6. Wielkie wzory i małe serca
Miłość, prawda i wierność w szkole Maryi
Patrząc na świętych, możemy doświadczać zachwytu, ale również onieśmielenia. Ich oddanie Bogu wydaje się tak głębokie, a nasze serca tak niestałe. Pragniemy kochać, lecz łatwo ulegamy zniecierpliwieniu. Chcemy być wierni, a nieraz wycofujemy się wobec trudności. Wielkie wzory stawiają przed nami pytanie: czy także my możemy dojść do takiej bliskości z Bogiem?
Dusza najmniejsza potrzebuje przyjąć świadectwo świętych z ufnością. Ich życie ukazuje dobro, którego może dokonać łaska w człowieku otwartym na Boga. Każdy ma własne powołanie i własną drogę, lecz wszyscy jesteśmy zaproszeni do miłości. Święci pomagają nam rozpoznać jej kierunek i odważniej podjąć następny krok.
W osobie Jana Pawła II otrzymaliśmy wzór szczególnie bliski naszej Wspólnocie. Mogliśmy patrzeć na jego posługę, słuchać nauczania i obserwować modlitwę. Dzisiaj powracamy do tego świadectwa, aby odnaleźć światło dla własnego życia. Jego oddanie Chrystusowi, troska o człowieka i zawierzenie Maryi pomagają nam rozumieć, czym może stać się serce prowadzone przez Boga.
Przekazane Wspólnocie pouczenia zachęcają, aby obok Jana Pawła II spojrzeć również na świętych Franciszka i Antoniego. Odczytujemy ich świadectwo jako zaproszenie do miłości, prawdy i wierności. Te trzy postawy wzajemnie się dopełniają. Miłość prowadzi do szczerości przed Bogiem, prawda otwiera na nawrócenie, a wierność pozwala przyjętemu dobru zakorzenić się w codzienności.
Świadectwo Jana Pawła II pomaga nam przede wszystkim zwrócić serce ku Chrystusowi. Z Niego czerpiemy miłość, którą pragniemy ofiarować innym. Dlatego nasza droga potrzebuje modlitwy i Eucharystii. W spotkaniu z Jezusem uczymy się dostrzegać człowieka, rozumieć jego potrzeby i podejmować służbę z czystszą intencją.
Miłość dojrzewa poprzez konkretne wybory. Czasem oznacza poświęcenie komuś uwagi, choć sami jesteśmy zmęczeni. Innym razem wymaga spokojnego wypowiedzenia prawdy, przyjęcia uwagi albo rezygnacji z własnej wygody. Dusza najmniejsza uczy się pytać: „Jezu, jak mogę kochać w tej sytuacji?”. Takie pytanie pomaga przenieść duchowe pragnienie w rzeczywistość dnia.
Przy świętym Franciszku odkrywamy znaczenie prostoty i wolności serca. Jego świadectwo zachęca, aby dostrzegać otrzymane dobro, dziękować za nie i dzielić się nim. Człowiek skupiony na posiadaniu, porównywaniu się i szukaniu uznania łatwo traci pokój. Gdy powierza te przywiązania Bogu, odzyskuje przestrzeń dla miłości.
Dla nas może to oznaczać zgodę na skromną posługę, której nikt nie zauważy, radość z daru otrzymanego przez inną osobę albo gotowość podzielenia się czasem i środkami. Prostota pozwala przyjąć własne miejsce bez nieustannego pytania, czy jest dostatecznie ważne. Wierność Jezusowi nadaje wartość także zadaniom ukrytym.
Franciszkowe spojrzenie na stworzenie pomaga ponadto budzić wdzięczność. Świat, który nas otacza, może stać się zaproszeniem do modlitwy: światło poranka, cisza lasu, piękno kwiatu, codzienny chleb. Uczymy się przyjmować życie jako dar i odpowiedzialnie troszczyć o to, co zostało nam powierzone. Wdzięczne serce staje się uważniejsze również na człowieka.
Pouczenie związane ze świętym Antonim kieruje nas ku prawdzie. Dusza najmniejsza pragnie stanąć przed Bogiem taka, jaka jest. Potrzebuje nazwać zarówno otrzymane dary, jak i własne słabości. Może przyznać: „Panie, pragnę dobra, ale widzę w sobie zazdrość. Chcę służyć, a jednak szukam pochwały. Pomóż mi przyjąć Twoje światło”.
