Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe

guadalupe2To, co dokonuje się w świecie Duchowym i trwa od wieków, to walka Dobra ze złem. To bitwa na śmierć i życie pomiędzy Mocami Światłości, a mocami ciemności. Maryja odgrywa tu istotną rolę. Ona przecież jest Niewiastą depczącą węża. Jej Potomstwo miażdży głowę węża. Jednak pomimo zmiażdżenia głowy, w ciele węża następują jeszcze ostatnie impulsy nerwowe i wąż wije się, a jego ogon w przedśmiertnych drgawkach z dużą siłą zmiata wszystko, co napotyka na swojej drodze.

W Guadalupe Bóg ukazał nam tę potęgę Maryi jako Matki Bożego Syna. Tam objawił światu swoją Moc i panowanie nad wszelkimi siłami, mocami wszechświata. Z tamtego objawienia płynie dla całej ludzkości nauka, iż Bóg jest Panem, Władcą Wszechświata! Jemu podlega wszystko. Nie ma na świecie niczego, co nie byłoby Mu poddane. Tam też ukazuję nam, iż w tym dziele pokonania szatana ogromną rolę odegrała Najświętsza Dziewica. I Ona jest Królową. Ona jest Władczynią. Jej Bóg udziela swojej władzy nad światem. Poprzez fakt zrodzenia Syna Boga, poprzez fakt życia w doskonałym zjednoczeniu z Synem i Ojcem w Duchu Świętym, a więc poprzez fakt zjednoczenia z całą Trójcą Świętą, stała się jedynym człowiekiem tak uświęconym, tak napełnionym łaską, tak wywyższonym, tak wysoko podniesionym do chwały Bożej i żyjącym w tej chwale. Za tym idzie cała pełnia Bóstwa obejmująca Jej istotę, Jej byt. W tej pełni, jaką Bóg obdarowuje Najświętszą Dziewicę Maryję jest Wszechmoc, którą On Jest. Tak więc, posiada Ona Moc Bożą, by zwalczać wszelkie zło, a które jeszcze, przed ostatecznym swym zapadnięciem się w otchłaniach stara się pociągnąć ze sobą jak najwięcej dusz. Czytaj dalej

Adwent z MB Guadalupe (mp4)

Dziękujemy za modlitwę uwielbienia w Szczytnie (mp3)

Zapraszamy do wysłuchania nagrania zarejestrowanego podczas Wieczernika Modlitwy w Szczytnie. Animację muzyczną podjął zespół „Grono 19″ ze Szczytna, wszystkim osobom tworzącym ten zespół bardzo za ich posługę dziękujemy, Tą wdzięcznością obejmujemy także wszystkich uczestników tego szczególnego spotkania.

dsc03442-2

Więcej zdjęć…>>
oplatek-szczytno

Dziękujemy za adwentowy czas Wieczernika Różanostockiego

Zapraszamy do wysłuchania nagrań z dzisiejszego Wieczernika Różanostockiego. Wszystkim uczestnikom tego spotkania dziękujemy za dar tworzenia wspólnoty modlitwy. Osobom posługującym, zwłaszcza zespołowi „Najmniejsi” wyrażamy szczególną wdzięczność za animację muzyczną podczas naszej modlitwy i czuwania.

dsc03615-2
1. Adoracja Najświętszego Sakramentu:

2. Modlitwa w Godzinie Miłosierdzia:

Więcej zdjęć…>>
adwent-rozanystok

Bóg uczynił duszę Maryi czystą i nieskalaną

Niepokalane_PoczecieBóg jednoczy się z duszą, którą wcześniej obdarza łaską czystości. Bóg zaprasza duszę do zjednoczenia jednocześnie udzielając jej tej łaski, by zbliżając się do Boga stawała się coraz czystsza. Przygotowuje duszę krok po kroku poprzez różne wydarzenia, poprzez pouczenia, wewnętrzne natchnienia, zdejmując z niej kolejne brudy, naleciałości, by mogła jednoczyć się z Bogiem, być coraz bliżej.

