Życie w zjednoczeniu z Jezusem jest przepiękną przygodą, jakiej może zaznawać dusza i możliwym jest już na ziemi. Są jednak pewne warunki, by życie na ziemi rzeczywiście było w Bogu.
Dusza, która wybrała Jezusa, szczególnie umiłowała Go, która otworzyła się na Jego Ducha, żyje inaczej niż żyją pozostałe osoby. W jej wnętrzu jest pragnienie, by wypełniać wolę Bożą, które przewyższa wszystkie inne. Ta dusza nadal jeszcze w sobie odnajduje swoje własne pragnienia, jednak stara się wszystkie podporządkowywać temu jednemu – pełnieniu woli Bożej. Ona chce żyć całkowicie we wnętrzu samego Boga, do Niego należeć, by czynić tylko to, co Boże jest. Wiąże się to z ciągłą rezygnacją z siebie, z cierpieniem, z walką. Ale w duszy dotkniętej Bożą miłością, która idzie za wskazaniami Jezusa jest silne pragnienie, by iść drogą czystą, dokładnie taką, jaką wytycza jej Bóg. Dusza ta nie patrzy na realizację swoich dążeń, na zaspokojenie swoich potrzeb, na swoje przyjemności. Pierwsze zawsze jest wypełnienie woli Bożej. Dusza miłuje Boga tak bardzo, że woli umrzeć niż przekroczyć Boże przykazanie, niż iść odrzucając to, co czuje w sercu jako Boży głos. Przeżywa różne chwile – czasem bardzo jasno w swoim wnętrzu czuje, co jest wolą Bożą, czasem jest to bardzo delikatne wezwanie, delikatne pouczenie i trudno jest jej rozeznać. Mimo to, jeśli zagłębi się w swoje wnętrze, dobrze odczyta słowo Boże. W niej jest miłość przenikająca ją głęboko, wszystkie zakamarki duszy, całe serce. Chociaż niekoniecznie musi doświadczać miłosnych porywów, niekoniecznie na modlitwie musi od razu wpadać w ekstazę, może nawet doświadczać oschłości, jednak w jej wnętrzu jest miłość, która prowadzi ją do Boga. Ta miłość godzi się na jej umieranie, by tylko żyć w Bogu i sprawia, że dusza wybiera to, co Boże, rezygnując z siebie aż do śmierci wszystkiego. Czytaj dalej


Adoracja Najświętszego Sakramentu