Bóg stale zaprasza nas, abyśmy szukali Go we własnej duszy. Wieczernik w Gietrzwałdzie

GietrzwałdW połowie czerwca spotkaliśmy się na Wieczerniku Modlitwy u naszej kochanej Matki Gietrzwałdzkiej, by w Jej bliskości znów usłyszeć zaproszenie do poznawania Bożego Serca.

Bóg stale zaprasza nas, abyśmy zagłębiali się w swoje wnętrza i szukali Go we własnej duszy. Tam jest cały i pragnie, abyśmy otworzyli się na Jego głos, na Jego Słowo.

A Słowo i tym razem było bardzo bogate. W piątek, podczas dnia skupienia, Bóg skierował naszą uwagę na prawo. W świetle rozważanej Ewangelii (Mt 5, 27-32) zwróciliśmy uwagę na to, że podczas gdy nadane społeczeństwu prawo zewnętrzne staje się coraz bardziej surowe, prawo wewnętrzne (prawo Boże) jest coraz bardziej łagodzone przez człowieka. Czytaj dalej

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego małe dusze rozpoczęły z Matką Bożą Gietrzwałdzką

Gietrzwałd, grudzień (2)Nasze wspólnotowe wejście w przeżywanie Uroczystości Zesłania Ducha Świętego rozpoczęliśmy z Matką Bożą Gietrzwałdzką. Dzień skupienia i Wieczernik Modlitwy były wspaniałą okazją, by już bezpośrednio przygotować serca i wypraszać łaskę otwarcia się na obiecanego Pocieszyciela. Zapraszaliśmy do naszej modlitwy również Apostołów, chcąc razem z nimi znaleźć się w atmosferze tamtych czasów, gdy Duch Święty przyszedł po raz pierwszy, a oni z wielką mocą i odwagą wyszli z Wieczernika, by iść na cały świat i świadczyć o Jezusie.

Nasze modlitewne trwanie skierowane więc było przede wszystkim na Trzecią Osobę Trójcy Świętej. Podczas dnia skupienia ks. Krzysztof podkreślał szczególnie jedno z imion Ducha Świętego – „Ożywiciel”. O tej naturze Ducha Świętego (i o tym, jak bardzo go potrzebujemy) przekonywaliśmy się również przez cały sobotni Wieczernik. Chyba każdy z nas poczuł, jak ważna jest rola Ducha Świętego dla każdego osobiście i dla całego Kościoła. Bo czasem wydaje się, że w naszym życiu jest coś nie tak: „Mamy do dyspozycji tego samego Ducha, który uczestniczył przy stworzeniu świata, mamy do dyspozycji tego samego Ducha, który uczestniczył przy poczęciu Syna Bożego, który wskrzesił Jezusa z martwych… i nic. I nic wielkiego dla wielu z nas z tego nie wynika” – usłyszeliśmy w czasie sobotniego kazania. Jeśli nie otworzymy się autentycznie na Trzecią Osobę Trójcy Świętej, nasze chrześcijaństwo będzie tylko martwym i pustym wypełnianiem praktyk religijnych, które nie będą miały większego wpływu na nasze życie. Wiara musi wywierać wpływ na życie. Czytaj dalej

Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej, pomimo odrzucenia

20180421_204646„Bóg jest miłością. On cały jest miłością. Nie ma w Nim niczego innego , tylko miłość.”

To słowa, które rozważaliśmy podczas modlitwy różańcowej w piątek w Gietrzwałdzie, kiedy nasza wspólnota spotkała się na comiesięcznej modlitwie w Domu Pielgrzyma. Bardzo wiele było pięknych rozważań i modlitw zarówno w piątek, jak i w sobotę na Wieczerniku. Nie sposób o wszystkim napisać. Mnie najbardziej poruszyły właśnie te piątkowe rozważania różańcowe, które rozpoczęły nasz dzień skupienia. Mowa była o tym, że Jezus zgodził się na każde cierpienie, ponieważ kocha nas. Zgodził się na mękę, chociaż dobrze wiedział, że wielu ludzi odrzuci zbawienie, wielu odrzuci Jego miłość. I On na to odrzucenie się zgodził. Z miłości do człowieka zgodził się, by człowiek tę miłość odrzucił.

„Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej pomimo odrzucenia.”