Bóg tak jak duszę Maryi uczynił czystą i nieskalaną by zjednoczyć się z nią w sposób niezwykły i jedyny, tak w pewien podobny sposób pragnie uczynić czystymi i nasze dusze. To prawda, nasze dusze przechodzą pewien proces przygotowania i oczyszczenia. Dusza Maryi została już od razu uwolniona od grzechu. Bóg stworzył ją czyniąc od razu czystą i nieskalaną, nie pozwalając, by grzech pierworodny dotknął jej. Ale to inicjatywa Boga, to Jego działanie. Tak samo dzieje się z każdą duszą. Bóg powołuje każdą do miłości, do zjednoczenia. To On daje łaski, przygotowuje duszę, by mogła otworzyć się na Jego zaproszenie do zjednoczenia. I stwarza takie warunki, w takich wydarzeniach umiejscawia duszę, tak nią kieruje, by mogła coraz bardziej otwierać się na dar zjednoczenia z Bogiem, a tym samym by mogła zbliżać się do Boga.

Bóg uczynił Maryję swoją Oblubienicą i czyni oblubienicą każdą duszę. Poprzez zjednoczenie z czystą nieskalaną duszą poczynana jest Miłość, poczynany jest Jezus – życie Boga w duszy. Może się to dokonywać w każdej duszy. Każda dusza może doświadczać niezwykłego daru zjednoczenia z Bogiem i otrzymania życia Bożego wewnątrz siebie.

Dar, który otrzymała Maryja jest darem dla wszystkich. Z jednej strony darem dla wszystkich, ponieważ z tego daru czystości rodzi się Bóg dla wszystkich. Jednocześnie patrząc na to, czym Bóg obdarował Maryję każda dusza może mieć nadzieję, że również i ją Bóg powołuje do czystości, by w ostatecznym celu zjednoczyć się z nią w niezwykły, niepojęty sposób. Dokona się to w wieczności. Teraz dusza ma się do tego przygotować. Ta czystość, nieskalaność, której doświadczała Maryja od samego początku będzie doświadczeniem, udziałem, darem dla każdej duszy po śmierci, którą Bóg zaprosi do wiecznej szczęśliwości. Wtedy każda dusza będzie bez skazy, inaczej nie mogłoby dojść do doskonałego zjednoczenia z Bogiem.

Patrząc na obdarowanie, które Maryja otrzymała od Boga, patrząc na to wszystko, co już za życia na ziemi było udziałem Jej Serca, Jej duszy możemy radować się, ponieważ to jest również udziałem naszych dusz. W pewnym stopniu już teraz możemy uczestniczyć w tym, przede wszystkim doświadczamy skutków tego a w przyszłości w pełni doświadczymy tego daru, a więc czystości, świętości duszy i zrodzenia się w nas przemienienia całkowitego nas w życie Boże, w Jego miłość.

Zatem dziękujmy Bogu za to, że powołał Maryję, że obdarował Ją czystością od samego początku, że uchronił Ją przed skazą grzechu. Jednocząc się z Maryją obdarował całą ludzkość Synem Bożym, Zbawicielem. Jednocześnie pokazał, do czego każda dusza może dążyć, czego może zapragnąć, co może być w przyszłości życiem duszy. Czytaj dalej

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP

maria_immaculata-2Różaniec – Tajemnice Radosne

Czystość serca jest w człowieku najcenniejsza. Każda dusza stworzona została jako czysta, jako święta. Bóg pragnął, by taką była zawsze. Czystość:
– jest pięknem, które wypływając z wnętrza człowieka sprawia, iż cały człowiek jest piękny;
– jest tym, co przemienia rzeczywistość i odradza życie wokół świętych, czystych dusz;
– staje się bogactwem całego Kościoła, uświęca Kościół, przyciąga Boga do Kościoła, do dusz.

