Rozważanie Adwentowe – 1. (Mt 8, 5-11)

U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary (Mt 8, 5-11)

Niezwykłe są dzisiejsze czytania (Iz 2, 1-5), poruszająca Ewangelia (Mt 8, 5-11). Spróbujmy zastanowić się nad nimi w kontekście rozpoczynającego się Adwentu, odnosząc wszystko do naszych serc.

Rozpoczął się przepiękny czas; czas, w którym każda dusza powinna z radością, z utęsknieniem wyczekiwać przyjścia Jezusa. Ale skąd tę radość i tęsknotę brać, skoro każdy z nas przytłoczony jest różnymi sprawami, problemami, codziennością? Dzisiaj słyszymy radosne słowa, że nadejdzie taki czas, kiedy nastanie pokój. Każdy z nas tęskni za takim pokojem serca, gdy nic nie zdoła go zniszczyć, zniweczyć. Słyszymy o niezwykłej wierze setnika, któremu wystarcza Słowo Jezusa, który wierzy, że na to Słowo Jezusa stanie się rzeczywistość, o którą prosi. Każdy z nas pragnąłby takiej wiary. Czytaj dalej

Dzień skupienia – 29-30 listopada 2014 r.

Podczas tych dni skupienia spróbujmy nastawić swoje serca na przebywanie w obecności Boga. Spróbujmy otwierać się na Obecność, która nieustannie jest wokół człowieka i w człowieku, która objawia się człowiekowi. Objawiła się w sposób szczególny w pewnym momencie historii i od tej pory jest. Będziemy starali się zrozumieć, przyjąć sercem obecność Jezusa, który poprzez przyjście na ziemię sprawił niezwykłą obecność Boga, Sam był tą Obecnością i pozostał pośród ludzi.
Spróbujmy zamknąć się teraz całkowicie na świat zewnętrzny. Odgońmy wszystkie myśli, które przeszkadzają, brzęcząc wokół nas uniemożliwiają spotkanie z Bogiem. Ten czas niech będzie czasem, kiedy będziemy sam na sam z Bogiem, kiedy staniemy przed Nim, otworzymy szeroko oczy duszy i zadziwimy się tą Obecnością. Trzeba woli, aby przeżyć ten czas jako rzeczywiste spotkanie z obecnym Bogiem, by z wiarą i ufnością przyjąć to spotkanie, przyjąć Słowo, z wiarą przyjąć doświadczenie obecności Boga. Czytaj dalej

Święto Apostołów – 28 października

Świętych Apostołów, Szymona i Judy Tadeusza  

Z Dekretu o posłudze i życiu kapłanów Presbyterorum ordinis Soboru Watykańskiego II, (rozdz. 3, 12)

Powołanie kapłanów do doskonałości

ogolnopolski_gietrzwald4Przez sakrament kapłaństwa prezbiterzy upodabniają się do Chrystusa Kapłana, będąc sługami Głowy, by jako współpracownicy stanu biskupiego stawiać i budować całe Jego Ciało, którym jest Kościół. Już w konsekracji chrztu otrzymali oni, jak wszyscy chrześcijanie, znak i dar tak wielkiego powołania i łaski, że nawet w słabości ludzkiej mogą i powinni dążyć do doskonałości według słów Pana: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. Czytaj dalej

Rozważanie – 27 października

Żyć w zjednoczeniu z Bogiem

Bóg umiłował nas miłością nieskończoną i nieustannie otacza każdą duszę. Jesteśmy zanurzeni w doskonałej miłości Boga. Żyjemy ciągle będąc we wnętrzu samego Boga, w Jego miłości. Jakże biedne są ludzkie oczy, że tego nie dostrzegają! zjednoczenieJakże biedne są ludzkie serca, że tego nie czują. Biedny jest ten człowiek, który nie poznał Bożej miłości. Biedna jest każda dusza, ponieważ trudno jest jej uwierzyć w miłość i ciągle żyć tą wiarą, gdyż to, co ją otacza nieustannie odciąga od Bożej miłości. Dlatego dusza nie zna tej miłości. A nawet, jeśli czasami otwiera się na łaskę poznania, otaczający ją świat szybko przysłania jej tę miłość. A Bóg nieustannie zagląda do duszy pragnąc dać jej doświadczenie obecności Jego miłości. Nieustannie pochyla się nad duszą, dając wszystko, aby mogła otworzyć się na miłość i być szczęśliwą. Czytaj dalej

