Święty Jan Paweł II — dar i przewodnik dla dusz najmniejszych

IV. Powierza nam zadanie

9. Dar, który staje się zadaniem

Od doświadczenia pielgrzymki do wierności w codziennym życiu

Są spotkania, które pozostają w sercu na długo. Wspólna modlitwa, Eucharystia przeżywana pośród pielgrzymów, chwila skupienia w sanktuarium, słowo usłyszane w odpowiednim momencie — wszystko to może pomóc nam głębiej rozpoznać obecność Boga. Wracamy później do tych doświadczeń z wdzięcznością, odkrywając, że otrzymaliśmy coś, co domaga się dalszego ciągu w naszym życiu.

Dla Wspólnoty Dusz Najmniejszych takim obdarowaniem były doświadczenia pielgrzymowania związane z osobą Jana Pawła II. Udział w uroczystości jego beatyfikacji, modlitwa w Rzymie i spotkanie ze świadectwem świętych pomagały nam spojrzeć na własną drogę w szerszej perspektywie. Mogliśmy odczuć, że należymy do Kościoła, który przekracza granice naszych miejscowości i wspólnotowych spotkań. Wraz z innymi uwielbialiśmy Boga za dobro dokonane w życiu Jego wiernego sługi.

Pielgrzymka otwiera serce przez wiele prostych doświadczeń. Trzeba zostawić znane otoczenie, przyjąć rytm wspólnej podróży, dzielić czas i przestrzeń z innymi. Pojawia się radość, ale również zmęczenie, oczekiwanie i konieczność dostosowania własnych planów. Już w drodze możemy uczyć się cierpliwości, wzajemnej troski i przyjmowania pomocy.

W tym wszystkim rodzi się możliwość modlitwy głębszej niż zwykle. Oddalenie od codziennych zajęć pomaga zauważyć sprawy, które dotąd odsuwaliśmy. Ktoś odkrywa potrzebę spowiedzi, ktoś podejmuje decyzję o pojednaniu, ktoś po długim czasie odzyskuje pragnienie modlitwy. Pielgrzymowanie może stać się przestrzenią, w której człowiek pozwala Bogu dotknąć swojego życia.

Przekazane Wspólnocie pouczenia zachęcały, aby przyjmować ten czas z otwartym sercem. Kierowały uwagę ku modlitwie, świętych obcowaniu i powołaniu do świętości. Ich najważniejsze wezwanie pozostaje aktualne także po latach: otrzymany dar ma owocować przemianą. To, co poruszyło nas podczas pielgrzymki, potrzebuje zakorzenienia w zwyczajnym dniu.

Jan Paweł II pomaga nam rozumieć tę odpowiedzialność. Jego świadectwo prowadzi ku życiu oddanemu Chrystusowi, ku modlitwie i miłości wiernej pośród obowiązków. Kiedy uwielbiamy Boga za jego świętość, możemy prosić o łaskę podobnej gotowości serca: aby Jezus znajdował w nas przestrzeń do działania.

Świętość Papieża staje się więc zaproszeniem do osobistej odpowiedzi. Każdy z nas ma własne powołanie, własne możliwości i drogę. Możemy jednak przyjąć dobro ukazane w jego życiu i zapytać: czego ono uczy mnie dzisiaj? Do jakiej wierności wzywa? Jaką decyzję powinienem podjąć, aby pełniej należeć do Boga?

Po pielgrzymce przychodzi powrót. Czekają te same obowiązki, nierozwiązane sprawy i relacje wymagające cierpliwości. Wspólna modlitwa ustępuje miejsca codziennemu rytmowi, a silne poruszenie stopniowo słabnie. Wtedy zaczyna dojrzewać odpowiedź na otrzymaną łaskę. Potrzebujemy dać jej miejsce w konkretnych wyborach.

Pomocne jest przyjęcie jednego, roztropnego postanowienia. Może nim być stała chwila modlitwy, uważniejszy udział w niedzielnej Eucharystii, regularna spowiedź, rozpoczęcie lektury słowa Bożego albo rozmowa, którą długo odkładaliśmy. Postanowienie powinno odpowiadać naszemu powołaniu i rzeczywistym możliwościom. Wierność małemu krokowi przygotowuje serce do następnego.

Wyobraźmy sobie pielgrzyma, który wraca z Rzymu z pragnieniem pogłębienia modlitwy. Przez pierwsze dni łatwo znajduje czas dla Boga. Później pojawiają się zajęcia i zmęczenie. Podejmuje więc prostą decyzję: każdego wieczoru poświęci kilka minut na przeczytanie fragmentu Ewangelii i powierzenie Jezusowi minionego dnia. Nieraz będzie musiał zaczynać od nowa. W tej wytrwałości dar pielgrzymki stopniowo staje się częścią życia.

Podobnie może dojrzewać pragnienie pojednania. Człowiek podczas modlitwy rozpoznaje, że nosi w sobie dawny żal. Po powrocie prosi Boga o światło, szuka rady i przygotowuje się do rozmowy. Być może potrzebuje czasu, aby nazwać krzywdę, przyjąć własną odpowiedzialność i znaleźć właściwe słowa. Łaska prowadzi go przez kolejne kroki, a on uczy się z nią współpracować.

Dusza najmniejsza potrzebuje cierpliwości wobec tego procesu. Nawet szczere postanowienia napotykają przeszkody. Powracają dawne nawyki, pojawia się zniechęcenie, czasem dochodzi do upadku. Możemy wtedy przynieść Jezusowi swoją słabość, przyjąć przebaczenie i ponowić wysiłek. Trwała przemiana dojrzewa również przez takie pokorne powroty.

Warto zachowywać pamięć o otrzymanym dobru. Krótka notatka po pielgrzymce, zapisane słowo, fragment papieskiego nauczania czy modlitwa podjęta w sanktuarium mogą pomóc wrócić do tego, co rozpoznaliśmy jako ważne. Z upływem czasu niektóre doświadczenia odsłaniają głębszy sens. To, czego początkowo nie rozumieliśmy, może stać się światłem w nowej sytuacji.

Przyjęte pouczenia także potrzebują spokojnej lektury i rozeznawania. Odnosimy je do Ewangelii, nauczania Kościoła i obowiązków wynikających z naszego powołania. Korzystamy z pomocy duszpasterza oraz patrzymy na owoce: czy wzrasta w nas miłość, pokora, prawdomówność i odpowiedzialność? Czy stajemy się bardziej gotowi do służby? W ten sposób duchowe doświadczenie znajduje właściwe miejsce w życiu wiary.

Wspólnota może wspierać swoich członków w podejmowaniu tej drogi. Po pielgrzymce warto znaleźć czas na dzielenie się otrzymanym dobrem. Ktoś opowie o odzyskanej nadziei, ktoś o ważnym pytaniu, ktoś o decyzji, która dopiero dojrzewa. Słuchamy z szacunkiem, pozostawiając każdemu wolność i przestrzeń dla jego osobistej więzi z Bogiem.

Nie wszyscy przeżywają pielgrzymkę w podobny sposób. Jedna osoba doświadcza głębokiego poruszenia, inna przede wszystkim trudu, jeszcze inna długo nie potrafi nazwać tego, co otrzymała. Możemy ufać, że Bóg zna każde serce. Jego łaska działa także w ciszy, przez cierpliwie podjęty obowiązek, spotkanie z człowiekiem lub modlitwę wypowiedzianą pośród zmęczenia.

Maryi powierzamy zarówno samo pielgrzymowanie, jak i czas po powrocie. Prosimy Ją, aby pomagała zachowywać dobro w sercu i wiernie odpowiadać Jezusowi. Jej obecność umacnia nas w codziennym „tak”: wtedy, gdy modlitwa przynosi pocieszenie, i wtedy, gdy wymaga wytrwałości.

Dla Wspólnoty Dusz Najmniejszych pamięć o Janie Pawle II staje się w ten sposób żywym zadaniem. Sięgamy do jego nauczania, prosimy o wstawiennictwo i podejmujemy dobro w miejscu własnego powołania. Pielgrzymka trwa dalej w modlitwie, w trosce o bliskich, w uczynkach miłosierdzia i w odpowiedzialności za Kościół.

Dar otrzymany podczas wspólnej drogi może przynosić owoce przez wiele lat. Potrzebuje serca, które pamięta, rozeznaje i odpowiada. Pragniemy właśnie tak przyjmować dobro powierzone naszej Wspólnocie — z wdzięcznością, ufnością i gotowością do trwałej przemiany życia.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za spotkania, pielgrzymki i słowa, przez które prowadziłeś nas bliżej siebie. Pomóż nam zachować otrzymane dobro i nadać mu miejsce w codziennym życiu.

Daj światło do rozeznawania, odwagę podejmowania decyzji i cierpliwość w pracy nad sobą. Po każdym upadku prowadź nas ku przebaczeniu i nowemu początkowi. Niech nasza Wspólnota wspiera swoich członków w wiernej odpowiedzi na Twoją łaskę.

Maryjo, ucz nas zachowywać w sercu to, co pochodzi od Boga, i odpowiadać na Jego wezwania.

Święty Janie Pawle II, módl się za nami, aby dar spotkania z Twoim świadectwem stawał się zadaniem podejmowanym przez całe życie. Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>