Wprowadzenie do konferencji ks. Józefa Gregorkiewicza SDB
Pośród darów pozostawionych przez księdza Józefa Gregorkiewicza szczególne miejsce zajmuje jego słowo. Wygłaszane podczas rekolekcji i spotkań formacyjnych, wyrastało z kapłańskiej troski o człowieka i jego więź z Bogiem. Ksiądz Józef pragnął prowadzić powierzonych sobie ludzi ku świętości. Pomagał rozpoznawać przeszkody, zachęcał do ufności i przypominał, że odpowiedź na miłość Chrystusa dokonuje się w konkretnych okolicznościach życia.
Zebrane konferencje pozwalają ponownie wejść w krąg tego duchowego towarzyszenia. Słyszymy w nich głos kapłana, który dzielił się poznanym bogactwem wiary, własnym doświadczeniem oraz zachwytem drogami świętych. Nauczał z przekonaniem, stawiał wymagania, powracał do najważniejszych wskazań. Zależało mu, aby usłyszane słowo zostało przyjęte sercem i znalazło wyraz w codziennym postępowaniu.
Dla Wspólnoty Dusz Najmniejszych konferencje te mają wartość szczególną. Ksiądz Józef pomógł nam poznać duchowość służebnicy Bożej siostry Marii Konsolaty Betrone i podjąć Maleńką Drogę Miłości. W jego nauczaniu odnajdujemy świadectwo osobistego przejęcia się tym przesłaniem. Sam wielokrotnie do niego wracał, rozważał je i czerpał z niego wskazania dla własnej drogi. Przekazując je innym, pozostawał człowiekiem, który również pragnął coraz wierniej nimi żyć.
Najważniejsze myśli powracają w kolejnych konferencjach: zjednoczenie z Jezusem, Eucharystia, otwarcie na Ducha Świętego, zawierzenie Maryi, modlitwa i cisza serca. Obok nich pojawiają się pokora, dziecięca ufność, wierność obowiązkom oraz troska o jedność wspólnoty. Wszystkie te wskazania prowadzą ku miłości, która stopniowo obejmuje całego człowieka.
Szczególnie wyraźne jest przekonanie, że życie duchowe dojrzewa w codzienności. Sposób wykonania pracy, odpowiedź udzielona bliźniemu, przyjęcie uwagi, pomoc okazana choremu czy powstanie po niewierności mają znaczenie dla naszej więzi z Bogiem. Modlitwa znajduje przedłużenie w służbie, a zwyczajny obowiązek może stać się darem składanym Jezusowi. W ten sposób nabiera treści bliskie Księdzu Józefowi pragnienie, aby życie przemieniało się w pieśń miłości.
Wiele miejsca poświęcał Eucharystii. Zachęcał do świadomego uczestnictwa w Ofierze Chrystusa, powierzania Mu własnego życia i troski o czas po Komunii Świętej. Stąd miała płynąć siła do dalszych zadań. Podkreślał, że płomień rozpalony na modlitwie wymaga pielęgnowania przez cały dzień: przez pamięć o Bogu, czystą intencję i ofiarną miłość bliźniego.
Maryja jest w tych rozważaniach Matką i Mistrzynią. Uczy słuchania słowa Bożego, skupienia, pokory i gotowości pełnienia woli Ojca. Oddanie się Jej ma owocować coraz większą wiernością Chrystusowi. Ksiądz Józef pragnął, aby Jej dobroć stawała się rozpoznawalna w sposobie życia osób, którym towarzyszył — w ich cierpliwości, modlitwie, życzliwości i odpowiedzialności za innych.
Osobista droga ku świętości pozostaje przy tym związana z życiem całego Kościoła. Konferencje przypominają o modlitwie za kapłanów, osoby konsekrowane, misjonarzy i wszystkich potrzebujących łaski nawrócenia. Ukryta wierność człowieka, jego modlitwa i ofiarowana miłość uczestniczą w misji Kościoła. Także dusza najmniejsza może hojnie służyć, choćby jej możliwości zewnętrznego działania były bardzo ograniczone.
Czytelnik zauważy, że część nauk była skierowana bezpośrednio do sióstr zakonnych. Zachowane odniesienia do klauzury, reguły, ślubów i życia klasztornego przypominają o pierwotnych adresatkach konferencji. Osoby świeckie mogą odnajdywać w nich wskazania dla siebie, odczytując je zgodnie z własnym powołaniem. Pokora, modlitwa, sumienność i troska o jedność mają przecież konkretny wyraz również w małżeństwie, rodzinie, pracy i życiu parafialnym.
Teksty przygotowano na podstawie przekazanych zapisów wypowiedzi. Ich opracowanie obejmowało uporządkowanie toku myśli, usunięcie powtórzeń oraz korektę błędów zapisu. Zachowano główne przesłanie i bezpośredni, duszpasterski charakter nauczania. Czytelnik otrzymuje zatem redakcyjne opracowania konferencji, a nie ich dosłowną transkrypcję.
Do tych nauk warto wracać spokojnie, z gotowością osobistej odpowiedzi. Niekiedy wystarczy zatrzymać się nad jednym akapitem, odnieść go do własnej sytuacji i uczynić przedmiotem modlitwy. Pomocne będzie pytanie: do jakiego dobra Bóg zaprasza mnie dzisiaj? Odpowiedzią może stać się proste postanowienie, podejmowane cierpliwie przez kolejne dni.
W dwudziestą rocznicę odejścia Księdza Józefa do Domu Ojca przyjmujemy te konferencje z wdzięcznością za jego posługę. Powierzamy go Bożemu miłosierdziu i prosimy, aby dobro przekazane przez jego słowo nadal owocowało. Niech lektura pomaga nam zbliżać się do Jezusa, odnawiać zawierzenie Maryi i wierniej kochać ludzi powierzonych naszej trosce. Wówczas zachowana pamięć stanie się żywym dziedzictwem, podejmowanym przez kolejne dusze najmniejsze.
