Święty Jan Paweł II — dar i przewodnik dla dusz najmniejszych

2. Wprowadził nas w nowe tysiąclecie

Przełom tysiącleci był czasem wielkich nadziei i pytań o przyszłość. Kościół przeżywał Wielki Jubileusz Roku 2000, kierując spojrzenie ku Jezusowi Chrystusowi. Jan Paweł II prowadził nas przez ten czas jako pasterz, który pomagał odnajdywać trwały fundament pośród zmieniającego się świata. Zachęcał do odnowienia wiary, pojednania z Bogiem i podjęcia życia zakorzenionego w Ewangelii.

Dla przyszłych członków Wspólnoty Dusz Najmniejszych było to również przygotowanie serc. Nie znaliśmy jeszcze wszystkich dróg, którymi Bóg zamierzał nas poprowadzić. Jednak przez modlitwę, papieskie nauczanie i doświadczenie Kościoła dojrzewało w nas pragnienie bliższego spotkania z Jezusem. Z dzisiejszej perspektywy rozpoznajemy w tym czasie duchowy grunt, na którym mogła powstać nasza Wspólnota.

Jan Paweł II wprowadzał nas w nowe tysiąclecie z wezwaniem do świętości. W liście apostolskim Novo millennio ineunte przypominał, że jest ona powołaniem każdego ochrzczonego. Wskazywał na „wysoką miarę zwyczajnego życia chrześcijańskiego” i zachęcał, aby całe życie wspólnot oraz rodzin prowadziło w tym kierunku.

Dla nas było to zaproszenie pełne nadziei. Świętość mogła dojrzewać w domu, w pracy, pośród obowiązków, w chorobie i w służbie drugiemu człowiekowi. Każdy dzień stawał się miejscem odpowiedzi na miłość Boga. Zaczynaliśmy rozumieć, że nasze ograniczenia nie zamykają drogi do Niego. Możemy przynosić Jezusowi to, kim jesteśmy, i pozwalać, aby Jego łaska przemieniała nasze życie.

Papieskie wezwanie do „wypłynięcia na głębię” dotykało więc także osobistej wiary. Zapraszało do modlitwy, w której człowiek naprawdę spotyka Boga, do uważnego słuchania Jego słowa i do bardziej świadomego przyjmowania sakramentów. Pomagało przechodzić od wiary odziedziczonej do wiary przyjętej sercem: „Jezu, chcę należeć do Ciebie. Chcę poznawać Twoją wolę i nią żyć”.

Właśnie takie pragnienie miało później gromadzić dusze najmniejsze. Uczyliśmy się, że potrzebujemy regularnie zatrzymywać się przed Panem, trwać na adoracji i powracać do Eucharystii. W spotkaniu z Jezusem odnajdywaliśmy źródło pokoju, siłę do codziennych zadań i światło dla rozeznawania własnej drogi.

W tym przygotowaniu szczególne miejsce zajmowała Maryja. Jan Paweł II swoim Totus Tuus ukazywał piękno całkowitego oddania Jezusowi przez Jego Matkę. Jego świadectwo pomagało nam otwierać przed Maryją całe życie: sprawy rodziny, pracę, powołanie, obawy i przyszłość. Uczyliśmy się przychodzić do Niej z prostotą dzieci i prosić, aby prowadziła nas do Syna.

Zawierzenie stopniowo stawało się postawą serca. Obejmowało również zgodę na Boże prowadzenie wtedy, gdy nie rozumieliśmy wszystkich wydarzeń. Maryjne „tak” pomagało nam podejmować własne, małe odpowiedzi: zaufać, wykonać obowiązek, podjąć potrzebną rozmowę, wytrwać w modlitwie. Odkrywaliśmy, że możemy powierzać Matce Bożej swoje kroki, a zarazem odpowiedzialnie je stawiać.

Na tej drodze coraz bliższa stawała się nam święta Teresa od Dzieciątka Jezus. Jan Paweł II, ogłaszając ją Doktorem Kościoła, pomógł wierzącym na nowo dostrzec głębię jej duchowego przesłania. Mała droga otwierała przed nami perspektywę świętości opartej na dziecięcej ufności i miłości przeżywanej w zwyczajnych sprawach.

