Kolejna pielgrzymka do Medjugorje

Medjugorje_PodbrdoW dniach 21 – 29 czerwca br. będziemy uczestniczyć w kolejnej pielgrzymce do Medjugorje, której głównym celem będzie uczestnictwo w uroczystościach związanych z 40 rocznicą objawień. Na wspomnianą pielgrzymkę udajemy się w szczególnym czasie – Jubileuszu, stąd pragniemy wszystkie dni wspólnotowego pielgrzymowania wypełnić modlitwą we wszystkich ważnych intencjach. Zapraszamy też wszystkich odwiedzających naszą stronę internetową do duchowej łączności, co umożliwia internetowy bezpośredni przekaz nabożeństw poprzez oficjalną stronę parafii św. Jakuba: www.medjugorje.hr, lub polską stronę: http://www.centrummedjugorje.pl/.

Powracajmy do Orędzia. Żyjmy aktem miłości. (Cz. 26)

Baner-Orędzie (2)„Nieustanny akt miłości nie może być czymś powierzchownym, mechanicznym powtarzaniem formułki, ale prawdziwą pieśnią miłości. Więcej – i to należy podkreślić – nie jest wcale konieczne wy­powiadanie go ustami. Akt miłości nie jest prostym wypowiadanym zdaniem, ale jest aktem wewnętrz­nym: umysłu, który myśli kochać; woli, która chce kochać i kocha. Nieustanny akt miłości jest więc ustawicznym, milczącym wylaniem miłości. For­muła – trzeba o tym pamiętać – jest tylko pomocą, aby dusza mogła łatwiej utwierdzić się w miłości, i to w miłości doskonałej. Wynika to także ze słów Jezusa, skierowanych do siostry Konsolaty, które mogą stanowić wprowadzenie do nauki o nieustan­nym akcie miłości (16 listopada 1935 r.):

Jeśli ktoś, dobrej woli, będzie chciał mnie kochać i uczynić ze swego życia jeden tylko akt miłości od momentu powstania aż do zaśnięcia – oczy­wiście sercem – uczynię dla tej duszy szaleństwa. Napisz to.

A więc trzeba ustawicznie kochać sercem. Nie oznacza to, powtórzmy, że dusza powinna „odczu­wać” smak i słodycz, gdy to czyni, ani że powinna „czuć” że kocha. Wystarczy jej, że „chce” kochać.”

Zmarł Arcybiskup Senior Wojciech Ziemba

Z bólem serca informujemy, że w dniu 21 kwietnia 2021 r. zmarł w 80. roku życia, 54. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa

JEGO EKSCELENCJA
ARCYBISKUP SENIOR  ARCHIDIECEZJI WARMIŃSKIEJ  WOJCIECH ZIEMBA.

Wspólnota Dusz Najmniejszych wiele zawdzięcza Księdzu Arcybiskupowi. Wielokrotnie gościliśmy Księdza Arcybiskupa w naszej wspólnocie. Ze szczególną  wdzięcznością wspominamy czas poświęcenia naszego domu – Centrum oraz kaplicy, miejsca naszych modlitewnych spotkań w Olsztynie.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w Bazylice Katedralnej Świętego Jakuba Apostoła w Olsztynie, w dniach 26 i 27 kwietnia. Szczegółowy program uroczystości znajduje się tutaj. Pamiętajmy o Księdzu Arcybiskupie Wojciechu Ziembie w naszych modlitwach. Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!

Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z poświęcenia naszego Domu…>>

Poświęcenie domu

Powracajmy do Orędzia. Żyjmy aktem miłości. (Cz. 25)

Kopia Adwent 2017 (1)„Jak rozumieć nieustanny akt miłości

Pouczenia kierowane przez Jezusa do siostry Konsolaty, a dotyczące nieustannego aktu miłości, kładąc nacisk na jego przesłanie, nie pozwalają na popełnianie prostych błędów czy wypaczeń.

Byłoby na przykład błędem traktować ten akt jako prosty akt strzelisty, który należy częściej lub rzadziej recytować, stawiając go, być może, ponad inne. Nie ma w tym nic złego, ale nie odpowiadało­by to Bożym zamiarom. Jezus nie chciał podsuwać duszom nowego aktu strzelistego, ale wskazać im drogę duchową, która ułatwiłaby im życie miłości. Jeśli więc akt miłości ma być dla duszy drogą i ży­ciem, wynika z tego, że przynajmniej jeśli chodzi o wysiłek woli, musi on być nieustanny, tak by stał się oddechem duszy. Czytaj dalej

Życzenia na Wielkanoc

ZmartwychwstałyKochane Dusze Najmniejsze, z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego przyjmijcie świąteczne pozdrowienia.

