Wieczernik w Sątocznie przeżywaliśmy w radosnej atmosferze świąt

agapa_SątocznoCzwartek po Zesłaniu Ducha Świętego, to szczególny dzień w liturgii Kościoła Katolickiego. Obchodzony w randze święta, każe czcić Jezusa Chrystusa, jako Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Nawiązuje do wydarzeń Triduum Paschalnego,  kiedy to Jezus Chrystus ustanowił Sakrament Kapłaństwa i złożył ofiarę na krzyżu. Dla duchownych dzień ten ma być zachętą do wpatrywania się w Chrystusa Kapłana, a dla wiernych, by kapłanów duchowo wspierali.

Ale czwartek 24.05., to również Uroczystość Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. Tej, która zawsze oręduje za nami u Swego Syna. I właśnie w takiej świątecznej atmosferze Wspólnota Dusz Najmniejszych przeżywała Wieczernik Modlitwy w Sątocznie. A jako że Matka Boża Wspomożycielka Wiernych, jest patronką braci Salezjańskiej, liturgia poświęcona była właśnie Jej. Czytaj dalej

Pod czułym spojrzeniem naszej Mamy – Maryi

mragowo-14

Wieczernik nierozerwalnie związany jest z Maryją. Nasze modlitewne spotkania wieczernikowe również zawsze odbywają się pod czułym spojrzeniem naszej Mamy. W ostatnią sobotę kwietnia Wieczernik w Mrągowie przypadł we wspomnienie św. Ludwika Marii Grignion de Montfort – wielkiego czciciela Matki Bożej, dla którego oddanie się Maryi było najlepszą drogą do spotkania z Bogiem. Jego osobę, życie i duchowość przybliżył nam ks. Marek podczas wygłoszonej na Mszy św. homilii. Głównym tematem słowa był jednak Wieczernik – czym jest i jaka jest jego istota. Nie da się nie wspomnieć o jednej z najważniejszych postaw, jakiej uczy nas Pan Jezus w Wieczerniku – o wzajemnej miłości, uniżeniu i służbie drugiemu człowiekowi.

Po Eucharystii – centrum naszego spotkania – trwaliśmy na adoracji Najświętszego Sakramentu, a owoce naszej modlitwy złożyliśmy w ręce Matki Bożej, wyśpiewując Apel Jasnogórski. Na koniec przyjęliśmy indywidualne kapłańskie błogosławieństwo.

Dziękujemy ks. proboszczowi Januszowi i księdzu Markowi za organizację, prowadzenie i posługę.

Cały program modlitewny ubogacony był piękną muzyką i śpiewem, za co dziękujemy Wioli, Waldkowi, Beatce i Panu organiście z parafii.

Po pokrzepieniu ducha tradycyjnie czekała na nas uczta dla ciała przygotowana pod przewodnictwem Pani Tereski i radosne spotkanie przy stole.

Na koniec ważna informacja: następny wieczernik modlitwy w Mrągowie odbędzie się, niestety, dopiero za dwa miesiące – w czwartą sobotę czerwca. Na pewno bardzo zatęsknimy i jeszcze bardziej docenimy ten dar naszych spotkań. Do zobaczenia!

W czepku urodzeni – Apel Jasnogórski

Gietrzwałd, grudzień (2)

W minioną sobotę jak zwykle zgromadziliśmy się na Wieczerniku w Gietrzwałdzie. Tym razem rozpoczęliśmy nasz program modlitewny o godzinie 17.30 – dzięki temu mieliśmy możliwość uczestniczenia w bardzo pięknej uroczystości w konkatedrze olsztyńskiej, która miała miejsce w ciągu dnia. Była to konsekracja ks. Janusza Ostrowskiego na biskupa pomocniczego w diecezji warmińskiej. Tak więc nasz Wieczernik rozpoczął się późnym popołudniem – wedle rytmu i programu letniego, a więc Różaniec, Eucharystia, Adoracja Najświętszego Sakramentu i Apel Jasnogórski. No właśnie, to było coś niesamowitego. Sam ksiądz Józef stwierdził, że „jest w czepku urodzony”, a to dlatego, że okazało się, iż w bazylice znajdują się „dwaj ojcowie w białych habitach”, z których jeden to o. Bogdan – były przeor Jasnej Góry. Wszyscy poczuliśmy się, jak w czepku urodzeni!