Czy my umiemy tak kochać? Odpowiadać na wszystko miłością, jak Jezus? Na nienawiść – miłością. Na złość – miłością. Na wszelkie możliwe ciosy – miłością. Na odrzucenie – miłością. Na zranienie – miłością. Na oplucie – miłością. Na wyśmianie – miłością. Na oczernienie – miłością. Na pogardę – miłością. Na zdradę – miłością. Na kłamstwo – miłością. Czytaj dalej

Czy stać mnie na to, aby z miłością przyjąć ten krzyż? – Wieczernik w Gietrzwałdzie

Gietrzwałd_listopad.2017W dniu 16 marca w gościnnych progach Domu Rekolekcyjnego w Gietrzwałdzie uczestniczyliśmy w wielkopostnym dniu skupienia. Część modlitewną rozpoczęliśmy Drogą krzyżową. Rozważania  prowadziły nasze wspólnotowe siostry Gosia i Wiola. Mszę świętą odprawił i homilię wygłosił gospodarz Domu Rekolekcyjnego ks. Krzysztof. Myślą przewodnią, ale też i refleksją wielkopostną była: „moja tożsamość jako chrześcijanina”. Moja tożsamość przede wszystkim w obliczu Krzyża – znaku, symbolu, przesłania i apostolstwa. Znaku tak prześladowanego w dzisiejszym, szeroko pojętym świecie. Dalej, moja tożsamość w obliczu Maryi – Jej roli w Kościele, Jej pokornej postawy, ale i (chyba głównie) pośredniczki Bożej miłości. Ukazane nam to zostało w kontekście objawień, szczególnie tych w Gietrzwałdzie w roku 1877.  Wreszcie, moja tożsamość w konfrontacji historycznej, heroicznej postawy naszych przodków w obronie wiary. Dlatego, 30 czerwca 2018 roku w sanktuarium w Gietrzwałdzie odbędzie się Dzień pokutny w roku obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości naszej Ojczyzny.

W sobotę 17 marca od godziny 10.00 adoracją Najświętszego Sakramentu rozpoczęliśmy ostatni już zimowy wieczernik modlitwy. Po adoracji, pod kierownictwem naszej wspólnoty, włączyliśmy się w sanktuaryjną modlitwę  różańcową. O godz. 12.00 Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył i homilię wygłosił jeden z księży Kanoników Regularnych. Na wstępie ksiądz celebrans przywitał serdecznie wszystkich przybyłych pielgrzymów i poszczególne wspólnoty. Choć naszą wspólnotę wieczernikową – mówił –  można by również nazwać współgospodarzami tego miejsca. Głoszone do nas słowo homilii rozpoczęła humorystyczna opowiastka o ojcu, synu i ośle, którzy wędrując przez kolejne miejscowości byli oceniani przez ludzi. Choć próbowali postępować tak, aby się im podobać, cokolwiek nie uczynili, spotykali się z nieustanną krytyką. Z podobnymi absurdalnymi zarzutami spotykał się Jezus ze strony faryzeuszy. Podobnie więc będzie (lub już jest) i z nami, którzy chcemy być Jego uczniami. Doświadczać będziemy niezrozumienia, nawet we własnych rodzinach. Czy stać mnie na to, aby z miłością przyjąć ten krzyż? Aby z miłością (nie pouczaniem, krytyką czy moralizowaniem) iść tam, gdzie nie słuchają już kapłanów i jako ludzie świeccy głosić prawdę o Jezusie? Drugą część wieczernika – adorację krzyża, poprowadził ksiądz Janusz z Mrągowa. Wieczernik modlitwy zakończyliśmy adoracją Krzyża świętego, koronką do Bożego Miłosierdzia oraz indywidualnym błogosławieństwem udzielonym przez księdza Janusza. Przypominamy, że od przyszłego miesiąca Wieczerniki Modlitwy będą już odbywać się w godzinach popołudniowych – trzecie soboty miesiąca, od godz. 17.30. Gosia i Darek.

Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają – Wieczernik w Gietrzwałdzie

Gietrzwałd_podczas WieczernikaNa pierwszy wielkopostny Wieczernik Modlitwy Maryja zaprosiła nas do Gietrzwałdu. Ona – Matka dusz maleńkich – chce poprowadzić nas poprzez te dni, abyśmy przeżyli ten czas bardzo głęboko jako czas jednoczenia się z Bogiem, otwierania się na Bożą rzeczywistość prawdziwej miłości i pracy nad przemianą własnych serc. Zarówno podczas piątkowego dnia skupienia, jak i sobotniego Wieczernika przekonywaliśmy się coraz bardziej, iż punktem wyjścia w przeżywaniu czasu Wielkiego Postu jest pytanie o miłość. Na ile kocham? Poruszało nas to pytanie w czasie piątkowej Eucharystii, zwłaszcza liturgii słowa. Czytanie dnia (Iz 58, 1-9) i oparta o nie homilia ks. Krzysztofa Bielawnego, który sprawował Mszę św., przypominały nam jeszcze raz, że jesteśmy wezwani do modlitwy, postu i jałmużny. I zazwyczaj podejmujemy je podczas Wielkiego Postu. Nasz wysiłek jednak w dużej mierze ukierunkowany jest na formę zewnętrzną, nie dokonuje się przemiana serca. A Bóg oczekuje przede wszystkim przemiany serca. Konsekwencją właśnie tej przemiany mają być odpowiednie postawy, słowa i czyny – wobec Boga i innych ludzi, zwłaszcza tych wokół nas. Bóg nie chce takiej ofiary, postu, jałmużny czy modlitwy, gdy serce daleko jest od Niego, a to co czynimy, zaprzecza miłości lub hołduje tylko nam samym. Bóg pragnie miłości. Czy to, co podejmuję, płynie więc na pewno z miłości? Czy nie wkrada się w to jakaś nieczysta intencja – skażona moją pychą, próżnością, egoizmem…? Trzeba być czujnym i badać swoje serce. W piątkowy wieczór rozważyliśmy też wspólnie Drogę Krzyżową, a potem trwaliśmy u stóp Pana Jezusa na całonocnej Adoracji Najświętszego Sakramentu. Na ile kocham? Znów powróciło to pytanie podczas sobotniego Wieczernika Modlitwy. Tym razem postawił je ks.  Bartłomiej Matczak, celebrujący Mszę św. Na pewno każdy z nas uderzył się w piersi, przyznając, że niewiele w nas miłości. Jednak Bóg nie chce nas przygnębić ani zasmucać. Powróćmy do czytanej Ewangelii dnia (Łk 5, 27-32): „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia sprawiedliwych, ale grzeszników”. Bóg oczekuje naszej przemiany, ale  wie, że jesteśmy mali i słabi. Nie pozostawia nas samych. On jest z nami i chce nam dać swoją moc, siłę, łaskę i błogosławieństwo – jeśli tylko Mu na to pozwolimy; jeśli słuchać będziemy Jego słów. „Daj się więc poprowadzić Bogu przez ten czas Wielkiego Postu. Nie realizuj własnych pomysłów” – zakończył homilię ks. Bartłomiej. Eucharystia tego dnia ubogacona była obecnością diecezjalnych Szafarzy Najświętszego Sakramentu. Dziękujemy Bogu za dar wspólnej modlitwy. Dziękujemy za to kształtowanie naszych maleńkich serc przy Sercu Matki. Dziękujemy za wszystkich kapłanów, którymi Bóg się posłużył, aby formować nas na drodze pokuty i nawrócenia. Zatopić się w Bożej obecności bez wątpienia pomaga też muzyka i śpiew. Dlatego z wdzięcznością wspominamy Reginkę, Ewę, Wiolę.  Za wspólną modlitwę dziękujemy wszystkim uczestnikom Wieczernika. I zapraszamy za miesiąc (16 – 17 marca). Gosia.

Trwajmy, nawet gdy słyszeć będziemy, iż odeszliśmy od zmysłów – Wieczernik w Gietrzwałdzie

