Medytacja do Ewangelii z dnia

Polecany

      29 IX

Czwartek. Święto Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała.
Dn 7, 9-10. 13-14 lub Ap 12, 7-12a; Ps 138 (137), 1-2a. 2b-3. 4-5 (R.: 1c); Por. Ps 103, 21; J 1, 47-51;

Komentarz:  Bóg stworzył człowieka z miłości i obdarzył wszystkim, co jest mu potrzebne, by kroczył drogą świętości. Pomimo, iż człowiek…

01 X
15 X
08 X
13 X
17 X
29 IX
25 X
22 X
Czerwińsk Różanystok Gietrzwałd Szczytno Ostrów Wlkp. Sątoczno Zawada Mrągowo
Czerwińsk
Różanystok
Gietrzwałd
Szczytno
Ostrów Wlkp.
Sątoczno
  Zawada 
  Mrągowo
Zaszufladkowano do kategorii Ogólne

Zapraszamy do Sątoczna

W kościele parafialnym p.w. Chrystusa Króla w Sątocznie nasze Wieczerniki odbywają się od  2007 r. Spotykamy się tam regularnie w ostatni czwartek każdego miesiąca, w godzinach 17:00 – 20:00. Posługę muzyczną podejmuje Reginka Bociek OVC z Olsztyna. Zapraszamy do tej świątyni mieszkańców Sątoczna i okolic, mieszkańców Bartoszyc, Sępopola, Korsz, Kętrzyna, Giżycka i pozostałych miejscowości z tego zakątka naszego Kraju. Najbliższe spotkanie odbędzie się w Święto Świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela, tj. 29.09.2016 roku. Początek Wieczernika o godz. 17:00. Uczestniczyć będziemy w Eucharystii, a następnie w Adoracji Najświętszego Sakramentu i modlitwie różańcowej. Spotkanie zakończy się Apelem Jasnogórskim i błogosławieństwem chorych.

Więcej o Sątocznie: www.salezjanie.pl

Akt oddania się św. Michałowi Archaniołowi

papa_francesco

Papież Franciszek pozdrawiając pielgrzymów polskich, którzy przybyli w środę na plac św. Piotra, nawiązał do święta Archaniołów (patrz źródło…>>)

„Witam serdecznie obecnych tu Polaków. Jutro w liturgii przypada święto świętych Archaniołów: Michała, Gabriela i Rafała. «Są oni duchami służebnymi, posyłanymi na pomoc tym, którzy mają odziedziczyć zbawienie» (Hbr 1,14). Miejmy głębokie poczucie ich niewidzialnej obecności. Prośmy w modlitwie, by w każdej chwili przypominali nam o obecności Boga, wspierali w walce ze złem, prowadzili nas bezpiecznie po drogach życia. Zawierzajmy im samych siebie, naszych bliskich i ważne dla nas sprawy. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.

sw-michal

Najchwalebniejszy Książę chórów anielskich
dzielny obrońco Boga Najwyższego
gorliwy miłośniku Chwały Bożej
postrachu zbuntowanych aniołów
umiłowanie i radości aniołów sprawiedliwych
Św. Michale Archaniele
pragnąc należeć do grona Twoich czcicieli
Tobie ofiaruje się i poświęcam.

Oddaję Twojej czujnej opiece siebie samego,
moją rodzinę, moją pracę, przyjaciół
i wszystko to co posiadam .
Będąc biednym grzesznikiem, mizerna jest moja ofiara,
ale Ty nie pogardzisz uczuciami mego serca.
Pamiętaj, że od dzisiaj jestem pod Twoją szczególną opieką, proszę Cie więc,
nie opuszczaj mnie przez całe moje życie .

Wybłagaj mi u Pana, przebaczenie moich licznych i ciężkich grzechów,
łaskę ukochania całym sercem mojego Boga, drogiego Zbawiciela Jezusa Chrystusa,
najsłodszej Matki Maryi i wszystkich ludzi, moich braci,
umiłowanych przez Boga Ojca i odkupionych przez Syna Bożego.