Zapraszamy na kolejny Wieczernik Modlitwy do Gietrzwałdu

Już w dniu jutrzejszym, tj. 16 grudnia br., zapraszamy na kolejny Wieczernik Modlitwy do Sanktuarium Maryjnego w Gietrzwałdzie. Spotkanie rozpoczniemy o godz. 10:00 – Adoracją Najświętszego Sakramentu i Modlitwą Różańcową. O godz. 12:00 uroczysta Msza św., która zostanie odprawiona w intencji pielgrzymów i członków stowarzyszenia katolickiego „Konsolata”. Po południu modlitwa w Godzinie Miłosierdzia: Adoracja Krzyża i Koronka do Bożego Miłosierdzia. W przerwie Wieczernika odbędzie się spotkanie opłatkowe dla wszystkich uczestników naszych spotkań.

Informujemy także, że w dniu dzisiejszym w Gietrzwałdzie odbędzie się kolejny dzień skupienia dla wszystkich uczestników Wieczernika. Początek spotkania o godz. 18:00. Miejsce – kaplica w Domu Pielgrzyma. Zapraszamy!

Przyjdź, Panie Jezu, z darem pokoju – druga konferencja adwentowa

guadalupe2Pokój wam! Adwent to szczególny czas, kiedy Serce Boga może spotykać się z duszami, które posłusznie otwierają serca, by napełniać się Światłem, Miłością, Pokojem. Pokój wam! Bo prawdziwie ten pokój Jezus przynosi nam. Na ten pokój czeka cały świat, tak jak oczekiwał dwa tysiące lat temu, tak jak oczekiwał jeszcze wcześniej przed wiekami, tak też oczekuje teraz. Jedni oczekują, bowiem nie przyjęli Jezusa, czekają nadal. To smutne, że ich serca są nadal zamknięte. Ale smutne jest także to, że i inni pozostali są tak bardzo nieświadomi tego, że odrzucili Boży pokój. Nie wiedzą jak bardzo potrzebują Bożego pokoju. Świat żyje w nieustannym lęku, strachu, obawie, w nieustannej pogoni, w nienawiści. I choć w sercach wielu jest pragnienie pokoju, nie potrafią zrozumieć jak bardzo go potrzebują. Pokój jest taką podstawą do życia, podstawą do życia jednostki, każdego człowieka, ale także podstawą do istnienia narodów i całego świata. Człowiek, by mógł normalnie żyć, funkcjonować, być zdrowym potrzebuje pokoju. Od samego poczęcia po kres swoich dni na ziemi. Brak pokoju powoduje przeróżne choroby zarówno somatyczne i psychiczne, Jednak człowiek robi wszystko jakby tego pokoju nie widział. Dramatem tego świata jest to iż mimo braku pokoju, mimo tego, że potrzebuje tego pokoju, robi wszystko odrzucając pokój. Dramatem tego świata jest to, iż przyjmuje panowanie szatana, który przynosi lęk i strach, nienawiść.

Czas Adwentu mógłby być dla świata czasem przygotowania na przyjęcie pokoju. Niestety tak nie jest, tak bardzo człowiek zagmatwał się we własnym bagnie, że nie rozumie, nie widzi tej potrzeby, nie uświadamia sobie, że Adwent to naprawdę nie jest czas dla Boga ale dla każdego człowieka, jest czasem łaski przez wielu niewykorzystanym. Aby ten dar przyjąć trzeba przygotować serce, duszę, trzeba być przygotowanym. Inaczej człowiek nie uczyni miejsca w swoim sercu. I choć Bóg przyjdzie z łaską, na tę łaskę nie znajdzie miejsca. I to jest dramat. Jezus przychodzi do nas, przychodzi do ludzi z łaską pokoju, ale człowiek tej łaski nie zauważa, jej nie przyjmuje. Przychodzi wcześniej z łaską przygotowania, ale człowiek jej nie przyjmuje. Tak wiele mówi się wszędzie na około, we wszystkich mediach o Świętach, ale cóż to za święta, o jakich świętach mówią ci ludzie. Do czego się przygotowują, bo to nie jest przygotowanie do Bożych narodzin. Tymi przygotowaniami rządzi pieniądz, rządzi szatan i to on będzie świętował. I będzie zbierał wielkie żniwo, bowiem nie zagości pokój, nie zagości miłość, nie zagości miłosierdzie. Czytaj dalej