Współcześnie czystość jest rzadkim zjawiskiem i w związku z tym Kościół potrzebuje czystych serc. Kościół spragniony jest czystości dusz. Zapraszam was, byśmy razem modlili się o czystość dla dusz, o świętość całego Kościoła.

Tajemnica I – Zwiastowanie

Czystość serca jest pięknem i bogactwem. Jest tym, do czego dusza powinna dążyć ze wszystkich sił. Czystość pozwala duszy zbliżać się do Boga. Sprawia, że dusza rozumie Boże sprawy. Patrząc na otaczającą ją rzeczywistość, potrafi lepiej zrozumieć sens, intencje. Czystość sprawia, że dusza w sposób właściwy ukierunkowuje swoje myślenie o różnych sprawach, zawsze tłumacząc, zawsze starając się w sposób czysty dojść istoty, przyczyny, sedna jakiejś sprawy. Dzięki temu w takiej duszy nie ma myśli negatywnych, osądzających, krytykujących. Natomiast są myśli pełne światła, dobra, życzliwości, otwartości, łagodności, zrozumienia. To dzięki czystości dusza ma spojrzenie na rzeczywistość niczym spojrzenie Boże.

Módlmy się, by w każdym z nas zagościła taka czystość. Módlmy się, byśmy potrafili swoje serca oczyścić z różnego brudu, z różnych naleciałości, z rzeczy niepotrzebnych, które zasłaniają nam istotę miłości, które oddalają od Boga.

Tajemnica II – Nawiedzenie

Czystość, jaką Maryja otrzymała od samego momentu stworzenia swojej duszy była szczególnym darem Boga dla całej ludzkości. Ta czystość, nieskalaność Jej duszy była niejako złożona na ziemi pośród brudu, pośród grzechu. Jaśniała blaskiem pośród ciemności, przyciągając Boga, zapraszając Go, by zstąpił na ziemię. Czystość duszy Maryi była godnym miejscem przeznaczonym dla Syna Bożego, przecież Jezus to Bóg – Święty, Doskonały. Schodząc na ziemię musiał przejść poprzez duszę, która też ma znamiona świętości, czystości. Ta czystość była i jest darem Boga. Nie pochodzi od człowieka, nie jest wytworem pracy Maryi, czy wysiłku. Jest łaską. Jej Serce nieustannie z wdzięczności wyśpiewuje Bogu Magnificat za tak niezwykły, tak wielki, niepojęty Dar; Dar, który Bóg ofiarował całej ludzkości, mimo, że nikt nie był w stanie zasłużyć na ten Dar; mimo, że nic ludzkość nie uczyniła w tym kierunku, aby zasłużyć; mimo, że Bóg wiedział, iż człowiek nie jest w stanie docenić tego Daru, zrozumieć jego wartość.

Bóg obdarował wszystkich ludzi Darem Niepokalanego Poczęcia Matki Boga, dzięki temu każda dusza może dążyć, może pragnąć, starać się o taką czystość. Może starać się zrozumieć, czym jest ten Dar, ta czystość; jaką ma wagę dla życia każdej duszy; jak ważna była w życiu Maryi, ale jak ważna jest dla każdego z nas.

Módlmy się, by nasze serca otworzyły się na pragnienie czystości. Abyśmy i my oczami duszy mogli zobaczyć, czym jest czystość duszy, jak piękną jest taka dusza i abyśmy zapragnęli tego piękna. Czytaj dalej

Przeżyjmy razem z Maryją tę ważną chwilę

zwiastowanieRozważmy wspólnie scenę Zwiastowania, opisaną w Ewangelii św. Łukasza, aby wspólnie z Maryją przeżyć tę ważną chwilę. To ważne, aby otworzyć swoje serce i móc uczestniczyć w tym niezwykłym wydarzeniu. Wtedy można lepiej rozumieć, a właściwie wtedy można lepiej sercem doświadczyć, czym było Zwiastowanie.