Upraszaj mi wszelką pomoc niezbędną, do otrzymania korony chwały niebieskiej.
Broń mnie zawsze od nieprzyjaciół mojej duszy,
a w sposób szczególny w ostatnim momencie mego życia.

Przybądź mi z pomocą o chwalebny Archaniele,
bądź przy mnie podczas duchowych zmagań, oddal ode mnie w czeluści piekielne
anioła sprzeniewierzonego i pysznego, którego pokonałeś i upokorzyłeś,
podczas walki na niebie.

Zaprowadź mnie przed Tron Boga Najwyższego, abym głosił razem z Tobą,
o Święty Michale Archaniele, i ze wszystkimi Aniołami cześć, chwałę i dziękczynienie
Temu, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Zbliża się dzień naszej Patronki – św. Teresy z Lisieux

Święta Teresa od Dzieciątka Jezus urodziła się 2 stycznia 1873 r. w Alencon (Francja) jako ostatnia z dziewięciorga dzieci Zelii Guerin i Ludwika Martin. Gdy Tereska skończyła 8 lat, rozpoczęła naukę w szkole klasztornej sióstr benedytek. 13 maja 1883 r. została uzdrowiona z ciężkiej choroby za pośrednictwem Matki Boskiej Zwycięskiej. W wieku 14 lat, w noc Bożego Narodzenia 1886 r. otrzymała łaskę wzmocnienia w znoszeniu cierpień. Latem odkryła w sobie powołanie misyjne. Poruszona do głębi obrazem ukrzyżowanego Jezusa, odczuła pragnienie ratowania grzesznych dusz. Mimo piętrzących się trudności Teresie udało się w końcu zrealizować pragnienie – 9 kwietnia 1888 r. wstąpiła do Karmelu w Lisieux. Rok później – 10 stycznia rozpoczęła nowicjat. W ceremonii obłóczyn uczestniczył jej tata, który był już poważnie chory na uwiąd starczy. Pobyt ojca w szpitalu psychiatrycznym był upokarzający dla całej rodziny. Ta ciężka próba oczyściła Teresę i jeszcze bardziej przybliżyła do Jezusa. 8 września 1890 r. złożyła swoje śluby zakonne. Rok później odkryła „małą drogę dziecięctwa duchowego”. Pragnęła by jej życie stało się aktem doskonałej miłości, a cierpienie możliwością jej pogłębienia i wykazania. Zmierzając ku śmierci zawierzyła się Jezusowi, przeżywając z Nim swoją drogę cierpienia. 30 września 1897 r. umarła w ekstazie miłości. Zapraszamy do obejrzenia filmu o tej Świętej w przededniu Jej liturgicznego Wspomnienia.

Rozważanie do Ewangelii – „Sąd Ducha Świętego” (J 16,5-15)

Teraz zaś idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: „Dokąd idziesz?” Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony. Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi. (J 16,5-15)

„Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.” Jezus przed męką stara się wyjaśnić uczniom to, co się stanie. Jednak nie zwraca ich uwagi tylko na mękę, ale chce ukazać im sens tego, co się dokona i co w dalszej konsekwencji będzie się działo potem, po Zmartwychwstaniu i Wniebowstąpieniu. Dopiero wtedy, gdy dokona się wszystko i zstąpi Duch Święty, zrozumiałymi staną się dzieła Jezusa, dzieła Boże. Dopiero wtedy pod natchnieniem Ducha uczniowie zrozumieją całość Bożego planu od początków istnienia świata. Dopiero wtedy niejako odkryte zostanie dla ludzkiego serca działanie Boże w kolejnych pokoleniach narodu wybranego. Wtedy Mądrość prawdziwa rozjaśni ich serca. I ona wyłoni z dziejów narodu żydowskiego wszystko to, co odnosi się do Zbawienia, Zbawiciela, Mesjasza. To ona ukaże we właściwym świetle samego Jezusa. Wtedy odkryją na nowo i w pełni Jego bóstwo. Wtedy zrozumieją wielkość dokonanego Dzieła- pokonania szatana i śmierci. Wtedy ujrzą zwycięstwo życia, zwycięstwo miłości, nastanie ery pokoju! Wtedy też odkryty zostanie ich brak wiary. Nie tylko u faryzeuszy, czy zwykłych Żydów. Brak wiary u uczniów Jezusa! Wtedy zobaczą, że niczym była ich wiara, niczym ich rzekoma miłość do Jezusa, niczym ich oddanie i poświęcenie Jemu swego życia. Dzięki Duchowi Świętemu zrozumieją kim tak naprawdę byli do tej pory, jaki mieli stosunek do Jezusa, ile w nim było poszukiwania siebie, własnych korzyści czy wygody. To dokona się dzięki Duchowi, którego ześle Jezus. Dopóki nie wypełni się wszystko w Nim, dopóki, nie odejdzie do Ojca, uczniowie nie są w stanie spojrzeć głębiej w całą naukę Jezusa, nie są w stanie wyjść poza ludzkie ograniczenia umysłu i serca. To Duch wyniesie ich na szerokie przestrzenie świata duchowego. On im je pokaże i wyjaśni. Czytaj dalej

Przygotujmy się do Święta Świętych Archaniołów

Każdy dzień – kiedy Kościół obchodzi uroczystość, święto, czy też liturgiczne wspomnienie świętej osoby, stworzenia lub też wydarzenia mającego wpływ na Dzieło Zbawienia – jest dniem bardzo ważnym; dniem, w którym Bóg udziela łask i to łask szczególnych, specyficznych, związanych z daną uroczystością, świętem lub wspomnieniem. Dzisiaj również, w przypadające w najbliższy czwartek (29 września) Święto Świętych Archaniołów: Michała, Rafała i Gabriela, chociaż ustanowione przez człowieka – papieża, jednak Bóg respektując to, co przyjmuje cały Kościół pod natchnieniem Ducha Świętego, otwiera wielki skarbiec swego Serca, aby z niego wydobyć cenne dary. Bóg bowiem zawsze dostosowuje dary zarówno do danej uroczystości, jak i do osób, które mają te dary otrzymać, do ich posłania, zadania, które w swoim życiu wypełniają. Czytaj dalej

„Grota” – z poezji Groszka

grota-monte-san-angelo

Do groty, dzieci, Matka woła,

Każdy przy sobie ma Archanioła.

Śpieszcie się, dzieci, już nadszedł czas,

Ojciec i Matka wzywają was!

Do groty, biegiem, cicho już wszędzie

I z trąbą Anioł zaraz przybędzie.

Ogłosi światu koniec istnienia,

Grota więc dla was – dom ocalenia.

Ma resztko mała, dzieci Me drogie,

Ja wasza Matka tu was wspomogę.

Gdy zło będzie zbierać swe żniwa,

Ty, Moja resztko, będziesz szczęśliwa.

Pomogę przetrwać wam czasy trudne,

Nie dam żyć życiem, które jest złudne.

Wraz z Moim Synem dam ocalenie,

W was, Moja resztko, przetrwa istnienie.

A gdy Bóg Ojciec w otchłań strąci złego,

Będzie szczęśliwość dla świata całego.

Ziemia i Niebo wspólnie istnieć będzie,

A miłość oraz pokój zapanuje wszędzie.

