Nie rańcie Mnie niezauważeniem boleści Mej Matki (Stacja XIV) :: 30 września 2007
(…) No i te trzy najstraszniejsze dni. Męka, jaką przeszła może równać się jedynie z Moją męką. Będąc Moją Matką – Matką Boga – Człowieka, będąc Czystą, Niepokalaną, będąc świętą, mając duchową intuicję, żyjąc w Świecie Duchowym zjednoczona z Bogiem, Ona przeszła tę Drogę Krzyżową razem ze Mną odczuwając każde Moje cierpienie. Dzieci! Ból, jakiego doznawała w czwartek i w piątek nie da się porównać do żadnego bólu ludzkiego. W tym bólu przyjęła was jako swoje dzieci, mimo, że to wy byłyście powodem Mojego i Jej cierpienia. Przyjęła was z miłości. Jej Serce zostało przemienione, przebóstwione. Można rzec, że nosiła w sobie Boskie Serce. Tylko dlatego zdolna była pokochać ludzi, za których umarł Jej Syn. Złożenie do grobu Mojego Ciała wiązało się z heroiczną wiarą w Moje zmartwychwstanie, w które nikt oprócz Niej nie wierzył lub nie zdawał sobie sprawy. Ona musiała wręcz pocieszać apostołów i bliskich Moich i im dodawać otuchy. Dzieci! Cierpienie Mej Matki nie ma w sobie równego wśród cierpienia ludzkiego. A ty, duszo, nawet o tym nie myślisz. Ty, duszo, o tym nie wiesz. Ty, duszo, w to nie wierzysz. Ty nie współczujesz z Tą, która stale współczuje z tobą. Och, dusze umiłowane! Kontemplujcie wraz z Moim cierpieniem cierpienie Mej Matki! Wspierajcie Ją w Jej Drodze Krzyża, która rozpoczęła się z chwilą Mego poczęcia i nie zakończyła się nigdy. Albowiem Ja cierpię nieustannie raniony waszymi grzechami. Ona będąc jedno ze Mną cierpi również, a Jej biedne Serce jest całe obolałe. Nie rań Mnie, duszo, swoim niezauważeniem boleści Mej Matki. Więcej >>

Wskazówki dla duszy zjednoczonej z Bogiem :: 30 września 2007
Jestem i będę waszą Matką, Królową, Hetmanką :: 30 września 2007
Uwierz w realność Świata Duchowego! :: 29 września 2007
Wieczernik w Sątocznie :: 28 września 2007
Wieczernik w Tolkmicku :: 27 września 2007
Obraz – wizja z Kaplicy Jasnogórskiej :: 26 września 2007
On przypomni każdemu człowiekowi Mękę i Śmierć Mojego Syna :: 26 września 2007