Gietrzwald_AdoracjaChociaż nieprzerwanie pielgrzymujemy wieczernikowym szlakiem, zawsze bardzo tęsknimy za Matką Bożą Gietrzwałdzką. Jednak czas mija szybko i znów przyszła pora comiesięcznego Wieczernika Modlitwy przy Jej Sercu. Tak, właśnie minęła trzecia sobota miesiąca. Jak zawsze przygotowywaliśmy się już dzień wcześniej, przeżywając dzień skupienia i trwając na całonocnej Adoracji Pana Jezusa Eucharystycznego. Naszą modlitwą otaczaliśmy wszystkich tych, którzy przybyli na sobotni wieczernik. Piątkową Eucharystię celebrował ks. Leszek Kuriata – proboszcz Sanktuarium Bożej Opatrzności w Bartągu. Warto przytoczyć przewodnią myśl homilii ks. Leszka. Dotyczyła wagi czytelności znaków naszej wiary w żywą obecność Boga pośród nas. Sobotni Wieczernik poprowadził ks. Józef Stramek z Gietrzwałdzkiego Sanktuarium, który zawsze z wdzięcznością podkreśla naszą wytrwałość w comiesięcznej, trwającej już 12 lat, modlitwie u tronu Pani Gietrzwałdzkiej. Zachęcał też dusze maleńkie do dalszej wierności obranej drodze, nawet jeśli – tak, jak Pan Jezus w czytanej Ewangelii dnia (Mk 3,20-21) – słyszeć będziemy, iż odeszliśmy od zmysłów. Mszę św. koncelebrowało tego dnia aż sześciu kapłanów. Wielu też posługiwało w konfesjonałach. Wszystkim serdecznie dziękujemy! Za muzyczną oprawę dziękujemy Regince, Ewie i Wioli. Wraz z Gospodarzami Gietrzwałdzkiego Sanktuarium – Księżmi Kanonikami – zapraszamy na kolejne spotkanie za miesiąc – w trzecią sobotę lutego. Gosia.

Zapraszamy na dzień skupienia i Wieczernik Modlitwy do Gietrzwałdu

Gietrzwałd, grudzień (2)

W Sanktuarium Maryjnym w Gietrzwałdzie spotykamy się od marca 2006 roku. Spotkania odbywają się co miesiąc, w każdą trzecią sobotę miesiąca. Początek spotkań w miesiącach jesienno-zimowych (październik-kwiecień) o godz. 10:00. Zakończenie ok. godz. 15:30. Zapraszamy do wspólnej modlitwy mieszkańców Olsztyna, Ostródy, okolicznych miejscowości i wszystkich pielgrzymów, którzy nawiedzają gietrzwałdzkie sanktuarium, przyjeżdżając tu z całej Polski. Najbliższe spotkanie odbędzie się już w najbliższą sobotę, tj. 20.01.2017 roku. Początek o godz. 10:00. Wraz z Gospodarzami miejsca, Księżmi Kanonikami Regularnymi, zapraszamy do wspólnego tworzenia Wieczernika Modlitwy.

Informujemy jednocześnie, że dzień wcześniej, tj. 19 stycznia br., odbędzie się kolejny dzień skupienia dla uczestników naszych spotkań. Początek o godz. 18:00. Miejsce – Archidiecezjalny Dom Rekolekcyjny.

Więcej o sanktuarium: www.sanktuariummaryjne.pl

Zmarł ks. Stefan Porossa CRL

451600_KJNY_ks.porosa_68Informacja dla Wspólnoty od Mirka Niedźwieckiego: Informuję, że 25 grudnia, w Boże Narodzenie po ciężkiej chorobie zmarł w Gietrzwałdzie Ks. Stefan Porossa CRL (z zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich). Więcej na ten temat…>>

Ks. Stefan Porossa CRL urodził się w 1944 roku. W ostatnich ich latach był związany z Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie – był kaznodzieją, spowiednikiem i opiekunem kół różańcowych. Wcześniej posługiwał we wszystkich kanoniach Polskiej Prowincji Zakonu Kanoników Regularnych. Był proboszczem, przeorem, katechetą, duszpasterzem kolejarzy, duszpasterzem chorych i osób niepełnosprawnych.

Ks. Stefan Porossa był także kapłanem, który często włączał się w modlitwę naszej Wspólnoty podejmowaną podczas Wieczerników Modlitwy, które od prawie 12 lat są obecne w gietrzwałdzkim sanktuarium. Zapamiętamy tego Kapłana z jego ciepłych słów, które każdorazowo kierował do uczestników naszych spotkań – słowa przywitania i pełne wdzięczności za naszą wytrwałość w modlitwie. Niech naszym wyrazem pamięci i wdzięczności temu Kapłanowi jak i wszystkim Kanonikom będzie nasza modlitwa oraz nasz udział w ostatnim pożegnaniu śp. Księdza Stefana w dniu jutrzejszym (29 grudnia br.). Zarząd Stowarzyszenia organizuje wyjazd na uroczystości pogrzebowe – wyjazd z Olsztyna o godz. 8:45. Kontakt:(Waldek), kom. 507 543 539.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się  29 grudnia 2017 r. (piątek) w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie. 9.30 – Jutrznia pogrzebowa; 10.00 – Msza pogrzebowa pod przewodnictwem abp. Wojciecha Ziemby. Pozdrawiam, Mirek.