„Groszek”

Rozważanie do Ewangelii – Przestroga (J 16,1-4)

To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. Wyłączą was z synagogi. Owszem, nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście, gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali o nich, że Ja wam to powiedziałem. Tego jednak nie powiedziałem wam od początku, ponieważ byłem z wami. (J 16,1-4)

Przejmujące słowa wypowiadane w niezmiernie ważnej chwili- chwili pożegnania, gdy człowiek chce w kilku zdaniach zawrzeć to, co najistotniejsze, to, co chce, aby najbliżsi zapamiętali na zawsze. Jezus doskonale wie, co wydarzy się już niedługo, za kilka godzin. Wie, w jaki sposób reagować będą Jego uczniowie. Chce przygotować ich serca, aby to niebywale trudne doświadczenie nie stało się przyczyną ich załamania, ale było podstawą ich wiary. Wiary, która, jak wiemy, stała się niczym skała nieporuszona. Jak to możliwe? Wieść o tym, że ich Umiłowany Mistrz będzie straszliwie pohańbiony, poniesie okrutną śmierć ma ich wzmocnić? Jak to możliwe, że wiadomość o ich własnych cierpieniach na wzór Jezusa ma być przyczynkiem dla ich niezwykłej przemiany duchowej i wiary w Bóstwo Jezusa? Wydaje się to nam niemożliwe, a jednak…

Jezus przez trzy lata przygotowywał uczniów do tych trzech dni najważniejszych w Jego życiu. Dni, dla których przyszedł na ziemię. Dla których sam będąc Bogiem przybrał ciało człowieka. Te trzy dni: niewyobrażalna męka, śmierć na Krzyżu oraz Zmartwychwstanie są istotą Dzieła Zbawczego. Na tych trzech dniach skupia się cały sens istnienia ludzkości. Niepojęta to tajemnica. Ta prawda zgłębiana jest od wieków przez teologów.  Żaden człowiek nie jest w stanie w pełni zrozumieć wymiaru dokonanego dzieła. Mimo to Jezus zapowiada uczniom, co się wydarzy. On idzie dalej. Mówi, jak potoczą się losy tych, którzy będą Go naśladować. Mówi po to, aby, gdy będzie się to realizować, uczniowie mogli przypomnieć sobie te zapowiedzi, które wraz z wydarzeniami zaświadczą o Jego Bóstwie. Ta świadomość, iż Jezus to co przepowiedział, tego doświadczył; świadomość, że oni przeżywają to, o czym mówił im wcześniej, będzie umacniać ich wiarę ukazując wszechmoc Boga, ukazując, że to On kieruje światem, opiekuje się ludźmi, a przede wszystkich kocha ich i troszczy się o nich. Czytaj dalej

Dziękujemy za Wieczernik w Zielonej Górze- Zawadzie

W niedzielę, 25 września br., uczestniczyliśmy w rocznicowym Wieczerniku Modlitwy w parafii p.w. Narodzenia NMP w Zielonej Górze- Zawadzie. Dziękujemy Księdzu Krzysztofowi i lokalnej wspólnocie wieczernika za zaproszenie i przygotowanie wspaniałej duchowej uczty, w której mogliśmy razem uczestniczyć. Była to okazja do wspólnej modlitwy, a zarazem do podzielenia się tym wszystkim, czym żyją nasze serca. Spotkanie odbyło się w wyjątkowej rodzinnej atmosferze i dało nam wszystkim doświadczenie Boga w Jego miłości. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tego spotkania. Więcej zdjęć jest dostępnych w naszej galerii…>>

wieczernik_zawada

 

Szkoła Biblijna – „Świadectwo Ducha Świętego” (J 15,21-27)

biblia_sbAle to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał. Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu. Kto Mnie nienawidzi, ten i Ojca mego nienawidzi. Gdybym nie dokonał wśród nich dzieł, których nikt inny nie dokonał, nie mieliby grzechu. Teraz jednak widzieli je, a jednak znienawidzili i Mnie, i Ojca mego. Ale to się stało, aby się wypełniło słowo napisane w ich Prawie: Nienawidzili Mnie bez powodu. Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. (J 15,21-27) 

„Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu.” Słowa te wypowiada Jezus o faryzeuszach, uczonych w Piśmie, zwykłych Żydach, którzy nie przyjmują nauki Jezusa. Jednak słowo Jezusa jest skierowane nie tylko do nich czy o nich. Przecież Jego słowo jest wieczne i uniwersalne. Nie traci na aktualności. Jest prawdą istniejącą na wieki. Nie zmienia się tak, jak zmieniają się prądy polityczne czy idee filozoficzne. Ono trwa i przez kolejne wieki dotyka ludzkich serc. Za każdym razem zadziwia trafnością, głębią i niezwykłą mądrością. Ono nieustannie wyprzedza daną epokę. Jest nieustannie nowe i przewidujące. Wypowiedziane raz, trafia dokładnie do celu w każdym punkcie historii ludzkości. I zawsze się sprawdza.

Jezus porusza tutaj niezwykle ważne zjawisko. Otóż człowiek ma tendencję do tego, by z wielu wskazówek, porad płynących z różnych stron, wybierać te, które są mu wygodne, które mu odpowiadają z jakiegoś względu. Często zamiast kierować się PRAWDĄ, kieruje się własną korzyścią i wygodnictwem. Potrafi do tego zawsze dorobić odpowiednią filozofię, pięknie wszystko wytłumaczyć tak, że sam wierzy w to, co mówi. Faryzeusze nie przyjmowali nauki Jezusa, bo była im niewygodna. Często wydobywała na wierzch ich brudy. Pokazywała ich słabości, obalała mit o świętym Żydzie doskonale wypełniającym wszystkie nakazy i przepisy prawa. Autorytet faryzeuszy i uczonych w Piśmie był mocno nadszarpnięty. Dlatego ci sprzeciwiali się Jezusowi. Zamiast spojrzeć na siebie w świetle nauki Jezusa, odrzucili ją twierdząc, że jest fałszywa. Ponieważ spotkali Jezusa, ponieważ słuchali Jego nauki, ponieważ widzieli czynione przez Niego cuda- nie ma usprawiedliwienia dla ich grzechów. Są bowiem ich świadomi, tylko nie przyznają się do tego. Można by sądzić, że to dotyczy tylko tamtego pokolenia. Otóż nie. Słowo Boga jest żywe. I w każdym kolejnym pokoleniu wybrzmiewa w sercach ludzkich. Głoszone w kościołach, na placach i ulicach. Nie tylko przez kapłanów. Ono wybrzmiewa świadectwem życia wielu świętych zarówno ogłoszonych przez Kościół, jak  i nieznanych nikomu. To świadectwo życia, to głoszenie słowa Jezusa, to przepowiadanie Ewangelii w tak różny sposób sprawia, że nikt nie może twierdzić, iż nie zna Boga, nie słyszał o Jezusie, nie wie, co to jest Ewangelia. Bóg często dotyka ludzkiego serca skłaniając je, by skierowało się ku poszukiwaniom Prawdy, sensu istnienia. Czyni to w taki sposób, że nawet osoba niewierząca, nie mająca wcześniej doświadczenia wiary, poszukując może Go odnaleźć i przyjąć. Zatem: „Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu.” Czytaj dalej

Szkoła Biblijna – „Nienawiść świata” (J 15,18-20)

Kontynuujemy wspólne rozważanie Ewangelii według św. Jana. Dzisiaj kolejny fragment, zatytułowany „Nienawiść świata”. Módlmy się też o potrzebne łaski, byśmy mogli uczestniczyć w kolejnych lekcjach „Szkoły Biblijnej”

biblia_sbJeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: „Sługa nie jest większy od swego pana”. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. (J 15,18-20)

„Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność.” Zastanówmy się najpierw, co znaczą słowa: świat by was kochał, jako swoją własność. Kim jesteś? Od odpowiedzi na to pytanie zależy nasze rozważanie. Jesteś dzieckiem Boga. To jedno z najważniejszych stwierdzeń, bowiem ono pociąga za sobą dalsze konsekwencje. Co znaczy być dzieckiem Boga? Oznacza pochodzić od Niego, być przez Niego zrodzonym. Gdyby chodziło o relacje czysto ludzkie- posiadać te same geny. Jeśli chodzi o relację Bóg- człowiek, mieć swoje źródło istnienia w Bogu. Być zrodzonym, a więc stworzonym przez Boga i z Boga. Każdy człowiek ma w sobie Boską cząstkę- duszę. Ona umiejscawia nas w Bogu, ona nas z Nim łączy. Ona tworzy te „rodzinne” więzy człowieka z Bogiem. Jednak to nie wszystko. Oprócz stworzenia człowieka, zrodzenia go z własnego wnętrza, Bóg uczynił coś jeszcze, co tym bardziej daje człowiekowi prawo do czucia się dzieckiem Boga. On oddał mu swoje życie. W sposób dosłowny oddał człowiekowi życie umierając na Krzyżu.  Bóg stworzył cały wszechświat. Miliony stworzeń istniało, istnieje i będzie istnieć. Jednak nigdy nie otrzymały tego miana bycia dzieckiem Boga. Owszem, są Jego stworzeniem, ale nie DZIECKIEM. Tylko za człowieka Bóg poświęcił życie swojego Syna. Tylko człowiekowi Bóg oddał swoje boskie życie. Tak niebywałym aktem podniósł go do godności dziecka Bożego. Zatem z punktu widzenia stworzenia człowieka i oddania mu życia przez Boga, każdy jest dzieckiem Boga. Bóg w swej miłości poszedł jeszcze dalej, bowiem dał człowiekowi wolność, prawo wyboru. Może przyjąć ten niezwykły dar dziecięctwa Bożego lub odrzucić. Tak więc może zadecydować, do kogo chce należeć: do Boga, czy do świata? To pociąga dalsze konsekwencje. Należąc do Boga- tworzy jedno z Nim. Należąc do świata- utożsamia się ze światem, a jednocześnie przeciwstawia Bogu. Świat tutaj oznacza tych, którzy odrzucają Boga. A że dzieci Boga są złączone ze Stwórcą, On w nich żyje, a one w Nim, zatem odrzucenie Boga jest też odrzuceniem tych, którzy z Nim są jedno. Nienawiść do Boga oznacza nienawiść do Jego dzieci. Walka z Bogiem oznacza walkę z Jego dziećmi. Czytaj dalej

Zapraszamy na Wieczernik do Zielonej Góry – Zawady

zawada_2012W najbliższą niedzielę, tj. 25 września br., zapraszamy wiernych na Wieczernik Modlitwy do Parafii p.w. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Zielonej Górze – Zawadzie. Początek spotkania o godz. 10:30, zakończenie ok. godz. 16:00. W programie nabożeństwa: Adoracja Najświętszego Sakramentu połączona z modlitwą różańcową, Msza św. (godz. 12:00), Modlitwa w Godzinie Miłosierdzia Bożego (godz. 15:00). Więcej o zapowiedzianym spotkaniu i wspólnocie na stronie Parafii: http://www.parafia-zawada.pl/