Wyobraźmy sobie niewielki domek połączony ze skalną grotą. Maryja w tym domku pracowała i modliła się. A Jej Serce nieustannie wyglądało Boga. Bóg uczynił Jej tę łaskę, że pragnęła Go od dzieciństwa. To On wlał w Nią to pragnienie, aby przebywać z Nim, aby być z Nim wszędzie. Każdą czynność wykonywała ze swoim Bogiem. Kochała Go czystym, dziewiczym Sercem. Tylko On był Jej życiem, On tylko był Jej miłością, dla Niego żyła. Tak jak wszyscy Jej rodacy, oczekiwała Mesjasza i modliła się, aby Bóg raczył dać Mesjasza poprzez jakąś świętą niewiastę. Wcale nie myślała o sobie. Cieszyła się Bogiem, żyła w Nim, nie będąc świadomą tego, do czego Ją przygotowuje.

I nadszedł ten dzień, ta godzina i ta chwila, kiedy Maryja swoim Sercem poczuła, iż jest to czas niezwykły, bo oto przychodzi do Niej Bóg. Zobaczyła Anioła w świetle, a jego słowa bardzo Ją zmieszały. W swoim Sercu doświadczała ogromnej radości, a jednocześnie wielkiego pragnienia uniżenia się przed Bogiem. Takiej łaski nie dostępuje się codziennie. Bóg nie przychodzi tak często do człowieka poprzez swojego Anioła. A to, co Anioł zwiastował Maryi było niezwykłe. Jej Serce drżało i coraz bardziej napełniało się miłością. Choć do tej pory wydawało Jej się, że kocha całym Sercem, to teraz Serce napełniało się jeszcze bardziej. To napełnianie się Serca miłością było niezwykłe. Cała Osoba Maryi wypełniała się radością, szczęściem, pokojem i Maryja czuła, że rozświetla Ją od środka Boże Światło. A kiedy Anioł tłumaczył, iż Duch Święty zstąpi na Maryję i osłoni Ją, zstąpiło rzeczywiście Światło. Światło, które było tak wielkie, tak silne, że na moment w nim Maryja zniknęła. I to Światło oraz te, które miała w swoim wnętrzu połączyły się. Miłość Boża i Maryi stały się jedną Miłością. Ona w swoim wnętrzu doświadczyła Bożego Życia, tak cudownego, tak pięknego, że to Serce zaczęło Bogu śpiewać najpiękniejsze pieśni, choć usta milczały. Jej dusza unosiła się ku Bogu i wielbiła Stwórcę: O Panie mój! Uwielbiam Ciebie w Twojej miłości, w Twoim miłosierdziu okazywanym ludzkości. Uwielbiam Ciebie w Twojej Obecności w moim życiu i w życiu ludzkości. Oddaję Ci cześć. Tyś Panem, Królem, Tyś Bogiem. Uczyniłeś mnie swoją Oblubienicą i obdarzyłeś swoim Synem. Po wieki będę Ciebie wielbić Boże i wysławiać Twoje Imię. Czytaj dalej

Nowenna do Niepokalanego Poczęcia NMP – dzień dziewiąty

immaculataModlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)                 O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo, wiem, że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, upaść przed Tobą na kolana z czołem przy ziemi, ale ponieważ kocham Cię bardzo, przeto ośmielam się prosić Cię, byś była tak dobra i powiedziała mi – kim jesteś? Pragnę bowiem poznawać Cię coraz więcej i więcej – bez granic, i miłować coraz goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń. I pragnę powiedzieć też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznało i coraz goręcej miłowało. Owszem, byś się stała Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić kiedykolwiek będą i to jak najprędzej i jak najprędzej.

Jedni nie znają jeszcze wcale Twego imienia. Inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie. Jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia. A są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królowę i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolan. Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi są dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.
O Pani, zakróluj w sercach wszystkich i każdego z osobna. Niech wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę, a Ojca na niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi. Amen. (modlitwa św. Maksymiliana M. Kolbe „O królowanie Maryi”)

***

Modlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)

O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.

