Miłosierdzie Boże, Matka Boża miłosierna oraz miłosierdzie ludzkie – o rekolekcjach w Wilnie

WilnoZarząd Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata odbył swoje rekolekcje w Wilnie, w dniach od 10 do 13 listopada. Prowadził je ks. Sławomir Brewczyński, kapelan Stowarzyszenia. Tematem było Miłosierdzie Boże, Matka Boża miłosierna oraz miłosierdzie ludzkie. Taki wybór tematu rekolekcji aż się prosił, bo przecież byliśmy w mieście miłosierdzia. Zatrzymaliśmy się u Sióstr Jezusa Miłosiernego. Codzienne konferencje głoszone były w Kaplicy, gdzie w l934 r. Eugeniusz Kazimierowski według wskazówek siostry Faustyny malował obraz Jezusa Miłosiernego. Kopie obrazu znajdowały się we wszystkich pomieszczeniach, również na półpiętrach. Stąd też strumienie Miłosierdzia Bożego otaczały nas na każdym kroku. To było niemalże odczuwane i owocowało pokojem serca. Czytaj dalej

Dlaczego wracam do Medjugorie

palmaZnam takich, którzy, gdy słyszą, że po raz kolejny byłem w Medjugorie, pytają ze zdziwieniem:
— Dlaczego wracasz tam corocznie?
— Jaki jest sens jeżdżenia ciągle w to samo miejsce i to tak daleko?
— Czy takie podróżowanie nie jest dla ciebie zbyt męczące?
Przyznaję, że nie jest łatwo udzielić wyczerpującej odpowiedzi na te wszystkie pytania zwłaszcza ludziom, którzy jeszcze nie poznali Miłości Bożej. Dlatego sięgam wówczas do archiwum ze zdjęciami z Medjugorie i przywołuję obraz palmy, aby posłużyć się pewną analogią zachodzącą między sferą duchową człowieka, a dorodnym, zielonym drzewem, które jednocześnie kwitnie i owocuje. To właśnie w duszy człowieka Łaska Boża może sprawiać tak, że zanim poprzednie owoce duchowe zostaną spożytkowane, już pojawiają się nowe świeże kwiaty i dochodzi do takiego ubogacenia wewnętrznego, które można wyrazić jako radosną „nadobfitość”  wynikającą z intymnej więzi dziecka z najczulszą Mamusią. W takim stanie ducha człowiek pragnie jak najpiękniej wyśpiewywać Bogu:
Już teraz we mnie kwitną Twe Ogrody, już teraz we mnie Twe Królestwo jest!
[mr] – najmniejszy z Najmniejszych.
JMKWRD

Wieczernik Ogólnopolski w Niepokalanowie

niepokalanow1Stowarzyszenie Katolickie im. sł. B.s. M. Konsolaty Betrone wraz z Kapelanem Stowarzyszenia Ks. Pawłem Romańskim serdecznie zaprasza Wspólnotę Dusz Najmniejszych na uroczystość Ogólnopolskiego Wieczernika Modlitwy która odbędzie się w dniach 28 – 29 czerwca 2019 r. w Sanktuarium w Niepokalanowie w Archidiecezji Warszawskiej.