Pod znakiem Niepokalanej – Wieczernik Modlitwy w Czerwińsku

P1080505Pierwszy piątek i pierwsza sobota każdego miesiąca – to czas spotkania dusz maleńkich w Czerwińsku nad Wisłą. Podczas piątkowego dnia skupienia, przygotowując własne serca, trwaliśmy na modlitwie w intencji sobotniego wieczernika. Przy Sercu Matki Najświętszej zanurzaliśmy się w niepojętą, miłosierną miłość Serca Jezusa. Pomogło nam w tym szczególnie rozważanie tajemnic bolesnych Różańca świętego. Odczuwaliśmy duchową obecność pośród nas bliskiego nam ś.p. ojca Józefa Gregorkiewicza, którego 11 rocznicę śmierci przeżywaliśmy dnia poprzedniego. Jako wielki czciciel Matki Bożej szczególnie kochał on Niepokalaną. A właśnie w tę tajemnicę – Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny –  zagłębialiśmy się podczas dnia skupienia. Biskość Maryi – Niewiasty Czuwającej – wprowadziła nas w całonocne czuwanie przed Najświętszym Sakramentem. W sobotę, w Wieczerniku Modlitwy i przed cudownym obrazem w bazylice czerwińskiej, przywitała nas Matka Boża Pocieszenia. Modlitwa wszystkich uczestników Wieczernika upłynęła również pod znakiem Niepokalanej. Maryja – wolna od grzechu pierworodnego, ale i uczynkowego przez całe swoje życie – uczyła nas jak być zasłuchanym w głos Boga, otwartym na Jego Ducha, gotowym przyjąć rozpoznaną wolę Bożą i – niosąc Jezusa innym – dojść aż pod Krzyż. I tak, poprzez Różaniec, Eucharystię, Adorację Najświętszego Sakramentu, przeszliśmy z Matką Bożą do drugiej części naszego modlitewnego spotkania – adoracji Krzyża  i modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia. Z błogosławieństwem Krzyża, zanurzeni w Niepokalanym Sercu Maryi i napełnieni Jej duchem, powracamy do codzienności, aby w rozpoczynającym się czasie Adwentu wraz z Matką Najświętszą podjąć nasze czuwające oczekiwanie na przyjście Jezusa w tajemnicy Bożego Narodzenia. I znowu Bóg uczynił wielkie rzeczy w sercu każdego z nas. Nie omijając nikogo, mocno dotykał swoją miłością. Ale czynił to nie tylko dla nas samych – tak jak i Maryi nie obdarzył darem Niepokalanego Poczęcia dla Niej samej, ale dla całej ludzkości. Pamiętajmy, że Bóg nas posyła, aby Jego miłość poznał cały świat. On pragnie, aby ta miłość rozlewała się przez nasze serca na tych, do których nas posyła. Bogu i naszej Niebieskiej Mamie niech będą dzięki za przeżyty czas! Dziękujemy Księżom Salezjanom, zwłaszcza Księdzu Łukaszowi, za poprowadzenie przez te dni naszej modlitwy, za posługę kapłanów w konfesjonałach i za okazaną pielgrzymom gościnność. Dziękujemy służbie liturgicznej, wszystkim posługującym muzycznie – Piotrkowi, Beatce, Wioli i Basi. Dziękujemy też niestrudzonej Hani za jej trud organizacji comiesięcznych spotkań dla dusz maleńkich w Czerwińsku. Gosia.

