Akt miłości jest bronią i tarczą na te czasy

Akt Miłości_małyCzęsto czujemy się bezradni wobec zła, które wciska się już dosłownie wszędzie. Ono nas przygniata, zatrważa i często niemalże paraliżuje. Jednak Bóg nie zostawia nas samych w zmaganiach ze złem. Jakże mógłby to zrobić Ten, który nas stworzył z miłości i jest naszym najlepszym Ojcem?

Tak naprawdę mamy wszystko, co niezbędne do walki z szatanem, tylko … zapominamy o tym i nie bronimy się. Mamy Krzyż i zdroje Bożego miłosierdzia. Mamy Eucharystię – Ciało i Krew Boga. Mamy przykazania i Pismo Święte – Żywe Słowo Boga, to tutaj jest źródło prawdy. Kolejną bronią i tarczą są sakramenty. Nie rezygnujmy z nich! I modlitwa – tej potrzeba najwięcej. Nie porzucajmy jej! Czytaj dalej

Od Maryi uczymy się, jak oczekiwać narodzenia Bożej Dzieciny

CzerwinskMaryjo, Matko Boża Pocieszenia Sanktuarium Czerwińskiego, z ogromną radością znowu stajemy przed Tobą w pierwszą sobotę grudnia, aby trwać na modlitwie jako wynagrodzenie za wszystkie grzechy nasze i całego świata. Trwa Adwent, czas oczekiwania na Narodzenie Pana Jezusa. Nikt bardziej nie oczekuje tego czasu jak Ty, Maryjo, a my możemy tylko się uczyć od Ciebie, jak powinniśmy oczekiwać maleńkiej Bożej Dzieciny, bo przecież Pan Jezus jest  już w Tobie, pod Twoim Sercem.

Boże Narodzenie jest początkiem Tajemnicy, która urzeczywistnia się każdego dnia, w każdym momencie, a Jego Imię JESTEM, KTÓRY JESTEM wskazuje, że Jezus cały czas jest z nami. W Ewangelii Jezus mówi swoim uczniom: „gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi, módl się do Ojca Twego, który jest w ukryciu…”. A Jego Matka bardzo dobrze to rozumiała. Spotkanie Jej z Archaniołem Gabrielem nie odbyło się w  Świątyni czy synagodze, ani na placu miasta, ale w małym domku nazaretańskim, w ciszy, a dokładniej w ciszy sanktuarium Jej Serca. W tej ciszy i my możemy się spotkać z Panem Bogiem i usłyszeć Jego głos. Czytaj dalej

Listopadowy Wieczernik Modlitwy w Różanymstoku

rozanystok_listopadW listopadowej zadumie nad przemijaniem ziemskiego życia dusze maleńkie trwały na modlitwie u stóp Różanostockiej Pani. Chociaż zgromadziliśmy się w niewielkim gronie, to jednak ufamy, iż naszą modlitwą, płynącą z głębi naszych maleńkich serc, rozradowaliśmy Serce Boga i Jego Niepokalanej Matki. Modliliśmy się za zmarłych – zmarłych z naszych rodzin, ze Wspólnoty, zwłaszcza za tych, którzy odeszli od nas w ostatnim roku.

Nasze modlitewne spotkanie rozpoczęliśmy rozważaniem radosnych tajemnic Różańca. I tak przyglądając się scenie Zwiastowania uświadamialiśmy sobie, jak ważne jest wyciszenie serca, by można było usłyszeć głos Boga. A serce wycisza się najbardziej podczas modlitwy. Ojcowie Kościoła nauczają, iż Archanioł Gabriel przemawiał do Maryi właśnie podczas modlitwy, a do św. Józefa przyszedł podczas snu. My również, zwłaszcza w tym listopadowym czasie, czujemy obecność świata duchowego, obecność dusz zmarłych i przyjmujemy, że jest to zaproszenie do modlitwy, do łączności duchowej z duszami czyśćcowymi. Czytaj dalej

Imiona niosą w sobie treść i błogosławieństwo

RóżanystokW radosnym dniu wspomnienia Najświętszego Imienia Maryi zgromadziliśmy się u stóp Matki Bożej Różanostockiej. Bazylika była ozdobiona wieńcami dożynkowymi, co przypominało nam o niedawnym wydarzeniu w świecie duchowym jakim było Narodzenie Najświętszej Maryi Panny – nazywanej w kulturze ludowej Matką Bożą Siewną.

Ks. Sławomir opowiadał nam, zgromadzonym w świątyni o bliskiej relacji, jaką Pan Bóg chce nawiązywać z duszami, zwracając się, tak jak Anioł do Maryi, do każdego z nas po imieniu. Przecież On zna nasze imiona, one zapisane są w niebie!