Wieczernik Ogólnopolski to ważny czas dla wspólnoty dusz najmniejszych oraz wspólnoty Kościoła. Dobrze by było abyśmy w tym czasie stanowili jedność, by każda dusza najmniejsza uczestniczyła w tym wydarzeniu osobiście lub duchowo. Bóg będzie zlewał na nas moc swojej Miłości, a przez nasze serca będzie zlewał swoją Miłość na cały Kościół. Zapragnijmy być razem w tym czasie, by wspólnie stawać przed Bogiem. Zapragnijmy w tym czasie otworzyć się na Bożą Obecność, oddać Bogu chwałę i wdzięczność za wspólnotę, za to dzieło, za centrum dusz najmniejszych wraz z zamieszkującą je Wspólnotą Życia, za opiekę duchową ks. kapelana oraz za wszystkich kapłanów posługujących wspólnocie. Stańmy razem przed Bogiem, by wspólnie zaśpiewać pieśń miłości naszych małych serc. Niech nasze Jezu, Maryjo kocham Was ratujcie dusze usłyszy całe niebo. Bóg powołał każdego z nas na konkretną drogę powołania – maleńką drogę miłości. Dajmy wyraz naszej wdzięczności Bogu za ten dar powołania, za każdą duszę, która kroczy tą drogą. Uwielbijmy Boga, gdyż prowadzi nas najlepszą dla nas drogą na miarę naszych małych dusz. Uwielbijmy za to, co jest dla naszej wspólnoty radością, i za to, co jest smutkiem, uwielbijmy za to, co jest łatwe i za to, co jest trudne. Czytaj dalej

Podążaliśmy ścieżkami Kalwarii Warmińskiej w Glotowie

malyW ostatnią sobotę marca w pięknej scenerii warmińskiej Kalwarii w Glotowie odbyliśmy Drogę Krzyżową, a wcześniej uczestniczyliśmy we mszy świętej  w zabytkowym sanktuarium Najświętszego Sakramentu i Męki Pańskiej. W wąwozie, gdzie znajdują się stacje Drogi Krzyżowej, starannie oddano długość i nachylenie terenu oraz przywieziono i wtopiono w ściany kapliczek kamienie z Jerozolimy. Podążając za Chrystusem od stacji do stacji rozważaliśmy głębokie i przejmujące czytania. Czytaj dalej

Zaproszenie na pielgrzymkę do Medjugorie

Gospa (1)

Zarząd Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata wraz z ks. Pawłem, kapelanem wspólnoty dusz najmniejszych, zaprasza do uczestniczenia w pielgrzymce do Medjugorje, znanego nam miejsca objawień Matki Bożej, Królowej Pokoju. Pielgrzymka planowana jest w terminie 27 kwietnia – 5 maja br.

Więcej informacji udziela oraz zapisy prowadzi Hania, tel. (23) 662 29 48, e-mail: radio.p(at)wp.pl

Niedziela w Stoczku Warmińskim

W ostatni dzień września mieszkańcy Domu Dusz Najmniejszych wraz z kilkoma duszami maleńkimi postanowili wybrać się w okolice Olsztyna. Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy był Stoczek Klasztorny, oddalony od Olsztyna o niecałe 60 km. Tam, w klasztorze księży Marianów od października 1953 r. do października 1954 r. przetrzymywany był Kardynał Stefan Wyszyński. Odwiedziliśmy izbę pamięci, muzeum oraz przyklasztorny ogród, w którym modlił się i odpoczywał ks. Kardynał. Kolejnym miejscem zwiedzania stał się zamek w Lidzbarku Warmińskim – dawna siedziba biskupów warmińskich. W jego wnętrzu znajduje się duże muzeum zawierające min. eksponaty związane ze zbrojownią zamkową, salą obrad, kaplicą zamkowa czy jadalnią.  Oto fotorelacja tego wydarzenia.

Zaproszenie na pielgrzymkę do Medjugorje

MedjugorjeZarząd Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata wraz z ks. Pawłem, kapelanem wspólnoty dusz najmniejszych, zaprasza do uczestniczenia w pielgrzymce do Medjugorje, znanego nam miejsca objawień Matki Bożej, Królowej Pokoju. Pielgrzymka planowana jest w terminie 4-12 września br. i będzie naszym włączeniem się w uroczystości Podwyższenia Krzyża, obchodzone w tym roku w Medjugorje 9 września.

