Oni zgodzili się podjąć tę ważną sztafetę

Z pewnością zastanawiacie się o kogo tu chodzi i o jakiej sztafecie mowa. Otóż dotyczy to Zebrania Delegatów naszego Stowarzyszenia, które odbyło się pod czujnym okiem naszej Matki i Królowej – Pani Gietrzwałdzkiej, która przez cały czas nas prowadzi. I właśnie to Ona – jak czyni to zawsze – z wielką radością otwiera swoje ramiona na te serca, które zgodziły się podjąć sztafetę, zgodziły się podjąć ten bieg dla Pana – włączyć się w grono Zarządu stowarzyszenia „Konsolata”.

20171118_202638 (2)

Być w Zarządzie katolickiego stowarzyszenia – to wielka odpowiedzialność; odpowiedzialność przed Bogiem, bo to Bóg powołał to grono osób. A powołał z miłości. Nie ma innego powodu, tylko miłość. Każdego tu przyprowadził, bo umiłował do końca i zapragnął życia taką miłością. Zapragnął także szczytu miłości dla każdego z członków zarządu. Ale dał każdemu z nich wolną wolę. Miłość nie byłaby prawdziwa, gdyby zniewalała. Prośmy zatem Boga, by nowo powołane osoby do zarządu stowarzyszenia obudziły w sobie świadomość tego, jaka jest przed nimi droga, aby mogli sami zdecydować, czy chcą na nią wejść. Bóg oczekuje, aby każdy z nich w swoim sercu wyraźnie dał Mu odpowiedź, żeby to była ich świadoma decyzja, żeby się nie czuli, że ktoś ich tutaj wciągnął, a oni nie do końca chcieli tu być, bo odpowiedzialność, jaką biorą na siebie jest ogromna. Módlmy się za nowy zarząd, by każdy z tego grona miał odwagę rozważyć Boże zaproszenie i szczerze na nie Bogu odpowiedział. A potem przez kapłańskie ręce niech przyjmą Boże błogosławieństwo. To błogosławieństwo będzie błogosławieństwem szczególnym, ponieważ będzie błogosławieństwem na tę konkretną drogę, o której mowa. Do takiego szaleństwa miłości potrzebne jest Boże błogosławieństwo, Boża łaska, której Bóg każdemu z nich chce udzielić. Nie ustawajmy zatem w naszej modlitwie, trwajmy w jedności, by doświadczyć cudów w naszej całej wspólnocie. Czytaj dalej

Wskazania na czas naszego przygotowania do IV Zwyczajnego Zebrania Delegatów SK

Nie lękajmy się. Niech nasze serca będą pełne pokoju!

Za tydzień, tj. 18 listopada br. w Gietrzwałdzie odbędzie się zaplanowane na ten rok kolejne Zebranie Delegatów naszego stowarzyszenia. Pozostał zatem już tylko tydzień na bezpośrednie przygotowanie się do tego ważnego dla wszystkich dusz maleńkich spotkania. Pomocą w tym niech będą wskazania, które usposobią nasze maleńkie serca i nasze relacje międzyludzkie do wspólnego podjęcia decyzji, na kolejny etap realizacji powierzonego nam dzieła, o tym poniżej.