Bogaty dzień przeżywany u tronu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Gietrzwałd, grudzień (2)W atmosferze adwentowego czuwania, w sobotę 16 grudnia,  przeżywaliśmy wspólnotowy comiesięczny Wieczernik Modlitwy w Gietrzwałdzie, podczas którego wspólnie wkroczyliśmy w liturgiczny okres bezpośredniego już przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Wieczernik poprzedził – jak zawsze – dzień skupienia, który poprowadził bliski naszej wspólnocie ksiądz Janusz z Mrągowa. (W tym miejscu przypominamy, iż w Mrągowie nasze najbliższe spotkanie odbędzie się w sobotę, 30 grudnia br.). Ks. Janusz, podczas homilii zwrócił naszą uwagę m.in. na to, co to znaczy „czekać” w życiu duchowym; jakimi cechami charakteryzuje się postawa duchowego oczekiwania. Głęboka modlitwa i całonocne spotkania z Jezusem w Najświętszym Sakramencie przygotowały nas i wszystkich przybyłych na sobotni Wieczernik do otwarcia serc na Boże działanie i rozlew Bożej miłości.

Podczas Wieczernika Eucharystii przewodniczył i Adorację Najświętszego Sakramentu poprowadził ks. Kamil z Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Olsztynie. Podczas wygłoszonej homilii ks. Kamil dzielił się z nami refleksją, że chociaż to pierwsza część Adwentu akcentuje oczekiwanie na drugie przyjście Jezusa na ziemię w dniu ostatecznym, to jednak ta druga – przygotowanie na spotkanie z Chrystusem Dzieciątkiem przy żłóbku – powinna być również przygotowaniem do bezpośredniego spotkania każdej duszy z Panem w chwili śmierci. W naszych rozważaniach i modlitwie cały czas towarzyszyła nam Maryja – najdoskonalszy wzór oczekiwania i przyjmowania Boga. Drugą część Wieczernika, Adorację Krzyża i modlitwę koronką do Bożego Miłosierdzia, poprowadził ks. dr Michał Tunkiewicz.

Dziękujemy z serca kapłanom prowadzącym spotkanie, a także posługującym w konfesjonałach za wspólną modlitwę i pomoc w przygotowaniu naszych serc na ważny czas zbliżających się Świąt. Dziękujemy szczególnie ks. Józefowi, który – podsumowując ten prawie już kończący się rok kalendarzowy – wspominał z radością jak wiele modlitwy i Bożych łask popłynęło u stóp Pani Gietrzwałdzkiej podczas naszych Wieczerników od chwili ich rozpoczęcia. Bogu niech będą dzięki! Nie sposób nie dziękować naszym niezawodnym muzycznym: Regince, Ewie, Wioli, Beatce i Piotrkowi. Bóg zapłać!

Ten dzień był szczególnie bogaty, gdyż przeżyliśmy również u Matki Bożej Gietrzwałdzkiej nasze spotkanie opłatkowe. Wiele pięknych życzeń i dzielenia się miłością – wierzymy, że te chwile stworzą nową rzeczywistość, w której królować będzie Nowonarodzony Bóg. Ale to jeszcze nie koniec. Ważnym wydarzeniem było w tym dniu pierwsze zebranie nowego Zarządu Stowarzyszenia Katolickiego „Konsolata”. Czas bogaty i owocny – mamy nadzieję, że nie tylko dla nas, ale dla całego Kościoła i wielu, wielu dusz. „Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!” Gosia.

Zapraszamy na kolejny Wieczernik Modlitwy do Gietrzwałdu

Już w dniu jutrzejszym, tj. 16 grudnia br., zapraszamy na kolejny Wieczernik Modlitwy do Sanktuarium Maryjnego w Gietrzwałdzie. Spotkanie rozpoczniemy o godz. 10:00 – Adoracją Najświętszego Sakramentu i Modlitwą Różańcową. O godz. 12:00 uroczysta Msza św., która zostanie odprawiona w intencji pielgrzymów i członków stowarzyszenia katolickiego „Konsolata”. Po południu modlitwa w Godzinie Miłosierdzia: Adoracja Krzyża i Koronka do Bożego Miłosierdzia. W przerwie Wieczernika odbędzie się spotkanie opłatkowe dla wszystkich uczestników naszych spotkań.