Więcej informacji udziela oraz zapisy prowadzi Hania, tel. (023) 662 29 48, e-mail: radio.p(at)wp.pl

Z naszej pielgrzymki do Ziemi Świętej – Góra Tabor

Baner-TaborW drugą niedzielę Wielkiego Postu Chrystus zaprasza nas na Górę Przemienienia. Zobaczmy tę górę, nie z asfaltową drogą. Zobaczmy tę górę taką, jaka była kiedyś, naturalną; gorę, pod którą wspinał się Jezus wraz z uczniami. Nie trwało to pięć czy dziesięć minut. Trwało to wiele dłużej. Szli, przystawali, szli dalej, odpoczywali i znowu szli, aby dojść na górę. Przez chwilę postarajmy się iść razem z Jezusem, pozostawiając po drodze wszystko, aby wejść na górę zupełnie ogołoconymi. Pozostawmy wszystkie trudności, przeszkody, myśli, wątpliwości, problemy; pozostawmy wszystko to, co jest w domach, co nas jeszcze trzyma przy sobie i nie pozwala wejść w ten świat, który tutaj jest. Wchodźmy na tę górę, trzymając za rękę Jezusa, rozglądajmy się, patrzmy na apostołów, popatrzmy na Piotra. Idźmy razem ze wszystkimi i idźmy, czując tą obecność Jezusa. I w końcu stańmy na miejscu, gdzie nie ma jeszcze świątyni, gdzie jest natura to, co stworzył Bóg nie człowiek. Otoczeni jesteśmy naturą, roślinami, słychać śpiew ptaków, świeci słońce, niebo jest czyste, niebieskie. I kiedy tak stoimy otaczając Jezusa w towarzystwie apostołów, właśnie nad nami otwiera się niebo. Swoim światłem, swoją mocą obejmuje to wzgórze, nas na tym wzgórzu. Dzieje się coś innego w przyrodzie. Ta chwila jest niezwykła. Naraz wszystko staję się inne i wyczuwamy tę obecność. Stojąc blisko Jezusa doświadczamy, iż z postaci zwykłego człowieka naraz objawia nam swoją boskość. Jego szata, cała Jego postać promienieje. Jest światłem, a przecież nie oślepia nas i my znajdujemy się w objęciach tego Światła, tej Świętości. Po bokach widać dwie inne postacie ze Starego Testamentu; Mojżesza i Eliasza. Jednak najważniejsza jest Osoba Chrystusa. Czytaj dalej