Taka szczerość otwiera drogę do przemiany. Pozwala przestać tłumaczyć każdy błąd okolicznościami i zauważyć własną odpowiedzialność. Jednocześnie prowadzi ku miłosierdziu: przynosimy Jezusowi to, co domaga się przebaczenia i uzdrowienia. W sakramencie pojednania otrzymujemy łaskę nowego początku, a potem podejmujemy dobro możliwe do wykonania.
Prawda obejmuje całego człowieka. Przed Bogiem możemy mówić także o zmęczeniu, potrzebach, lękach i granicach. Nieraz wierność powołaniu wymaga odpoczynku, skorzystania z pomocy lub uznania, że jakiegoś zadania nie potrafimy podjąć. Pokorne poznawanie siebie pomaga służyć roztropnie i szanować możliwości innych.
Wierność nadaje trwałość naszej odpowiedzi. Przychodzą dni pełne zapału, ale także okresy oschłości i znużenia. Wtedy szczególnego znaczenia nabiera mały krok: zachowanie czasu modlitwy, wykonanie obowiązku, dotrzymanie słowa, powrót po upadku. Serce dojrzewa przez takie decyzje, podejmowane również wtedy, gdy nie towarzyszy im duchowe pocieszenie.
Pomyślmy o osobie, która po rekolekcjach wraca do domu z pragnieniem większej miłości. Wkrótce spotyka ją trudna rozmowa. Pojawia się dawny odruch: odpowiedzieć ostro i zamknąć się w swoim żalu. Tym razem zatrzymuje się, prosi Jezusa o pomoc i słucha. Później dostrzega własny błąd i przeprasza. Następnego dnia ponawia wysiłek. W tej zwyczajnej historii miłość, prawda i wierność zaczynają tworzyć jedną drogę.
Na tej drodze towarzyszy nam Maryja. Jan Paweł II pomagał nam przyjmować Jej macierzyńską bliskość i zawierzać Jej życie. Obraz małego dziecka w ramionach Matki wyraża ufność, której potrzebuje dusza najmniejsza. Możemy przychodzić do Niej ze wszystkim: z wdzięcznością, bezradnością, pytaniem i pragnieniem świętości.
Maryja prowadzi nas do Jezusa i pomaga odpowiadać na Jego łaskę. Powierzając Jej trudną sprawę, prosimy o światło, a potem podejmujemy potrzebne działanie. Oddając Jej rodzinę, uczymy się cierpliwości wobec bliskich. Zawierzając Wspólnotę, troszczymy się o jej jedność. Macierzyńska opieka umacnia naszą odpowiedzialność i dodaje odwagi do dobra.
Pod Jej opieką możemy przyjmować wielkie wzory bez zniechęcenia. Świętość dojrzewa w każdym człowieku inaczej. Naszym zadaniem jest wiernie przeżywać otrzymane powołanie i pozwalać, aby Bóg kształtował nas w konkretnych warunkach życia. Małe serce może coraz pełniej otwierać się na Jego miłość.
Dla Wspólnoty Dusz Najmniejszych oznacza to wspólną szkołę wzrastania. Pomagamy sobie modlitwą, dobrym słowem i świadectwem. Uczymy się cieszyć dobrem innych, rozmawiać w prawdzie i wytrwale podejmować powierzone zadania. Tak inspiracja świętych staje się obecna w naszych relacjach.
Wdzięczni za Jana Pawła II i za pouczenia, które pomagają nam odczytywać świadectwo świętych, pragniemy codziennie odnawiać swoją odpowiedź. Kochać tam, gdzie jesteśmy. Przyjmować prawdę, która prowadzi do nawrócenia. Pozostawać wiernymi otrzymanemu dobru. Wszystko to powierzać Maryi, prosząc, aby prowadziła nas coraz bliżej Serca Jezusa.
Panie Jezu, przyjmij nasze małe serca. Ucz nas miłości wolnej od szukania siebie, prawdy przyjmowanej z pokorą i wierności, która dojrzewa w codziennych czynach.
Maryjo, prowadź nas drogą zawierzenia. Gdy tracimy odwagę, pomagaj nam wracać do Twojego Syna. Wypraszaj naszej Wspólnocie jedność, prostotę i wytrwałość w dobrym.
Święty Janie Pawle II, święty Franciszku i święty Antoni, módlcie się za nami, aby wielkie pragnienie świętości owocowało w naszym małym, codziennym życiu. Amen.