Informujemy także, że w dniu dzisiejszym w Gietrzwałdzie odbędzie się kolejny dzień skupienia dla wszystkich uczestników Wieczernika. Początek spotkania o godz. 18:00. Miejsce – kaplica w Domu Pielgrzyma. Zapraszamy!

W jaki sposób w dzisiejszym świecie działa zło. Konferencja o. Kamila

Bardzo często ulegamy złu, nie mając świadomości, w jaki sposób zło oddziałuje na nas, na nasze rodziny i nasze wspólnoty. Zapraszamy do wysłuchania konferencji karmelity o. Kamila. która pomoże zrozumieć i przeciwstawić się zagrażającemu nam we współczesnym świecie złu. Nagranie pochodzi z dni skupienia, które o. Kamil poprowadził w Gietrzwałdzie w miniony piątek i sobotę.

Oni zgodzili się podjąć tę ważną sztafetę

Z pewnością zastanawiacie się o kogo tu chodzi i o jakiej sztafecie mowa. Otóż dotyczy to Zebrania Delegatów naszego Stowarzyszenia, które odbyło się pod czujnym okiem naszej Matki i Królowej – Pani Gietrzwałdzkiej, która przez cały czas nas prowadzi. I właśnie to Ona – jak czyni to zawsze – z wielką radością otwiera swoje ramiona na te serca, które zgodziły się podjąć sztafetę, zgodziły się podjąć ten bieg dla Pana – włączyć się w grono Zarządu stowarzyszenia „Konsolata”.

20171118_202638 (2)

Być w Zarządzie katolickiego stowarzyszenia – to wielka odpowiedzialność; odpowiedzialność przed Bogiem, bo to Bóg powołał to grono osób. A powołał z miłości. Nie ma innego powodu, tylko miłość. Każdego tu przyprowadził, bo umiłował do końca i zapragnął życia taką miłością. Zapragnął także szczytu miłości dla każdego z członków zarządu. Ale dał każdemu z nich wolną wolę. Miłość nie byłaby prawdziwa, gdyby zniewalała. Prośmy zatem Boga, by nowo powołane osoby do zarządu stowarzyszenia obudziły w sobie świadomość tego, jaka jest przed nimi droga, aby mogli sami zdecydować, czy chcą na nią wejść. Bóg oczekuje, aby każdy z nich w swoim sercu wyraźnie dał Mu odpowiedź, żeby to była ich świadoma decyzja, żeby się nie czuli, że ktoś ich tutaj wciągnął, a oni nie do końca chcieli tu być, bo odpowiedzialność, jaką biorą na siebie jest ogromna. Módlmy się za nowy zarząd, by każdy z tego grona miał odwagę rozważyć Boże zaproszenie i szczerze na nie Bogu odpowiedział. A potem przez kapłańskie ręce niech przyjmą Boże błogosławieństwo. To błogosławieństwo będzie błogosławieństwem szczególnym, ponieważ będzie błogosławieństwem na tę konkretną drogę, o której mowa. Do takiego szaleństwa miłości potrzebne jest Boże błogosławieństwo, Boża łaska, której Bóg każdemu z nich chce udzielić. Nie ustawajmy zatem w naszej modlitwie, trwajmy w jedności, by doświadczyć cudów w naszej całej wspólnocie. Czytaj dalej

Miniony piątek i sobota – to dni niezmiernie ważne dla naszej wspólnoty

Gietrzwałd_listopad.2017W tych dniach przezywaliśmy owocny czas comiesięcznej formacji maleńkich serc przy Sercu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. W sobotni Wieczernik Modlitwy wprowadził nas poprzedzający dzień skupienia. Poprowadził go ojciec Kamil Strójwąs – karmelita z Gorzędzieja, który już dwukrotnie głosił nam konferencje o małej drodze świętej Tereski z Lisieux – w Gietrzwałdzie w roku 2016 i w Różanymstoku w roku 2017. W naszych rozważaniach i modlitwie zatrzymaliśmy się tym razem nad prawdą szczególnie dla nas, jako dusz maleńkich, ważną – iż chrześcijanin jest dzieckiem Ojca Niebieskiego. Zagłębialiśmy się w istotę i piękno Ojcowskiej miłości, co pomogło nam zrozumieć wiele naszych ziemskich relacji. Ojcze Kamilu, dziękujemy!

U stóp Pani Gietrzwałdzkiej podczas sobotniego Wieczernika uwielbialiśmy Pana Jezusa, adorując Go w Najświętszym Sakramencie, rozważaliśmy z Maryją tajemnice bolesne Różańca św., następnie uczestniczyliśmy w Eucharystii – najważniejszym momencie naszego modlitewnego czuwania. Ojciec Kamil podczas homilii, nawiązując do Ewangelii dnia (Łk 18,1-8), zwrócił naszą uwagę na jedno pytanie, które zadaje Pan Jezus: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”. Choć Jezus zawsze głosił swą naukę pewnie, zdecydowanie i stanowczo, to pytanie nurtuje Jego Serce, ponieważ odpowiedź na nie znajduje się w sercu każdego z nas. Czy znajdą się dusze, które będą Go oczekiwać, za Nim tęsknić i Go pragnąć…? Zatroszczmy się o to, by Jezus nie musiał się o to troskać. Zatroszczmy się o głęboką wiarę w nas, która stanie się świadectwem dla wielu i pociągnie ich swoim przykładem. W drugiej części naszego spotkania, w Godzinie Miłosierdzia, adorowaliśmy Pana Jezusa Ukrzyżowanego.

Ten dzień był bardzo ważny dla naszej wspólnoty również z tego względu, iż pod okiem Matki Bożej w Gietrzwałdzie odbyło się IV Zwyczajne Zebranie Delegatów SK „Konsolata”. W Gietrzwałdzie przyjęli nas, jak zawsze, serdecznie Księża Kanonicy, którym wyrażamy naszą wielką wdzięczność. Dziękujemy za posługę muzyczną – Regince, Ewie, Wioli, Beatce i Piotrkowi! Powierzamy się Panu Bogu i Jego prowadzeniu oddajemy wszystko, co przed nami. Dziękując wszystkim za łaskę wspólnego spotkania i modlitwy zapraszamy jednocześnie na następny Wieczernik w Gietrzwałdzie – w trzecią sobotę grudnia od godz. 10.00. Gosia. Więcej zdjęć…>>

Zebranie SK 2017

To Bóg jednoczy naszą Wspólnotę – IV Zwyczajne Zebranie Stowarzyszenia

Każdorazowo, gdy decydujemy się razem spotkać, to sam Bóg jednoczy nas w swoim Duchu, jednoczy nas przywołując do siebie, gromadząc nas. Jednoczy nas w wokół swojego Krzyża, jednoczy nas w swoim Sercu. Daje nam Serce swojej Matki Maryi. Jedno serce, które w każdym z nas bije. Jedność polega na tym, że Bóg żyje w nas, w każdym z nas żyje On, Jezus. Dzięki temu nasze serca, myśli, czują to samo. Są jednakie, bowiem to Jego Serce, Jego myśli, Jego Duch nami kieruje. Dlatego tak bardzo ważne jest zjednoczenie z Jezusem. Pojęcia ludzkie, dotyczące wiary, dotyczące Boga, życia duchowego są tak różne. Ilu ludzi, tyle pojęć, tyle wyobrażeń.

Gietrzwałd_podczas WieczernikaIV Zwyczajne Zebranie Delegatów SK „Konsolata” jest także dla nas sposobnością, by sam Jezus naprostował nasze ścieżki, byśmy jedno myśleli, jedno mieli serce. On chce zjednoczyć tę Wspólnotę, by jeden Duch ogarnął wszystkich, by rzeczywiście nastąpił wielki wylew Ducha, który niczym Pięćdziesiątnica obejmie wszystkich członków Wspólnoty, ich myśli, serca, umysły. Toteż sam Jezus gromadzi nas, przywołuje, zaprasza. Za każdym razem zaprasza nas do siebie pod Krzyż. A Krzyż, męka, konanie na Krzyżu i Eucharystia, Najświętszy Sakrament, to jest to samo. I zgromadzeni wokół Jezusa, wokół Krzyża, wokół Ołtarza, wokół Ofiary będziemy coraz bardziej zbliżać się ku Prawdzie, będziemy coraz bardziej ją poznawać a światło będzie wchodzić w nasze dusze.