27 Listopada – NMP Niepokalanej Objawiającej Cudowny Medalik

W dzisiejsze Święto NMP Niepokalanej Objawiającej Cudowny Medalik, przypomnijmy sobie naszą pielgrzymkę do Francji, którą podjęliśmy z naszą Wspólnotą w roku 2011. W tym dniu Matka Boża objawiła się św. Katarzynie Laboure (szarytce), prosząc ją o wybicie Cudownego Medalika – tego samego, który później propagował św. Maksymilian Kolbe i który do dziś wybijany jest w Niepokalanowie.
Francja_sanktuarium27 listopada 1830 roku, w sobotę przed pierwszą niedzielą adwentu
, o godz. 17.30, gdy zapadło milczenie po przeczytaniu pierwszej części tekstu rozmyślania, usłyszałam szelest, jaki wydaje poruszana jedwabna suknia, pochodzący od strony ambony, z miejsca, na którym zawieszony jest obraz świętego Józefa. Gdy spojrzałam w tamtą stronę, ujrzałam Najświętszą Dziewicę, stojącą na wysokości obrazu świętego Józefa. Jej postać była wyraźnie widoczna. Ubrana była w białą jedwabną suknię, błyszczącą jak jutrzenka. Miała również biały, długi welon sięgający do stóp. Pod welonem można było dostrzec włosy. Twarz pozostawała niezasłonięta. Oczy miała wzniesione ku niebu. Stopy opierały się na kuli, czy raczej na półkuli, w każdym razie widziałam tylko połowę kuli. Inną kulę Najświętsza Dziewica trzymała w dłoniach, ułożonych w sposób naturalny na wysokości piersi. Ta kula oznaczała glob ziemski. Cała postać promieniowała takim pięknem, że nie potrafię tego opisać.
Po pewnej chwili na palcach Najświętszej Dziewicy dostrzegłam pierścienie, ozdobione drogimi kamieniami i perłami różnej wielkości i kształtu. Wszystkie rzucały różnorakie promienie. Te promienie, skierowane ku dołowi, jaśniały takim blaskiem, że w ich świetle stały się zupełnie niewidoczne stopy Dziewicy.
Gdy oglądałam to niebiańskie widzenie, Najświętsza Dziewica skierowała na mnie wzrok. Usłyszałam wówczas głos, który mówił: „Glob, który widzisz, przedstawia całą ziemię. Przedstawia też Francję. Nade wszystko zaś przedstawia każdego człowieka. Promienie oznaczają łaski, jakie zlewam na tych, którzy mnie proszą”.
Nie potrafię opisać wszystkiego, co czułam, nie potrafię wyrazić piękna owego widzenia ani blasku promieni. Zrozumiałam jednak wtedy, jak ważne jest wzywanie pośrednictwa Najświętszej Dziewicy. Jak Ona jest wielkoduszna wobec wszystkich, którzy zwracają się do Niej. Ile łask otrzymują ci, którzy Ją proszą. Jak wielką wreszcie radość sprawia Jej pośredniczenie w rozdawnictwie łask.
Widzenie sprawiało mi tak wielką radość, że nawet nie wiedziałam, czy żyję, czy nie. Wokół postaci Najświętszej Dziewicy dostrzegłam owalny obraz, na którym pojawiły się złote litery tworzące napis: „O Maryjo, bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”. Równocześnie usłyszałam głos: „Postaraj się, aby wybito medalik według tego wzoru; wszyscy, którzy będą go nosić, otrzymają wiele łask; wielkimi dobrodziejstwami będą obdarzani wszyscy noszący go z wiarą”. Odniosłam wrażenie, że obraz, który widziałam, odwrócił się i zobaczyłam drugą stronę medalika.
Po kilku dniach w czasie rozmyślania zastanawiałam się, jak właściwie powinna wyglądać ta druga strona medalika. Usłyszałam wtedy głos: „Litera M i dwa serca mówią wystarczająco dużo”. Za: http://www.brewiarz.pl/
Francja_sanktuarium2Francja_sanktuarium3Francja_sanktuarium4

Udział dusz maleńkich w „Różańcu do Granic”

Resized_20171007_160312(1)W sobotę, 7 października, w pierwszą sobotę miesiąca, dusze maleńkie z Olsztyna i okolic wyruszyły do północno-wschodnich granic Polski, by wziąć udział w „Różańcu do granic”. Naszym kościołem stacyjnym był kościół p.w. Św. Michała Archanioła w Sępopolu, gdzie odbyła się uroczysta Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. Z tego miejsca, wpierw posiliwszy się pyszną grochówką i słodkimi specjałami, pojechaliśmy autokarem do miejscowości Ostre Bardo, skąd rozpoczęliśmy nasz różańcowy szlak (ok. 7 km) wzdłuż granicy Polsko-Rosyjskiej. Było to dla nas niepowtarzalne przeżycie – modliliśmy się w skupieniu, prowadzeni przez naszych kapłanów (było ich z nami aż czterech), otuleni piękną, jesienną pogodą, a po drodze co jakiś czas spotykaliśmy kolejne grupy modlących się osób. Był to czas piękny, podczas którego nasze dusze napełniały się pokojem i radością. Dziękujemy księżom salezjanom za zorganizowanie i przeprowadzenie tego wydarzenia. A nadmienić trzeba, że organizacja ta objęła nie tylko różaniec na lądzie, ale i na wodzie – część pielgrzymów modliła się płynąc kajakami i katamaranem po rzece Małej Łynie. Do tych wodnych pielgrzymów dołączyły dwie dusze maleńkie – Marcin i Basia.

Resized_20171007_135155_3621Resized_20171007_160137Resized_20171007_150547