Zapraszamy do wysłuchania obszernych fragmentów nagrań z tego spotkania w internetowym radiu „Konsolata” …>>

Pierwsza Sobota Miesiąca zachęca nas do zgłębiania Orędzia z Fatimy

Orędzie Fatimskie jest wciąż aktualne. Stara się je nam przybliżyć także o. James Manjackal MSFS, Misjonarz Miłosierdzia z Indii. Posłuchajmy jego żywego przekazu Słowa.

11 rocznica śmierci śp. ks. Józefa Gregorkiewicza – salezjanina, współzałożyciela Wspólnoty Dusz Najmniejszych

Ks. Józef.Gregorkiewicz.SDB30 listopada 2006 r., w Uroczystość Św. Andrzeja Apostoła, odszedł do domu Ojca nasz drogi kapłan, współzałożyciel naszej wspólnoty – ks. Józef Gregorkiewicz – salezjanin. W 11 rocznicę jego śmierci pamiętajmy o tym świątobliwym kapłanie w swoich modlitwach, dziękując Bogu za oddane nam jego kapłańskie, pełne miłości serce. Aby doświadczyć jego bliskości, zachęcamy do przeczytania konferencji o Najświętszej Maryi Pannie, którą ks. Józef bardzo umiłował i o której często kierował pełne miłości i czci słowo.

Módlmy się wraz z Maryją Matką naszą

(Ks. Józef Gregorkiewicz)

Na naszej drodze życia duchowego, w naszej modlitwie często dostrzegamy brak żarliwości, zapału, płomienia w sercu, który sprawiałby, że bieglibyśmy do Jezusa i Maryi na spotkanie. Brakuje często w sercach naszych tej chęci wielkiej, która sprawia, że wszystko podporządkowuje się tej jednej sprawie.
To brak miłości. Módlmy się o prawdziwą miłość w sercach naszych. Módlmy się o miłość, jaką mieli święci, pierwsi chrześcijanie, apostołowie, wielcy szaleńcy Boży. Módlmy się o taką miłość, która przenosi góry, która będzie budzić nas rano aktem miłości i uskrzydlać nasze dusze, która w serce wlewać będzie radość pomimo trudów codzienności, pomimo cierpienia. Módlmy się o miłość, która pobudzać będzie nas do czynienia wszystkiego dla naszej Najświętszej Matki, która sprawi, że serca będą gotowe zrobić wszystko dla Jezusa i Maryi, włącznie z szaleństwem w działaniu i myśleniu. Brak nam jeszcze takiej miłości! Módlmy się koniecznie o nią! Bo tylko wtedy doznamy, jak cudowna jest Miłość Boga do nas, jak cudowne łaski przygotował dla nas nasz Ojciec Niebieski, jak cudownym jest życie w zawierzeniu z Jezusem i Maryją! Czytaj dalej

Nowenna do Niepokalanej 1/9 – Fundacja Niepokalanej

Prezentowany przez Fundację Niepokalanej filmik ma na celu dopomóc w dobrym przygotowaniu się do przeżycia Uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Niepokalane_PoczecieZa: http://sanctus.pl/

Modlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)
O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo, wiem, że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, upaść przed Tobą na kolana z czołem przy ziemi, ale ponieważ kocham Cię bardzo, przeto ośmielam się prosić Cię, byś była tak dobra i powiedziała mi – kim jesteś? Pragnę bowiem poznawać Cię coraz więcej i więcej – bez granic, i miłować coraz goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń. I pragnę powiedzieć też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznało i coraz goręcej miłowało. Owszem, byś się stała Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić kiedykolwiek będą i to jak najprędzej i jak najprędzej.
Jedni nie znają jeszcze wcale Twego imienia. Inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie. Jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia. A są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królowę i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolan. Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi są dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.
O Pani, zakróluj w sercach wszystkich i każdego z osobna. Niech wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę, a Ojca na niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi. Amen. (modlitwa św. Maksymiliana M. Kolbe „O królowanie Maryi”)

Modlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)
O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.