Rozważanie do czytań mszalnych – 23 października

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię (Łk 12,49-53)

Dzisiejsza Ewangelia (Łk 12, 49-53) niesie w sobie pewną moc, żar. Jeśli wsłuchamy się w dzisiejsze słowa i zaczniemy rozważać to, co Bóg mówi do nas, usłyszymy wielki żar miłości. W tych słowach usłyszymy wręcz niecierpliwość w malenkie2oczekiwaniu na coś. O czym dzisiaj mówi Jezus i dlaczego mówi właśnie z żarem? Co oznaczają te słowa skierowane przecież do każdego z nas? BÓG WYRAŻA SWOJE WIELKIE PRAGNIENIE, BY OGIEŃ MIŁOŚCI ZAPŁONĄŁ WE WSZYSTKICH SERCACH:

- by ten płomień miłości objął cały świat i każda dusza odzyskała przynależność do Boga;

- by doświadczając miłości zwróciła się do Boga i znowu stała się Jego dzieckiem. Czytaj dalej

Rozważanie do czytań mszalnych – 22 października

Wy też bądźcie gotowi (Łk 12,39-48)

Bóg w Chrystusie uczynił wszystkich braćmi, wszystkich uczynił swymi dziećmi. Gdyby nie Chrystus nadal nasz świat należałby do świata pogańskiego. Nie należelibyśmy do ludów wybranych. I nadal byłby podział na naród wybrany i na pogan, a my byśmy nie znali Boga. Przyszedł Chrystus i uczynił coś niezwykłego – zjednał wszystkich ludzi. W oczach Bożych uczynił umiłowanymi synami. Każdy z nas teraz może się cieszyć, może chlubić się, że należy do wybrańców.

rzym_pielgrz_2008Słowa dzisiejszej Ewangelii (Łk 12, 39-48) uczyńmy szczególnie tematem naszych rozważań. Czytanie (Ef 3, 2-12) mówi o obdarowaniu. Zostaliśmy obdarowani. Jesteśmy synami Bożymi, córkami, dziećmi, dziedzicami, ale Ewangelia daje pewne ostrzeżenie. Dobrze byłoby zagłębić się w dzisiejszą Ewangelię, żeby zrozumieć, co Jezus mówi do dusz najmniejszych, do nas; konkretnie do nas. Czytaj dalej

Rozważanie do czytań mszalnych – 21 października

Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie! (Łk 12,35-38)

„Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie”, to znaczy bądźcie czujni. Jaką treść niosą te słowa dzisiejszej Ewangelii (Łk 12, 35-38) duszom najmniejszym? Co znaczą przepasane biodra? Co znaczą zapalone pochodnie? Co jasna_gora_2013znaczy oczekiwanie?

Bóg nas kocha. Słyszymy te słowa nieustannie. Ich sens w naszych sercach nie wybrzmiewa tak, jak tego oczekiwałby Bóg. On kocha nas miłością szaleńczą, oblubieńczą; miłością, która przenosi góry, która jest największą mocą; On kocha nas miłością zazdrosną. Pragnie serca każdego z nas. Ten, kto kocha pragnie, by jego miłość też była odwzajemniona. Pragnie żyć blisko tej osoby, którą kocha, uszczęśliwiać ją i widzieć, że jest ona szczęśliwą. Pragnie bliskiego kontaktu z tą osobą, chce patrzeć głęboko w jej oczy, ale i widzieć, że ta osoba też wpatruje się w jego oczy. Myślisz, że miłość Boga jest jakaś wydumana, wymyślona, tylko duchowa i pod tym określeniem właściwie nie wiesz, co napisać?    Czytaj dalej