***

Dzień IX – 7 grudnia

O Maryjo, stałaś się świątynią Boga, Matką wszech żyjących, drzwiami zbawionych, Królową Wszystkich Świętych i ucieczką grzeszników. Bądź moją Matką i Przewodniczką, bym za Twoim przykładem unikał wszelkiego brudu moralnego, żył w coraz większej przyjaźni z Bogiem i stawał się wzorem życia prawdziwie chrześcijańskiego.

Zdrowaś Maryjo…

Chwała Ojcu…

Módl się za nami, Dziewico Niepokalana – Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

***

Módlmy się: Boże, który przez Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Dziewicy przygotowałeś Synowi swojemu godne mieszkanie na mocy zasług przewidzianej Jego śmierci, i zachowałeś Ją od wszelkiej zmazy, dozwól nam za jej przyczyną dojść do Ciebie bez grzechu. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Więcej: www.sanctus.pl…>>

Narodzenie Boga może być cudownym doświadczeniem, które zmieni nas

adwent-16W okresie Adwentu oczekujemy na przyjście Mesjasza, Tego, który jest Księciem Pokoju. Tego, który jest Królem Pokoju, Dawcą Pokoju. Ten kto jest z Nim, kto jest przy Nim ma w sobie pokój i w tym pokoju trwa. Trwanie w Jezusie, prawdziwe trwanie w Nim, to trwanie w pokoju, to posiadanie tego pokoju w swoim sercu i w swoim umyśle, to światłość jaką daje ten pokój. Światłość ta jest w sercu, to światło jest w umyśle. Człowiek, który trwa w Jezusie, który napełniony jest pokojem potrafi rozpoznać wszelkie zakusy szatańskie, są mu jasne. Dlatego Jezus przynosi nam pokój, abyśmy w dobie tak wielkiego niepokoju, panoszącego się tak straszliwego niepokoju, który targa sercami ludzkimi, ten pokój, Jezusowy pokój posiadali. Bóg dając nam Jezusa chce, abyśmy zanurzali się w pokoju, który sprawia, że serce ludzkie bije spokojniej, że serce ludzkie idzie za swoim Panem bez żadnych obaw, bez lęków, bez patrzenia na otaczający świat, bez rozpraszania się na to co jest w wokół. Dlatego nieustannie zanurzajmy się w pokoju, abyśmy za wszelką cenę tego pokoju pilnowali, abyśmy nie pozwolili, by ten pokój został nam zabrany.

Trwając w pokoju mamy odpowiedni pogląd na wszelkie sprawy. Kiedy niepokój ogarnia serce patrzy się wtedy zupełnie z innego punktu widzenia, nie potrafi się dobrze rozpatrzyć sprawy, nie ma się jasności umysłu, bo umysł opanowany jest przez lęk, przez strach. Toteż  starajmy się trwać w pokoju. Mówimy o tym nieustannie od pewnego czasu, mówimy o trwaniu w Jezusie, o byciu nieustannie w zjednoczeniu ze swoim Bogiem. Jednocześnie mówimy o tym, aby swoich myśli, swojego serca nie rozpraszać na świat zewnętrzny. To jednak często dajemy się rozproszyć. Idziemy za tym co daje świat, co proponuje świat, z czym świat wciska się w nasze serca, w nasze życie. Bóg pragnie nas przestrzec, ponieważ widzi jak we Wspólnocie dusze mimo tak wielu pouczeń pozwalają, by zewnętrzny świat wchodził, wciskał się w nasze serca. Ulegamy słowom, namowom, obrazom. Gubimy się i tracimy pokój, zajmujemy swoje umysły i serca tak wieloma wiadomościami, informacjami, które bombardują je. A Bóg prosi, aby zamykać oczy i uszy. A jednak otwieramy oczy, otwieramy uszy na świat. Zdaje nam się, że to nic nie zaszkodzi, jeśli zaczerpniemy trochę wiadomości ze świata, tylko wiadomości… Jednak, wraz z tymi wiadomościami do serca wchodzi niepokój, lęk, obawa, niepotrzebne myśli i zajmujemy się nie tym, co trzeba, rozpraszamy się, a serce nie trwa przy Jezusie, umysł, myśli nie trwają przy Nim. Są w świecie i pokój, który nam Bóg daje gdzieś powoli znika, bo zastępuje go co innego. Czytaj dalej