Teresa pomagała nam zrozumieć, że Bogu można ofiarować czyn bardzo skromny, lecz podjęty z wielką miłością. Cierpliwość wobec bliźniego, rezygnacja z niepotrzebnego słowa, przyjęcie własnej słabości i kolejny powrót do Jezusa mogły stawać się krokami ku świętości. W tym świetle określenie „dusza najmniejsza” nabierało głębokiego znaczenia: wskazywało na człowieka, który zna swoją bezradność i dlatego z ufnością otwiera się na działanie Ojca.

Drugim wielkim światłem było Boże miłosierdzie. Posługa Jana Pawła II pomagała nam przyjmować orędzie przekazane przez świętą Faustynę. Jej kanonizacja w Roku Jubileuszowym, ustanowienie Niedzieli Miłosierdzia dla całego Kościoła i późniejsze zawierzenie świata Bożemu miłosierdziu w Łagiewnikach kierowały nasze serca ku Jezusowi, któremu możemy zaufać bez reszty.

Słowa „Jezu, ufam Tobie” stawały się odpowiedzią także na doświadczenie własnego grzechu. Uczyliśmy się, że po upadku możemy wrócić do Boga, prosić o przebaczenie i zacząć na nowo. Miłosierdzie przywracało nadzieję, a zarazem zachęcało do przemiany: naprawienia krzywdy, podjęcia pojednania i okazania dobroci drugiemu człowiekowi.

Dla przyszłej Wspólnoty miało to znaczenie fundamentalne. Duchowa małość potrzebuje ufności, aby nie zamieniła się w zniechęcenie. Spojrzenie na miłosiernego Jezusa pomagało nam przyjmować prawdę o sobie i wierzyć, że Jego łaska może uczynić nasze życie owocnym. Coraz wyraźniej widzieliśmy również, że otrzymaną miłością mamy się dzielić.

Tak przygotowane serca mogły później otworzyć się także na drożynę miłości służebnicy Bożej siostry Konsolaty Betrone. To Wspólnota rozpoznawała i łączyła te duchowe inspiracje we własnej formacji. Wierność prostemu aktowi miłości, pamięć o Jezusie pośród codzienności i modlitwa za zbawienie dusz znajdowały w nas miejsce dzięki wcześniejszemu dojrzewaniu w zawierzeniu i ufności.

Kiedy w 2003 roku powstała Wspólnota Dusz Najmniejszych, spotkały się więc pragnienia i doświadczenia kształtowane przez wiele lat. Wdzięczni Janowi Pawłowi II, rozpoznajemy jego duchowy wpływ na to przygotowanie. Pomagał nam kochać Kościół, szukać Chrystusa, powierzać się Maryi i wierzyć w możliwość świętości przeżywanej pośród zwyczajnego życia.

U progu nowego tysiąclecia otrzymaliśmy wezwanie, które pozostaje aktualne również dzisiaj. Mamy pogłębiać więź z Jezusem i pozwalać, aby Jego miłość owocowała w naszych rodzinach, we Wspólnocie i wszędzie tam, gdzie żyjemy. Nasza odpowiedź może być mała, lecz wierna. Każdy dzień daje nam możliwość ponownego zawierzenia i podjęcia dobra.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za przygotowanie naszych serc do wspólnej drogi. Dziękujemy za świętego Jana Pawła II, przez którego pomagałeś nam odkrywać powołanie do świętości, bliskość Maryi i głębię Twojego miłosierdzia.

Ucz nas wypływać na głębię wiary. Daj nam dziecięcą ufność, wytrwałość w modlitwie i miłość wierną w małych sprawach. Niech dobro przyjęte u początku naszej drogi nadal dojrzewa i przynosi owoce dla Kościoła.

Maryjo, prowadź nas do Jezusa. Święty Janie Pawle II, módl się za nami, abyśmy każdego dnia odpowiadali na Bożą miłość naszym małym, szczerym „tak”. Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>