Dzień I – 29 listopada

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie
Aby zrozumieć, kim jest Niepokalana, koniecznie muszę uznać swą nicość, zdobyć się na pokorną modlitwę, by uzyskać łaskę poznania Jej, i starać się samemu doświadczyć na sobie Jej dobroci i potęgi.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Rozważania na I dzień Nowenny do Niepokalanej z książki „Rozmowy z Bogiem”

Czytaj dalej

27 Listopada – NMP Niepokalanej Objawiającej Cudowny Medalik

W dzisiejsze Święto NMP Niepokalanej Objawiającej Cudowny Medalik, przypomnijmy sobie naszą pielgrzymkę do Francji, którą podjęliśmy z naszą Wspólnotą w roku 2011. W tym dniu Matka Boża objawiła się św. Katarzynie Laboure (szarytce), prosząc ją o wybicie Cudownego Medalika – tego samego, który później propagował św. Maksymilian Kolbe i który do dziś wybijany jest w Niepokalanowie.
Francja_sanktuarium27 listopada 1830 roku, w sobotę przed pierwszą niedzielą adwentu
, o godz. 17.30, gdy zapadło milczenie po przeczytaniu pierwszej części tekstu rozmyślania, usłyszałam szelest, jaki wydaje poruszana jedwabna suknia, pochodzący od strony ambony, z miejsca, na którym zawieszony jest obraz świętego Józefa. Gdy spojrzałam w tamtą stronę, ujrzałam Najświętszą Dziewicę, stojącą na wysokości obrazu świętego Józefa. Jej postać była wyraźnie widoczna. Ubrana była w białą jedwabną suknię, błyszczącą jak jutrzenka. Miała również biały, długi welon sięgający do stóp. Pod welonem można było dostrzec włosy. Twarz pozostawała niezasłonięta. Oczy miała wzniesione ku niebu. Stopy opierały się na kuli, czy raczej na półkuli, w każdym razie widziałam tylko połowę kuli. Inną kulę Najświętsza Dziewica trzymała w dłoniach, ułożonych w sposób naturalny na wysokości piersi. Ta kula oznaczała glob ziemski. Cała postać promieniowała takim pięknem, że nie potrafię tego opisać.
Po pewnej chwili na palcach Najświętszej Dziewicy dostrzegłam pierścienie, ozdobione drogimi kamieniami i perłami różnej wielkości i kształtu. Wszystkie rzucały różnorakie promienie. Te promienie, skierowane ku dołowi, jaśniały takim blaskiem, że w ich świetle stały się zupełnie niewidoczne stopy Dziewicy.
Gdy oglądałam to niebiańskie widzenie, Najświętsza Dziewica skierowała na mnie wzrok. Usłyszałam wówczas głos, który mówił: „Glob, który widzisz, przedstawia całą ziemię. Przedstawia też Francję. Nade wszystko zaś przedstawia każdego człowieka. Promienie oznaczają łaski, jakie zlewam na tych, którzy mnie proszą”.
Nie potrafię opisać wszystkiego, co czułam, nie potrafię wyrazić piękna owego widzenia ani blasku promieni. Zrozumiałam jednak wtedy, jak ważne jest wzywanie pośrednictwa Najświętszej Dziewicy. Jak Ona jest wielkoduszna wobec wszystkich, którzy zwracają się do Niej. Ile łask otrzymują ci, którzy Ją proszą. Jak wielką wreszcie radość sprawia Jej pośredniczenie w rozdawnictwie łask.
Widzenie sprawiało mi tak wielką radość, że nawet nie wiedziałam, czy żyję, czy nie. Wokół postaci Najświętszej Dziewicy dostrzegłam owalny obraz, na którym pojawiły się złote litery tworzące napis: „O Maryjo, bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”. Równocześnie usłyszałam głos: „Postaraj się, aby wybito medalik według tego wzoru; wszyscy, którzy będą go nosić, otrzymają wiele łask; wielkimi dobrodziejstwami będą obdarzani wszyscy noszący go z wiarą”. Odniosłam wrażenie, że obraz, który widziałam, odwrócił się i zobaczyłam drugą stronę medalika.
Po kilku dniach w czasie rozmyślania zastanawiałam się, jak właściwie powinna wyglądać ta druga strona medalika. Usłyszałam wtedy głos: „Litera M i dwa serca mówią wystarczająco dużo”. Za: http://www.brewiarz.pl/
Francja_sanktuarium2Francja_sanktuarium3Francja_sanktuarium4

16 listopada – Święto NMP Ostrobramskiej, Matki Miłosierdzia

Kult Matki Miłosierdzia z Ostrej Bramy jest ogromny i niezrównany w swej sile. Sięga drugiej połowy XVII w. i wiąże się z obroną murów miasta. Jednakże wyraźne jego wzmożenie nastąpiło w I połowie XVIII w. Szczególny rozwój czci Matki Miłosierdzia nastąpił po rozbiorach Polski. W 1993 roku modlił się w kaplicy w Ostrej Bramie św. Jan Paweł II. Ofiarował wtedy Matce Bożej Miłosierdzia złotą różę. Kult Matki Bożej Ostrobramskiej jest ciągle żywy i obecny nie tylko na terenie Litwy, ale także w sąsiednich krajach. W Polsce około 30 parafii ma za patronkę Matkę Bożą Ostrobramską.

wilno_2016Rozważanie: Bóg dał człowiekowi pomoc na drodze wiary. Dał nam Matkę. Uczynił Matkę Najświętszą Pośredniczką pomiędzy Sobą a nami, pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Jego Syn zszedł na ziemię zstępując najpierw do łona Najświętszej Maryi Panny. Bóg zjednoczył Jej Serce z Synem, aby z jednej strony mogła żyć w niezwykłej relacji z Bogiem, aby mogła wypełniać powołanie, które dał Jej Bóg, a jednocześnie, aby mogła lepiej rozumieć potrzeby dusz. To Boskie macierzyństwo przyniosło ze sobą dla Maryi niezwykle łaski, czyniąc Jej Serce otwartym na sprawy Boże, na sprawy Ducha, dając poznanie i zrozumienie tych spraw, by wprowadzała dusze w to poznanie, by prowadziła dusze do Boga. Nie da się prowadzić kogoś, jeśli samemu nie zna się drogi i celu.

Bóg stworzył Maryję do macierzyństwa, do bycia Matką Syna Bożego. Jednocześnie powołał do niezwykłego macierzyństwa wobec wszystkich dusz, po to, by w Jej Sercu mogło dokonywać się spotkanie duszy z Jezusem. Bóg powołał Maryję, aby niejako matkowała naszej wierze, a więc by każdą dusze poprowadziła drogą wiary, przyprowadzała do Boga.

Zatem nie jesteśmy sami, chociaż niektórzy z nas mogli doświadczyć własnej bezradności, niemocy, niemożności stawania przed Bogiem, otwierania się na Niego. Dzisiaj uświadamiamy sobie, iż ta niemoc, słabość, małość ma ogromne znaczenie, sens, ponieważ dopiero wtedy, kiedy jest się małym, jest się dzieckiem, wtedy potrzebuje się matki. Wtedy woła się matkę, wtedy dziecko w sposób wręcz naturalny lgnie do matki, w niej znajdując wszystko, jej ufając, wierząc. W ramionach matki dziecko znajduje poczucie bezpieczeństwa, choćby zagrożenie było ogromne, to jednak wystarczy wtulenie się w matkę, by dziecko poczuło się bezpieczne. Czytaj dalej

„Jeżeli zwycięstwo przyjdzie – to przyjdzie przez Maryję”

