Prowadził nas ku Bogu – wspomnienie ks. Józefa Gregorkiewicza

VII. Modlitwa po Komunii Świętej

Maryjo, dziękujemy Ci, że dałaś nam Jezusa. Uwielbiaj Go w naszych sercach.

Jezu, w dani Ci składamy każdy akt miłości Niepokalanego Serca Maryi, każdy akt miłości ojcowskiego serca świętego Józefa, każdy akt miłości, którym kiedykolwiek uwielbiony byłeś, ale zwłaszcza w Komunii Świętej, od Wieczernika po chwilę obecną.

Ten każdy akt miłości składamy Ci, Jezu, w dani nie tylko w naszych sercach, ale we wszystkich sercach, które dziś przyjmują Cię w Komunii Świętej, z prośbą, by wszyscy przyjęli Cię jak najgorliwiej, a nikt świętokradzko.

Ten każdy akt miłości składamy Ci, Jezu, w dani nie tylko w naszym tabernakulum, ale we wszystkich tabernakulach, w których zamieszkałeś pośród ludzi, z prośbą, byś wszędzie był godnie uczczony, by żadna ręka świętokradcy nie wyciągnęła się, by zbezcześcić Najświętszy Sakrament, by podpalać nasze świątynie.

Ten każdy akt miłości składamy Ci, Jezu, w dani na wszystkich ołtarzach, na które zstępujesz na słowa kapłańskie, aby wszyscy kapłani jak najgorliwiej sprawowali Najświętszą Ofiarę.

W dani składamy Ci, Jezu, nasze pragnienia i postanowienia:

W prawej przebitej dłoni Twojej zatapiamy postanowienie: Maryja moją Mistrzynią. Jej Serce moim mieszkaniem.

Pragniemy, Jezu, we wszystkim uzależnić się od Maryi, jak Ty to czyniłeś przez lat trzydzieści. Pragniemy wszystko czynić z Maryją, przez Maryję, w Maryi i dla Maryi, w pełni realizując nasze oddanie w Jej macierzyńską niewolę. Pragniemy Cię kochać, Jezu, Sercem Maryi, a Maryję kochać Sercem Twoim.

W Sercu Twoim otwartym włócznią Longina zatapiamy postanowienie: a życie moje pieśnią miłości.

Pragniemy, Jezu, byś Ty był pieczęcią na naszym czole, na sercu, na ustach i ramionach, miłując Cię ze wszystkich myśli, słów i czynów, każdym uderzeniem serca, nie kradnąc czasu miłości przez niepotrzebne myśli i słowa, przez czyny, które nie są pełnieniem woli Bożej.

W lewej przebitej dłoni Twojej zatapiamy postanowienie: a mocą nam zjednoczenie dusz.

I tę Komunię ofiarujmy Ci za wszystkich kapłanów, osoby zakonne, niewolników Maryi, dusze ofiarne, za tych, co dziś przyjmują Komunię, żyją w łasce uświęcającej, aby tak jednoczyć płomienie serc w jeden wielki płomień, by jak najprędzej zagasić straszny pożar szatański, którym podpalono polski naród i cały świat.

I tak pragniemy jednoczyć się we wspólnej modlitwie nie tylko w Komunii, ale i w Wieczerniku o godzinie dziewiątej, w Nazarecie o godzinie dwunastej, na Golgocie o piętnastej, w czasie błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem czy cichej adoracji, w czasie Apelu i przed zaśnięciem, odmawiając za siebie wzajemnie trzy „Zdrowaś…” o czystość, pokorę i miłość.

W prawej przebitej stopie Jezusowej zatapiamy postanowienie: a drogą mi droga dziecięctwa, na której za cierpienie składać będę dziękczynienie.

[Uwaga redakcyjna: w przekazanym pliku zapisano „a drogami droga dziecięctwa”. Przyjęto odczyt „a drogą mi droga dziecięctwa”, zgodny z następnym wezwaniem; wymaga on potwierdzenia w pierwotnym dokumencie.]

W lewej przebitej stopie Jezusowej zatapiamy postanowienie: a drogą mi droga dziecięctwa, na której każdą niewierność wynagrodzę większą gorliwością.

Pozwól, Jezu, że w Twoim Sercu zamkniemy jeszcze jedno postanowienie, o którym zawsze pamiętać będziemy: żyć chwilą i miłością, być blisko i do dyspozycji.

A w zamian pozwól nam, Jezu, że za każdym uderzeniem serca w Twoim Boskim Sercu, w Ranach Przenajświętszych, we Krwi Przenajdroższej, w Twoim nieskończonym Miłosierdziu zatapiać będziemy wszystkich ludzi, co są i będą, błagając o ich zbawienie i jak najdoskonalsze uświęcenie:

— wyrywając ze szponów szatana tych, co w niewoli szatańskiej się znajdują;

— ubezpieczając w Twoim Sercu przez Serce Maryi tych, co w łasce uświęcającej żyją, by nigdy nie stali się niewolnikami złego ducha;

— upraszając szczególne charyzmaty Ducha Świętego dla wszystkich kapłanów, osób zakonnych, dla niewolników Maryi i dusz ofiarnych — charyzmaty potrzebne dziś dla obrony Kościoła, rozszerzenia Królestwa Bożego na ziemi.

Błagamy Cię, Jezu, abyśmy mogli szatana i inne złe duchy, które krążą po świecie na zgubę dusz ludzkich, oraz tych, co są narzędziem szatana w wyniszczaniu życia Bożego i naturalnego pośród bliźnich swoich, tak opleść modlitwą i ofiarą, by ich sparaliżować w piekielnym działaniu, a Szawłów przemienić w Pawłów i tak przybliżyć dzień jednej Owczarni pod jednym Pasterzem. Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>