Patronem dnia 23 września jest św. ojciec Pio z Pietrelciny

o-pio3O. Pio urodził się 25 maja 1887 r. Na chrzcie otrzymał imię Franciszek. Już w dzieciństwie szukał samotności i często oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. W wieku 5-ciu lat objawił mu się po raz pierwszy Jezus. Mając 16 lat Franciszek przyjął habit kapucyński i otrzymał zakonne imię Pio. Rok później złożył śluby zakonne i rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne. W 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie. Już wtedy miał poważne problemy ze zdrowiem. Pod koniec lipca 1916 r. przybył do San Giovanni Rotondo i tam przebywał aż do śmierci. 20 września 1918 r. podczas modlitwy przed wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego o. Pio otrzymał stygmaty. Na jego dłoniach, stopach i boku pojawiły się otwarte rany – znaki męki Jezusa. W 1922 r. powstała inicjatywa wybudowania szpitala w San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio gorąco ten pomysł poparł. Szpital szybko się rozrastał, a problemy finansowe przy jego budowie udawało się szczęśliwie rozwiązać. „Dom Ulgi w Cierpieniu” otwarto w maju 1956 r. Kroniki zaczęły się zapełniać kolejnymi świadectwami cudownego uzdrowienia dzięki wstawienniczej modlitwie o. Pio. Zakonnik zmarł w swoim klasztorze 23 września 1968 r. Na kilka dni przed jego śmiercią, po 50 latach, zagoiły się stygmaty. Beatyfikacji o. Pio dokonał św. Jan Paweł II 2 maja 1999 r., a 16 czerwca 2002 r. kanonizacji.

20 września 1918 r. podczas modlitwy przed tym wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego (patrz film) o. Pio otrzymał stygmaty. Na jego dłoniach, stopach i boku pojawiły się otwarte rany – znaki męki Jezusa.

Odwiedziła nas siostra franciszkanka z Zambii

W minionym czasie gościliśmy w naszym domu wyjątkowego gościa – s. Weronikę z Zambii. Zapraszamy do obejrzenia filmu i wysłuchania wywiadu z siostrą. Wywiad przeprowadziła Wiola, nagranie filmu zawdzięczamy Waldkowi. Bardzo im dziękujemy za ten piękny materiał.

Zapraszamy na Wieczernik do Mrągowa

mragowo_4W najbliższą sobotę, 24 września br. zapraszamy wiernych do kościoła parafialnego pod wezwaniem Błogosławionego Honorata Koźmińskiego w Mrągowie na kolejne spotkanie organizowane w ramach Wieczerników Modlitwy. Przypominamy, że spotkania, o charakterze modlitewno-ewangelizacyjnym, zostały zainaugurowane w Mrągowie w październiku 2015 r. Początek spotkania o godz. 17:00. W programie nabożeństwa: Modlitwa Różańcowa, Eucharystia (godz. 18:00) i Adoracja Najświętszego Sakramentu. Na zakończenie Wieczernika błogosławieństwo chorych. Posługę muzyczną podejmie zespół „Najmniejsi” z Warszawy.

Więcej o parafii: http://www.honorat.cba.pl/

Modlitwa przy relikwiach św. O. Pio

Z homilii Jana Pawła II wygłoszonej podczas Mszy św. połączonej z kanonizacją ojca Pio (16 VI 2002)

(…) „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że objawiłeś te rzeczy prostaczkom” (Mt 11, 25). Jak trafne wydają się te słowa Jezusa, gdy odnosimy je do ciebie, pokorny i umiłowany Ojcze Pio. Naucz i nas, prosimy cię, pokory serca, abyśmy znaleźli się w szeregu tych prostaczków z Ewangelii, którym Ojciec obiecał objawić tajemnice swego Królestwa. Pomóż nam modlić się niestrudzenie, z pewnością, że Pan Bóg wie, czego nam potrzeba, zanim jeszcze Go o to poprosimy. Wyjednaj nam spojrzenie wiary, zdolne rozpoznać natychmiast w ubogich i cierpiących twarz samego Jezusa. Wspieraj nas w godzinie walki i próby, a jeśli upadniemy, spraw, byśmy zaznali radości sakramentu Przebaczenia. Przekaż nam pełne czułości nabożeństwo do Maryi, Matki Jezusa i naszej Matki. Towarzysz naszemu pielgrzymowaniu ziemskiemu ku błogosławionej Ojczyźnie, gdzie i my mamy nadzieję dotrzeć, aby kontemplować na wieki Chwałę Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen!