VII. Modlitwa po Komunii Świętej
Maryjo, dziękujemy Ci, że dałaś nam Jezusa. Uwielbiaj Go w naszych sercach.
Jezu, w dani Ci składamy każdy akt miłości Niepokalanego Serca Maryi, każdy akt miłości ojcowskiego serca świętego Józefa, każdy akt miłości, którym kiedykolwiek uwielbiony byłeś, ale zwłaszcza w Komunii Świętej, od Wieczernika po chwilę obecną.
Ten każdy akt miłości składamy Ci, Jezu, w dani nie tylko w naszych sercach, ale we wszystkich sercach, które dziś przyjmują Cię w Komunii Świętej, z prośbą, by wszyscy przyjęli Cię jak najgorliwiej, a nikt świętokradzko.
Ten każdy akt miłości składamy Ci, Jezu, w dani nie tylko w naszym tabernakulum, ale we wszystkich tabernakulach, w których zamieszkałeś pośród ludzi, z prośbą, byś wszędzie był godnie uczczony, by żadna ręka świętokradcy nie wyciągnęła się, by zbezcześcić Najświętszy Sakrament, by podpalać nasze świątynie.
Ten każdy akt miłości składamy Ci, Jezu, w dani na wszystkich ołtarzach, na które zstępujesz na słowa kapłańskie, aby wszyscy kapłani jak najgorliwiej sprawowali Najświętszą Ofiarę.
W dani składamy Ci, Jezu, nasze pragnienia i postanowienia:
W prawej przebitej dłoni Twojej zatapiamy postanowienie: Maryja moją Mistrzynią. Jej Serce moim mieszkaniem.
Pragniemy, Jezu, we wszystkim uzależnić się od Maryi, jak Ty to czyniłeś przez lat trzydzieści. Pragniemy wszystko czynić z Maryją, przez Maryję, w Maryi i dla Maryi, w pełni realizując nasze oddanie w Jej macierzyńską niewolę. Pragniemy Cię kochać, Jezu, Sercem Maryi, a Maryję kochać Sercem Twoim.
W Sercu Twoim otwartym włócznią Longina zatapiamy postanowienie: a życie moje pieśnią miłości.
Pragniemy, Jezu, byś Ty był pieczęcią na naszym czole, na sercu, na ustach i ramionach, miłując Cię ze wszystkich myśli, słów i czynów, każdym uderzeniem serca, nie kradnąc czasu miłości przez niepotrzebne myśli i słowa, przez czyny, które nie są pełnieniem woli Bożej.
W lewej przebitej dłoni Twojej zatapiamy postanowienie: a mocą nam zjednoczenie dusz.
I tę Komunię ofiarujmy Ci za wszystkich kapłanów, osoby zakonne, niewolników Maryi, dusze ofiarne, za tych, co dziś przyjmują Komunię, żyją w łasce uświęcającej, aby tak jednoczyć płomienie serc w jeden wielki płomień, by jak najprędzej zagasić straszny pożar szatański, którym podpalono polski naród i cały świat.
I tak pragniemy jednoczyć się we wspólnej modlitwie nie tylko w Komunii, ale i w Wieczerniku o godzinie dziewiątej, w Nazarecie o godzinie dwunastej, na Golgocie o piętnastej, w czasie błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem czy cichej adoracji, w czasie Apelu i przed zaśnięciem, odmawiając za siebie wzajemnie trzy „Zdrowaś…” o czystość, pokorę i miłość.
W prawej przebitej stopie Jezusowej zatapiamy postanowienie: a drogą mi droga dziecięctwa, na której za cierpienie składać będę dziękczynienie.
[Uwaga redakcyjna: w przekazanym pliku zapisano „a drogami droga dziecięctwa”. Przyjęto odczyt „a drogą mi droga dziecięctwa”, zgodny z następnym wezwaniem; wymaga on potwierdzenia w pierwotnym dokumencie.]
W lewej przebitej stopie Jezusowej zatapiamy postanowienie: a drogą mi droga dziecięctwa, na której każdą niewierność wynagrodzę większą gorliwością.
Pozwól, Jezu, że w Twoim Sercu zamkniemy jeszcze jedno postanowienie, o którym zawsze pamiętać będziemy: żyć chwilą i miłością, być blisko i do dyspozycji.
A w zamian pozwól nam, Jezu, że za każdym uderzeniem serca w Twoim Boskim Sercu, w Ranach Przenajświętszych, we Krwi Przenajdroższej, w Twoim nieskończonym Miłosierdziu zatapiać będziemy wszystkich ludzi, co są i będą, błagając o ich zbawienie i jak najdoskonalsze uświęcenie:
— wyrywając ze szponów szatana tych, co w niewoli szatańskiej się znajdują;
— ubezpieczając w Twoim Sercu przez Serce Maryi tych, co w łasce uświęcającej żyją, by nigdy nie stali się niewolnikami złego ducha;
— upraszając szczególne charyzmaty Ducha Świętego dla wszystkich kapłanów, osób zakonnych, dla niewolników Maryi i dusz ofiarnych — charyzmaty potrzebne dziś dla obrony Kościoła, rozszerzenia Królestwa Bożego na ziemi.
Błagamy Cię, Jezu, abyśmy mogli szatana i inne złe duchy, które krążą po świecie na zgubę dusz ludzkich, oraz tych, co są narzędziem szatana w wyniszczaniu życia Bożego i naturalnego pośród bliźnich swoich, tak opleść modlitwą i ofiarą, by ich sparaliżować w piekielnym działaniu, a Szawłów przemienić w Pawłów i tak przybliżyć dzień jednej Owczarni pod jednym Pasterzem. Amen.