Imiona niosą w sobie treść, błogosławieństwo. Imię “Maryja” w języku hebrajskim oznacza “mój Pan jest wielki”. Imię naszego kapelana – “Sławomir” w języku słowiańskim oznacza “ten, który sławi pokój”. Imię “Konsolata” oznacza “ta, która daje pocieszenie”. Czy wiemy co oznacza nasze imię? Każde ma w sobie coś pięknego, szczególnego, jest błogosławieństwem. Nie ma imion, które byłyby przekleństwem czy złorzeczeniem. Czytaj dalej

„Bóg nikogo nie wyróżnia. Kocha nas wszystkich tak samo – przyjaciół i nieprzyjaciół. Uczmy się żyć Jego miłością”.

Szczytno malyTa radosna wieść i zachęta rozbrzmiała w klasztorze w Szczytnie, gdzie wraz z siostrami Klaryskami Kapucynkami znów mogliśmy przeżywać wieczernik modlitwy.

Na początku zawierzyliśmy ten czas Matce Bożej, odmawiając różaniec. Prowadząc nas poprzez kolejne Tajemnice Światła, Maryja przygotowała nas do przeżycia Eucharystii i spotkania z Jezusem podczas adoracji Najświętszego Sakramentu.

Pierwsza tajemnica „Chrzest Pana Jezusa w Jordanie” przypomina nam, że chrzest to pierwszy, podstawowy sakrament, źródło obfitości łask; fundament naszego życia z Chrystusem. Na mocy chrztu powołani jesteśmy do udziału w wielkim dziele Bożej miłości i dziele zbawienia człowieka. Czytaj dalej

Maryja jest zawsze obecna, gdy wierzący adorują Jej Syna

Płońsk2Z racji tego, iż czerwińskie sanktuarium przygotowywało się do uroczystości Jubileuszowych 50-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Pocieszenia, nasz pierwszosobotni wieczernik odbył się tym razem w Płońsku – w parafii p.w. św. Maksymiliana Kolbego. Serdecznie dziękujemy ks. Proboszczowi za gościnne przyjęcie dusz maleńkich.

W pięknej świątyni wznosił się ponad nami w potędze i majestacie Ukrzyżowany Chrystus, a z boku czule spoglądała na nas Matka Boża Miłosierdzia. Z pewnością cieszyła się, że znów przychodzimy, by wynagradzać Jej Niepokalanemu Sercu za grzechy i zniewagi, których doznaje.

Ona sama wprowadziła nas w ten czas wieczernika, przyprowadziła do Syna, byśmy adorowali Go w Najświętszym Sakramencie, przygotowała do przeżycia Eucharystii. A wszystko to czyniła przykładem swojego życia, gdy wspólnie trwaliśmy na modlitwie różańcowej. Czytaj dalej

Dziś Jezus zaprasza nas, abyśmy wszystko Mu zawierzyli

Mrągowo2Po długiej, kilkumiesięcznej przerwie mogliśmy znowu spotkać się na Wieczerniku w Mrągowie, w gościnnych progach kościoła Bł. Honorata Koźmińskiego. Wspólny Różaniec, Eucharystia i Adoracja Najświętszego Sakramentu oraz Apel Jasnogórski na zakończenie raz jeszcze umocniły i pokrzepiły wszystkich obecnych. Dzielimy się z Wami fragmentem kazania wygłoszonego przez nowego wikarego – ks. Sławka:

 „Bóg w swojej opatrzności troszczy się o każdego człowieka, jeżeli tylko chcemy otworzyć się na Jego działanie. Potrzeba nam tez w tym wytrwałości. Jednak nie możemy skupiać się tylko na tym, co daje nauka, ale korzystać z niej z wiarą i w połączeniu z modlitwą, rozważając, co jest dla nas dobre, a co nie. Ale też nie możemy odrzucać środków bezpieczeństwa i tego, co daje nam nauka w imię wiary w Boga, w Bożą opatrzność. Bóg przecież działa przez świat, działa przez ludzi i to, co oni nam proponują za pomoc. (…) Dzisiaj pandemia wywołuje w nas zmęczenie i zniechęcenie, a chwilami może też zwątpienie w Bożą Opatrzność i słowa Kościoła. Jednak to właśnie dzisiaj kolejny raz Jezus zaprasza nas, abyśmy to wszystko Jemu zawierzyli i zaufali. Słyszeliśmy dzisiaj w I czytaniu: „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką.” Tą światłością dla każdego człowieka, który jest na ziemi, jest Syn Boży – Jezus, który przecież nigdy nas nie zostawił. Przyszedł na świat, aby dać nam zbawienie, ale także nadzieję, że Bóg nigdy nie zostawia nas samych. (…) Bóg chce, żebyśmy patrzyli na Niego, jak na Ojca. Chce, byśmy zdawali sobie sprawę, że Jemu możemy zaufać. Że jesteśmy ukochanymi dziećmi Jego. Szczególnie w tych trudnych momentach naszego życia nie zapominajmy o tym. Zaufajmy Mu. On jest i cały czas troszczy się o nas.” Czytaj dalej