Jezus i dzieci (3)Nasza maleńkość i powołanie na maleńką drożynę ma nieustannie łączyć się z przekonaniem, że jesteśmy w matczynych objęciach. Przecież Matka Boża, Wspomożycielka Wiernych, Matka i Królowa dusz najmniejszych, prowadzi nas. Odkąd zawierzyliśmy Jej siebie, Ona nie wypuszcza nas ze swoich ramion. Dlatego zawsze i w każdej sytuacji przypominajmy sobie o tym, że należymy do Maryi i że idziemy prowadzeni za rękę przez Nią. Z mamą dzieci są bezpieczne. Kiedy dzieci idą z mamą nie myślą o niebezpieczeństwie. Jakże często małe dzieci wtedy wręcz robią różne rzeczy i gdyby nie ręka mamy dawno by upadły, zrobiłyby sobie krzywdę. Ale mama je prowadzi, o wszystkim myśli, przewiduje każde zdarzenie, uprzedza każdy krok. W chwili, kiedy doświadczamy dużego zamieszania, kiedy wkrada się niepokój, kiedy nie widzimy przed sobą jasnej drogi, kiedy wydaje się, że dookoła zaciemnia się Niebo i napływają chmury burzowe, tym bardziej chrońmy się w Jej Matczynym Sercu; tym bardziej, tak jak dzieci, przybiegajmy do swojej Mamy. I czyńmy to z ufnością. W Sercu Niebieskiej Mamy nic złego nie może się nam stać.

W życiu człowieka są różne chwile – i te radosne, i te trudne. W życiu dzieci również. Ale dziecko czuje się bezpieczne, bo to matka dba o wszystko, chroni je, zajmuje się wszystkim, więc dzieciństwo może być beztroskie. Niech w naszych sercach będzie ufność i to ciągłe zawierzenie się Matce. Niech będzie nieustanne wpatrywanie się w Jej Serce, by z tego Serca odczytać wolę Boga, by odczytać kolejny krok, co należy czynić, jak postąpić, by otrzymać łaski. Czas, który przeżywamy nie jest łatwym, ale czyż Maryja nie zaprosiła nas do swego Serca i nie zapewniła o tym, że jesteśmy w Jej Sercu – w Sercu Matki Boga? Czy wcześniej Jezus nie ukazał nam swego Najświętszego Serca po to, byśmy zjednoczeni z Nim mogli przeżywać wszystko dla zbawienia dusz, dla ich ratowania?

To prawda, że wiele jest zamętu w różnych sercach. Wiele serc już się gubi i nie wie, jaką drogą iść. Jak słabi jesteśmy! A przecież nieustannie, nieustannie Bóg mówi o miłości. I nie mówi dlatego, że nie ma innego tematu. Skoro mówi nieustannie o miłości, to znaczy, że ona jest najważniejszą. To znaczy, że ona nas poprowadzi, że ona daje rozwiązania na wszystkie problemy. To znaczy, że ona pomaga przezwyciężać trudności. Tak, miłość wymaga pewnej odwagi, stawania w prawdzie. Miłość jest wymagająca, a jednocześnie miłość jest miłosierna. Czytaj dalej

Trzy lata temu Metropolita Warmiński Ksiądz Arcybiskup Wojciech Ziemba poświęcił nasz DOM

Nasz dom 2 (2)16 sierpnia 2014 r., czyli trzy lata temu przeżywaliśmy  wspaniały dzień uroczystego poświecenia siedziby Stowarzyszenia Katolickiego Konsolata przy ul. Hozjusza 2c w Olsztynie. Uroczystości poświecenia dokonał Metropolita Warmiński Ks. Arcybiskup dr Wojciech Ziemba, przy obecności osób duchownych i licznie zebranych członków stowarzyszenia i uczestników Wieczerników Modlitwy z całej Polski. Pamiętajmy w naszych modlitwach o wyrażeniu wdzięczności Bogu za dar Domu Dusz Najmniejszych. Podziękujmy też za wszelkie dobro, które stało się naszym udziałem w tym własnie miejscu – i we wspólnocie tego Domu. Nadal też duchowo i materialnie troszczmy się o to miejsce, które otrzymaliśmy w darze od Boga i Kościoła. Często nawiedzajmy nasz Dom, by Pan i Gospodyni tego miejsca doświadczali ciągłej życzliwości dusz najmniejszych.

Poświęcenie domu

Módlmy się wspólnie także o dalszą rozbudowę naszego domu, jako miejsca formacyjnego dla wielu dusz najmniejszych. Przy wspólnym zaangażowaniu nas wszystkich jest to możliwe, trzeba tylko uwierzyć i zaufać Bogu. Bądźmy też otwarci na dary serca dla osiągnięcia naszych wspólnych zamierzeń i planów.

Projekt ODN (2)

Ósma rocznica naszego zrzeszenia w Stowarzyszeniu Katolickim „KONSOLATA”

DSC_1200 (2)Dokładnie osiem lat temu, 15 sierpnia 2009 r., podczas corocznych rekolekcji w Gietrzwałdzie zapadła decyzja o naszym zrzeszeniu się w SK „KONSOLATA”. W dniu dzisiejszym dziękujemy Bogu i Jego Matce Wniebowziętej za ten ważny dar w naszym dziele i wypraszamy potrzebne łaski na dalszą działalność podejmowaną przez członków naszego Stowarzyszenia. Osiem lat działalności to przede wszystkim trud organizacji i przeprowadzenia naszych spotkań; Wieczerników Modlitwy, comiesięcznych dni skupienia, corocznych rekolekcji oraz pielgrzymek krajowych i zagranicznych. Ponadto był to kilkuletni trud generalnego remontu pozyskanego budynku, który dzisiaj służy nam jako siedziba Stowarzyszenia i Dom Dusz Najmniejszych, w którym może działać wspólnota wspólnego życia, dająca – jak wierzymy – początek zgromadzeniu osób konsekrowanych w dziele dusz najmniejszych. To także wzięcie na siebie ciężaru wspierania wspomnianej wspólnoty, przede wszystkim materialnie. W tym czasie, dzięki zaangażowaniu wielu osób, mogło odbyć się wiele spotkań modlitewno-ewangelizacyjnych, formacyjnych i edukacyjnych. Trud wiernego realizowania celów statutowych pozwolił tej działalności, jaką podejmuje Stowarzyszeni Katolickie „KONSOLTA”, dotrzeć do wielu miejsc, a zwłaszcza do wielu ludzkich serc z „Orędziem Miłości Serca Jezusa do świata” i z maleńką drogą miłości.

Dzisiaj szczególnie też dziękujemy osobom najbardziej zaangażowanym w powołanie i prowadzenie Stowarzyszenia. Dziękujemy osobom Założycielom, którzy kierując się troską o dalszy rozwój Wspólnoty i otwierając się na prowadzenie Ducha Świętego zdecydowali o założeniu Stowarzyszenia. Dalej, dziękujemy wszystkim trzem prezesom, którzy w minionych ośmiu latach dźwigali na swoich barkach ciężar odpowiedzialności za to dzieło: panu Mariuszowi Miszewskiemu, pani Ewie Jaczek-Horabik i obecnej pani prezes Annie Mazuchowskiej. Wyrażamy wdzięczność wszystkim członkom Zarządu Stowarzyszenia, którzy w minionych latach podejmowali różne zadania na rzecz wspólnego dzieła, członkom zwyczajnym, wspierającym i honorowym, dzięki którym wspomniana działalność mogła być bardzo bogata w różne przedsięwzięcia i na czas realizowana. Dziękujemy też osobom jeszcze niezrzeszonym, którzy darzyli i nadal darzą wielką życzliwością nasze Stowarzyszenie i uczestniczą w naszej szerokiej działalności.

W tym szczególnym dniu Uroczystości Wniebowzięcia NMP, zawierzamy Maryi Wniebowziętej nasze Stowarzyszenie, jego Władze oraz wszystkich członków i sympatyków tego dzieła, prosząc o Jej szczególną pomoc i opiekę nad dalszą działalnością i wszystkimi osobami zaangażowanymi i troszczącymi się o wspólne nasze dobro. Niech błogosławieństwo Boże i macierzyńskie błogosławieństwo Maryi zawsze będzie nad naszym wspólnym dziełem.

Więcej o Stowarzyszeniu…>>