Lipiec miesiącem Najdroższej Krwi Jezusowej

KrewJezusa(z archiwum wspólnoty)

Wykorzystajmy ten czas łaski, jaki Jezus nam daje. Nie na darmo Kościół daje swoim wiernym miesiąc poświęcony Krwi Jezusowej. Tak, jak nie na darmo szczególnie czcimy w maju Maryję, czy w czerwcu Najświętsze Serce Jezusa. Dlaczego nie wykorzystujemy tego, co Matka – Kościół nam podaje? Ileż mądrości z nauki Kościoła jest lekceważonej.

Jezus chce, abyśmy dobrze sobie uświadomili, co czyni z duszami, które poddają się Jego prowadzeniu. Ten miesiąc (lipiec) jest cudownym dla duszy miłującej Jezusa. Bowiem Jezus bierze duszę i sam zanurza ją w ranach swoich. Szczególnie w ranie swego Serca. Obmywa swoimi Zdrojami. Tuli do Boskiego Ciała tak strasznie umęczonego i daje jej odczuć swoje cierpienie. Pragnie całą „wtopić” w swoje konanie. Czy zdajemy sobie sprawę, ileż łask spływa na taką duszę?! Czy zdajesz sobie sprawę, ileż łask spływa na ciebie?! Jesteś tą, która opływa w Jego łaski. Dostępujesz tak wiele!

Staraj się zagłębić w słowa Jezusa: „Zanurzam ciebie w Ranie Mego Serca! Obmywam ciebie Moją Krwią! Tulę do Mojego Ukrzyżowanego Ciała! Jednoczę z Moim Konaniem!” Same te słowa starczą, aby po wieczność je rozważać, zgłębiać i doznając wdzięczności, próbować odpowiedzieć całym sercem. Postaraj się cały swój wysiłek skierować na miłość. To będzie twoja odpowiedź. A miłość podpowie ci co i jak czynić, zarówno w sprawach duchowych, jak i w szarej codzienności. Z miłością przyjmuj każdą kroplę Boskiej Krwi. Z miłością przyjmuj ten wielki Dar.

Ileż ludzie tracą poprzez zabieganie, zajmowanie się tyloma niepotrzebnymi sprawami! Zamiast zagłębić się w Prawdy podawane przez Kościół, biegną tam, gdzie jedynie niepokój i nienawiść króluje. Potem dziwią się, że nie mają czasu na nic, że życie umyka im niepostrzeżenie, że stracili coś bezpowrotnie. Jeśli znajdą czas dla Boga, odzyskają czas  dla siebie. Pamiętajmy, aby nigdy nie dawać się wciągać w ten straszliwy wir, pęd, pośpiech. Nie dajmy sobie wmówić, że musimy to wszystko, co oferuje świat, osiągnąć, posiąść, zaliczyć, podjąć, doświadczyć. Do prawdziwego życia potrzeba tak niewiele! I chociaż rzeczywiście współcześnie bardzo trudno jest zachować odpowiednie proporcje między tym, co niezbędne, a tym, co już staje się nadmiarem, próżnością, przepychem, pożądliwością posiadania, nadmierną konsumpcją. W dzisiejszym świecie trudno jest zachować skromność życia. Pilnujmy swoich serc, zostawmy świat, żyjmy tą łaska, którą aktualnie Bóg daje nam poprzez Kościół. Żyjmy darem Najdroższej Krwi Jezusowej! I w ten dar zagłębiajmy się nieustannie! Niech błyskotki tego świata nas nie zwiodą!

Krew Chrystusa jest szczególnym darem Boga dla człowieka, jest szczególnym darem dla dusz najmniejszych. To przecież Ona oczyszcza serca, chroni przed złem. To Ona pomaga człowiekowi w walce ze złem, ze swoimi słabościami. Jeżeli dusza pragnie wyrwać z korzeniami jakieś swoje słabości, niech nieustannie zalewa swoje serce Krwią Chrystusa, niech poi się tą Krwią. Złączenie z Chrystusem Ukrzyżowanym i szczególne umiłowanie Krwi Chrystusa przynosi duszy niezwykłe ukojenie, a jednocześnie ogromną moc. Dusza po modlitwie, w której łączy się z Krwią Chrystusa, adoruje Ją, wychodzi umocniona i na nowo przygotowana, by walczyć, by trwać przed Bogiem, w Bogu, z Bogiem. Krew Jezusa jest szczególną łaską, która pomaga duszom słabym, małym być niczym mocarz, niczym wielki święty, ponieważ w Krwi Chrystusa jest moc, siła, jest odwaga. We Krwi Chrystusa dusze odnajdują wszystko, czego potrzebują, aby wypełniać swoje powołanie. Dlatego warto nieustannie powracać pod Krzyż i adorując Krew Chrystusa przyjmować Ją do swego serca.

Niektórzy Święci mieli szczególne nabożeństwo do Krwi Chrystusa. Umiłowali Ją i w sposób szczególny modlili się, będąc sercem blisko Boga. Krew Jezusa można czcić, wielbić, wysławiać. Można przemawiać do Krwi Chrystusa, ponieważ Krew Chrystusa to Bóg. Tak jak przyjmujemy Ciało Jezusa podczas Eucharystii, widząc w Komunii św. całego Boga, tak przyjmując Krew Chrystusa, przyjmujemy całego Boga.

Krew Chrystusa pomaga duszy oczyścić się z różnych słabości i grzechów. I tak jak są specjalne preparaty, którymi można polać żelazo i wtedy spływa ten preparat razem z rdzą, czyszcząc żelazo, tak Krew Chrystusa obmywa duszę ludzką, wydobywając z niej piękno. Oczyszcza ją sprawiając, że ukazuje się oczom duchowym sam diament. Ponieważ Krew Chrystusa, zraszając ziemię, zraszając dusze, przynosi zbawienie, przebaczenie, zgładzenie, odpuszczenie grzechów, dlatego będąc obdarowanym tak wielką łaską, a więc Krwią Chrystusa trzeba dzielić się z innymi duszami, nieustannie w sposób duchowy zanurzając wszystkie dusze w tym cudownym eliksirze życia, zbawienia, miłosierdzia.

Zatem pomyślmy każdego dnia o tym, by łącząc się z Jezusem Ukrzyżowanym zanurzyć się w Jego Krwi. Pomyślmy o tym, by zaczerpnąć z tego Zdroju Miłosierdzia i rozlewać na inne dusze, ratując je. Pomyślmy, by każdego dnia zanurzyć się w Ranie boku Chrystusowego i tam wykąpać się całemu w tych Zdrojach Miłosierdzia, czyniąc to z pokorą, z miłością, z radością, z wielką ufnością i wiarą, że oto Bóg udziela nam tak cudownej łaski. Jak wielką miłością musi darzyć człowieka, skoro umęczony na Krzyżu zaprasza wszystkie dusze do Ran swoich, by mogły one kąpać się w nich obmywając się w Jego Krwi.

Podziękujmy Bogu za Jego Krew, za Jego wielką miłość, dla której opisania nie można znaleźć słów w ludzkim języku. Uwielbijmy Boga w tej miłości i oddajmy swoje serca Bogu, by mógł, obmywając we Krwi, wydobyć z nas to cudowne piękno, które powołał do życia w chwili naszego stwarzania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.