Małość i słabość nasza jest tak ogromna, dlatego wszystko idzie maleńkimi kroczkami. Ale mocą Ducha Jezusowego powoli ta Wspólnota zaczyna żyć. Prawdziwie żyć miłością. Jezus udziela tej Wspólnocie, jako swojemu umiłowanemu dziecku, ogromu łask. Dał tej Wspólnocie Opiekunkę, Matkę, Maryję. Niepokalaną, czystą, wypełnioną Bożą miłością, znającą, rozumiejącą doskonale Jezusa. I Ona prowadzi nas. Jej opieka, Jej troska, Jej czuwanie nad nami zapewnia, iż idziemy tą właściwą drogą. Ona czuwa nad wszystkim. Okryci Jej płaszczem, ukryci w Jej Sercu będziemy wchodzić w głąb, w głąb poznania Bożych tajemnic. Jednocześnie zbliżając się do Boga, poznając miłość jaką On jest. Czytaj dalej

Wskazania na czas naszego przygotowania do IV Zwyczajnego Zebrania Delegatów SK

Nie lękajmy się. Niech nasze serca będą pełne pokoju!

Za tydzień, tj. 18 listopada br. w Gietrzwałdzie odbędzie się zaplanowane na ten rok kolejne Zebranie Delegatów naszego stowarzyszenia. Pozostał zatem już tylko tydzień na bezpośrednie przygotowanie się do tego ważnego dla wszystkich dusz maleńkich spotkania. Pomocą w tym niech będą wskazania, które usposobią nasze maleńkie serca i nasze relacje międzyludzkie do wspólnego podjęcia decyzji, na kolejny etap realizacji powierzonego nam dzieła, o tym poniżej.

Jezus i dzieci (3)Nasza maleńkość i powołanie na maleńką drożynę ma nieustannie łączyć się z przekonaniem, że jesteśmy w matczynych objęciach. Przecież Matka Boża, Wspomożycielka Wiernych, Matka i Królowa dusz najmniejszych, prowadzi nas. Odkąd zawierzyliśmy Jej siebie, Ona nie wypuszcza nas ze swoich ramion. Dlatego zawsze i w każdej sytuacji przypominajmy sobie o tym, że należymy do Maryi i że idziemy prowadzeni za rękę przez Nią. Z mamą dzieci są bezpieczne. Kiedy dzieci idą z mamą nie myślą o niebezpieczeństwie. Jakże często małe dzieci wtedy wręcz robią różne rzeczy i gdyby nie ręka mamy dawno by upadły, zrobiłyby sobie krzywdę. Ale mama je prowadzi, o wszystkim myśli, przewiduje każde zdarzenie, uprzedza każdy krok. W chwili, kiedy doświadczamy dużego zamieszania, kiedy wkrada się niepokój, kiedy nie widzimy przed sobą jasnej drogi, kiedy wydaje się, że dookoła zaciemnia się Niebo i napływają chmury burzowe, tym bardziej chrońmy się w Jej Matczynym Sercu; tym bardziej, tak jak dzieci, przybiegajmy do swojej Mamy. I czyńmy to z ufnością. W Sercu Niebieskiej Mamy nic złego nie może się nam stać.

W życiu człowieka są różne chwile – i te radosne, i te trudne. W życiu dzieci również. Ale dziecko czuje się bezpieczne, bo to matka dba o wszystko, chroni je, zajmuje się wszystkim, więc dzieciństwo może być beztroskie. Niech w naszych sercach będzie ufność i to ciągłe zawierzenie się Matce. Niech będzie nieustanne wpatrywanie się w Jej Serce, by z tego Serca odczytać wolę Boga, by odczytać kolejny krok, co należy czynić, jak postąpić, by otrzymać łaski. Czas, który przeżywamy nie jest łatwym, ale czyż Maryja nie zaprosiła nas do swego Serca i nie zapewniła o tym, że jesteśmy w Jej Sercu – w Sercu Matki Boga? Czy wcześniej Jezus nie ukazał nam swego Najświętszego Serca po to, byśmy zjednoczeni z Nim mogli przeżywać wszystko dla zbawienia dusz, dla ich ratowania?

To prawda, że wiele jest zamętu w różnych sercach. Wiele serc już się gubi i nie wie, jaką drogą iść. Jak słabi jesteśmy! A przecież nieustannie, nieustannie Bóg mówi o miłości. I nie mówi dlatego, że nie ma innego tematu. Skoro mówi nieustannie o miłości, to znaczy, że ona jest najważniejszą. To znaczy, że ona nas poprowadzi, że ona daje rozwiązania na wszystkie problemy. To znaczy, że ona pomaga przezwyciężać trudności. Tak, miłość wymaga pewnej odwagi, stawania w prawdzie. Miłość jest wymagająca, a jednocześnie miłość jest miłosierna. Czytaj dalej