W tym roku przypada setna rocznica objawień fatimskich. Na pewno na całym świecie a szczególnie w Fatimie wzniosło się ku Niebu ogrom modlitw w intencjach, o które prosi Matka Boża Fatimska: o nawrócenie zatwardziałych grzeszników i o uproszenie łaski pokoju na całym świecie, który obecnie jest tak bardzo zagrożony. Te intencje są cały czas aktualne a szczególnie w obecnym czasie. Nadal włączajmy się  w modlitwę zanoszoną przez wstawiennictwo Matki Bożej do Tronu Boga Najwyższego by Jego miłosierdzie ogarnęło cały świat, który oddala się od swego ostatecznego Celu. Być może do tego zainspiruje nas konferencja O. Jamesa Manjackala MSFS, Misjonarza Miłosierdzia z Indii, która została wygłoszona 13 października br. w kościele św. Antoniego w Kadynach. Zapraszamy do wysłuchania jej fragmentów.

Udział dusz maleńkich w „Różańcu do Granic”

Resized_20171007_160312(1)W sobotę, 7 października, w pierwszą sobotę miesiąca, dusze maleńkie z Olsztyna i okolic wyruszyły do północno-wschodnich granic Polski, by wziąć udział w „Różańcu do granic”. Naszym kościołem stacyjnym był kościół p.w. Św. Michała Archanioła w Sępopolu, gdzie odbyła się uroczysta Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. Z tego miejsca, wpierw posiliwszy się pyszną grochówką i słodkimi specjałami, pojechaliśmy autokarem do miejscowości Ostre Bardo, skąd rozpoczęliśmy nasz różańcowy szlak (ok. 7 km) wzdłuż granicy Polsko-Rosyjskiej. Było to dla nas niepowtarzalne przeżycie – modliliśmy się w skupieniu, prowadzeni przez naszych kapłanów (było ich z nami aż czterech), otuleni piękną, jesienną pogodą, a po drodze co jakiś czas spotykaliśmy kolejne grupy modlących się osób. Był to czas piękny, podczas którego nasze dusze napełniały się pokojem i radością. Dziękujemy księżom salezjanom za zorganizowanie i przeprowadzenie tego wydarzenia. A nadmienić trzeba, że organizacja ta objęła nie tylko różaniec na lądzie, ale i na wodzie – część pielgrzymów modliła się płynąc kajakami i katamaranem po rzece Małej Łynie. Do tych wodnych pielgrzymów dołączyły dwie dusze maleńkie – Marcin i Basia.

Resized_20171007_135155_3621Resized_20171007_160137Resized_20171007_150547

Różaniec do Granic – w kajaku, na statku, na górskich szczytach

Za: http://gosc.pl/…>>

Różaniec do GranicNa statku, na flisackiej tratwie albo w górskim schronisku – w sobotę wzdłuż liczącej 3,5 tys. km granicy Polski staną ludzie odmawiający Różaniec – zapowiedzieli organizatorzy akcji Różaniec do Granic z fundacji „Solo Dios Basta”.

W ramach inicjatywy Różaniec Do Granic w święto Matki Bożej Różańcowej w 320 kościołach stacyjnych na terenie 22 diecezji na obrzeżach Polski zostanie podjęta modlitwa o pokój dla Polski i całego świata. Uczestnicy zgromadzą się w kościołach o godz. 10.30, tam wysłuchają konferencji, będą uczestniczyć we Mszy i adoracji Najświętszego Sakramentu. Następnie przejdą lub przejadą do wyznaczonych „stref modlitwy” – ma ich być ok. 4 tys. – w których o godz. 14.00 rozpocznie się modlitwa różańcowa.

Jak poinformowali w komunikacie przesłanym PAP organizatorzy wydarzenia, część uczestników będzie się modlić w nietypowych miejscach. W kutrach na Zatoce Puckiej odmawiać Różaniec będą rybacy z Jastarni, w kajakach na Łynę wypłyną wierni z okolicy Sępopola.

Z nadbrzeża w Tolkmicku w diecezji elbląskiej o godz. 14.00 wyruszy specjalnie wyczarterowany na tę okazję „różańcowy” statek pasażerski, na którym będzie prowadzona modlitwa dla ok. 100 pasażerów. Z kolei w archidiecezji warmińskiej część uczestników wydarzenia uda się na granicę na katamaranach.

Czytaj dalej