy osoba niewierząca powie, „On niczym się nie różni od wszystkich innych. Dlaczego miałbym chcieć się zmienić i być jak on?”