Adwent z modlitwą różańcową – część światła

I  Tajemnica Światła  –  Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

adwent-15Jezus przychodzi do tego, który został obdarzony przez Boga niezwykłym poznaniem i rozumieniem dzieła stworzenia, zrozumieniem Dzieła Zbawienia. Jan Chrzciciel nie był zwykłym człowiekiem. Jego spojrzenie na sprawy Boże wchodziło w głąb każdej sprawy i rozumiał on istotę każdego wydarzenia. Jego dusza była otwarta na Ducha w niezwykły sposób. Nie musiał studiować Pism, aby rozumieć, co Bóg czyni, co zapowiadał od wieków. On miał dane od Boga poznanie różnych tajemnic. A widząc Jezusa on wiedział, Kim jest.

Niezwykłe jest spotkanie Jana z Jezusem. Jako spokrewnieni znali się wcześniej. W pewnym momencie życia Jana Bóg dał mu pełniejsze zrozumienie, Kim jest Jezus. Jan miał zrozumienie tego, co dzieje się w duszach i w jaki sposób dusze powinny przygotować się na Objawienie się Syna Bożego; w jaki sposób powinny odpowiedzieć na przyjście Jezusa. Dlatego przygotowywał ludzi, nawoływał do nawrócenia, do chrztu, do oczyszczenia.

Jan był niezwykłym człowiekiem. Bardzo rzadko zdarza się dusza, która tak jasno widzi i rozumie dobro i zło; tak jasno odczytuje intencje czynów, postępowania, słów. Poza tym rzadko zdarza się dusza, która rozumiejąc, widząc jasno, gdzie jest dobro, gdzie jest zło tak radykalnie, nieustannie wybiera tylko dobro, cały czas rezygnując choćby z najmniejszych przejawów zła. Był człowiekiem, który nie przyjmował kompromisów w żadnej sprawie, choćby była najmniej znacząca, najdrobniejsza. Dla niego słowo musiało być czyste, myśl musiała być czysta, czyn musiał być czysty. To dusza, którą Bóg dotknął swoją miłością jeszcze za życia w łonie matki; dusza, którą Bóg powołał na drogę zjednoczenia jeszcze nim Jan ujrzał światło dzienne; dusza, która szczególnie została obdarowana, poprowadzona.

Patrząc na Jana możemy próbować brać przykład jako dusze, które dążą ku zjednoczeniu, bowiem dusza, którą Bóg zaprasza do miłości oblubieńczej to dusza, która pragnie zbliżyć się do Boga. Zbliżyć się do Boga może ta dusza, która jest czysta, która wybiera prawdę, wybiera miłość, czystość, która dąży do czystości nieustannie, w każdym momencie.

Jan przygotowywał innych i siebie na przyjście, na objawienie się Jezusa, Mesjasza, Zbawiciela. A gdy doszło do spotkania był bardzo pokorny. Zdawał sobie sprawę, kim jest on sam – Jan. Wobec Jezusa stwierdza, że nie jest godzien nawet rozwiązać rzemyka u Jego sandała. Jest w nim uniżenie i miłość, pokora, dążenie do czystości, słuchanie Ducha Świętego i konsekwentne ciągłe kroczenie za Duchem Świętym.

Dusza powołana do miłości oblubieńczej właśnie powinna starać się o pokorę, o uniżenie, o umiłowanie, o czystość, o prawdę. Powinna słuchać Ducha Świętego i za Nim starać się iść ze wszystkich swoich sił. Czytaj dalej