Bóg jest Garncarzem, który nas kształtuje

Sątoczno malyW ostatni czwartek lipca, po przerwie spowodowanej pandemią, odbył się Wieczernik Modlitwy w Parafii Chrystusa Króla Wszechświata w Sątocznie. Rozpoczęliśmy je Mszą Świętą, w trakcie której podziękowaliśmy księdzu Adamowi za posługę kapłańską w tej parafii i czternaście lat Wieczerników Modlitwy. Modliliśmy się do Dobrego Boga, dziękując za dar kapłaństwa księdza Adama, prosiliśmy  o wszelkie łaski dla niego, zwłaszcza o zdrowie, radość, pokój i wytrwałość oraz o nieustającą opiekę Matki Najświętszej.

Ksiądz Adam wygłosił kazanie, podczas którego wspominał czas przeżyty w parafii w Sątocznie, dziękował swoim współpracownikom i uczestnikom spotkań wieczernikowych, a nade wszystko Panu Bogu za 12 lat wspólnych spotkań w Sątocznie.  „Myślę, że to ma sens – usłyszeliśmy – bo Pan Bóg poprzez wszystko, co się tutaj dzieje, co dzieje się w innych miejscach, dokonuje tego, o czym słyszeliśmy w pierwszym czytaniu – Pan Bóg jest tym Garncarzem, który nas kształtuje. My jesteśmy gliną w Jego ręku. I nawet jeśli, tak po ludzku biorąc, coś nie wyjdzie, to Pan Bóg potrafi z tego zrobić coś jeszcze piękniejszego. Tylko warunek jest taki, że my, ta glina, musimy się poddawać Jego działaniu, działaniu Jego łaski, Jego miłości wobec nas. (…) I myślę, że Wieczerniki wtedy mają sens, kiedy odjeżdżając, jesteśmy trochę inni – z większa pokorą po to, aby pójść do drugiego człowieka i z nim być. Niekoniecznie trzeba działać, pomagać, bo może nie wszyscy tego potrzebują, ale ważne jest, żeby być, porozmawiać, doświadczyć obecności drugiego człowieka.” Czytaj dalej

Przybyliśmy do Stóp Matki Bożej Pocieszenia

czerwinsk_12_12W pierwszą sobotę miesiąca sierpnia Ks. Proboszcz Sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Wiernych na czerwińskim wzgórzu przywitał bardzo serdecznie wszystkich pielgrzymów przybyłych na kolejne spotkanie modlitewne i przekazał  prowadzenie Wieczernika księdzu Sławomirowi Brewczyńskiemu.

Dzień spotkania 1-go sierpnia był wyjątkowy, bo pierwsza sobota miesiąca przypadła w dniu kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, dlatego też warto pamiętać w czasie wspólnej modlitwy o tych, którzy polegli podczas ogromnego zrywu polskiej ludności przeciwko hitlerowcom. To szczególna rocznica dla nas Polaków, dlatego też potrzebna jest gorąca modlitwa za poległych i za naszą Ojczyznę.

Przybyliśmy do Stóp Matki Bożej Pocieszenia i Jej Syna, aby trwać na modlitwie jako wynagrodzenie Maryi za wszystkie grzechy nasze i całego świata, za nasze upadki, słabości szczególnie polecając też tych , którzy walczą ze swoimi nałogami, słabościami, zniewolonych przez alkohol, za nich samych, ich rodziny i dzieci. Czytaj dalej

Dostrzegajmy Boga w drugim człowieku

CzerwinskWszystkich uczestników wieczernika w I sobotę miesiąca w Czerwińsku z wielką radością przywitał ksiądz Henryk – salezjanin tutejszego Sanktuarium – zarówno dusze najmniejsze uczestniczące w rekolekcjach, jak również te przybyłe oraz wszystkich gości, którzy dotarli do Matki Bożej Pocieszenia. Poinformował zgromadzonych, że już od wtorku 30 czerwca b.r. Sanktuarium zostało omodlone przez grupę rekolekcyjną pod dowództwem rekolekcjonisty, ks. Sławomira Brewczyńskiego, dlatego też dzisiaj już czujemy powiew Ducha Świętego.

Przeżywamy czas epidemii, przygotowań do wyborów prezydenta i różnych naszych bardzo ważnych spraw. Ten klimat rozmodlenia i wsłuchiwania się w Ducha Świętego jest naprawdę istotny, bo nie ma nic piękniejszego jak spotkanie się na modlitwie z Maryją tak wielu uczestników. Czytaj dalej