Życzymy Wam głębokiego przeżycia czasu Wielkiej Nocy, aby w sercach odrodziła się wiara w żyjącego Jezusa Chrystusa. Niech nasze dusze na nowo zapragną Mu służyć, żyć dla Niego. Pozwólmy, by nasze małe serca napełniały się światłem Zmartwychwstania. Radujmy się i z ufnością patrzmy w przyszłość.

Niech  utwierdzą nas w tej radości słowa Pana Jezusa skierowane do sł. B. s. Konsolaty Betrone, zapisane w „Orędziu Miłości Serca Jezusa do świata”:
„Nie lękaj się, Ja czuwam w tobie, Ja modlę się w tobie, ty jedynie Mnie kochaj”.

Życzymy, aby pieśń radości trwała w naszych duszach, napełniała nadzieją i wiarą w jedynego Boga, który jest drogą, prawdą i życiem. Niech Boże Błogosławieństwo towarzyszy nam stale na drodze naszego powołania. Niech prowadzi nas Matka Boża ku Sercu Swego Syna Jezusa, Zbawiciela świata.

Weselmy się w Nim, naszym Oblubieńcu! Wielbijmy Boga słowami: Jezu, Maryjo, kocham Was ratujcie dusze!

Kapelan Stowarzyszenia Katolickiego im. Sł. B. s. Konsolaty Betrone
Ks. Sławomir Brewczyński

Zarząd Stowarzyszenia Katolickiego im. Sł. B. s. Konsolaty Betrone
Mirosław Niedźwiecki

KAPŁANOM

Wielki Czwartek to dzień, w którym w sposób szczególny dusze najmniejsze kierują swoje myśli i modlitwy ku kapłanom. Jest to bowiem dzień, w których wspominamy ustanowienie Sakramentu Kapłaństwa.

kapłanomWdzięczni za wszelką posługę kapłańską pragniemy podziękować naszemu Kapelanowi, Księdzu Sławkowi oraz wszystkim Kapłanom posługującym zarówno obecnie, jak i  poprzez wszystkie minione lata, za Waszą obecność i posługę dla nas, dusz najmniejszych. Dziękujemy za każdy Wieczernik modlitwy, za każde dni skupienia, rekolekcje, pielgrzymki, za każdą Eucharystię, posługę w konfesjonałach, za rozmowy, uśmiechy, życzliwość.

Z naszych maleńkich serc wyrywają się słowa życzeń, ciepłych, serdecznych, pełnych troski i miłości. Niech Jezus, Najwyższy Kapłan, będzie dla Was mocą i siłą w niełatwej posłudze. Niech Maryja, Matka Kapłanów, pomaga Wam wypełniać Wasze powołanie kapłańskie. Niech Duch Święty dodaje sił, mocy a także radości i pokoju w prowadzeniu powierzonych Wam owieczek do Pana. Niech każdy dzień Waszego kapłańskiego posługiwania będzie wypełniony nadzieją dobrze wykonanego zadania. I niech nigdy nie zabraknie Wam wdzięczności i modlitwy tych, do których zostaliście posłani.

My, dusze najmniejsze, obiecujemy wspierać Was każdego dnia naszą żarliwą i szczerą modlitwą.

Jezu, Maryjo Kocham Was, ratujcie dusze!

Zapraszamy na Wieczernik do Sątoczna

satoczno3_3Po kilkumiesięcznej przerwie zapraszamy na Wieczernik Modlitwy do Sątoczna k. Kętrzyna w najbliższy czwartek, 25 marca. Początek spotkania o godz. 17.00. W programie modlitwa Różańcowa, Adoracja Najświętszego Sakramentu, Eucharystia oraz modlitwa Apelu Jasnogórskiego.

W kończącym się okresie Wielkiego Postu wykorzystajmy możliwość wspólnego spotkania modlitewnego zanoszonego w intencjach Kościoła.

Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!

Pierwszosobotni Wieczernik Modlitwy z Matką Bożą Pocieszenia

Czerwińsk małyRozpoczynając Wielkopostny Wieczernik Modlitwy 6-go marca, Ksiądz Sławomir Brewczyński serdecznie przywitał wszystkich zgromadzonych w imieniu Matki Bożej w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku.

Zgromadzeni w I sobotę miesiąca na naszym Wieczerniku Modlitwy, przyszliśmy, by wspólnie uwielbiać Pana Boga i aby wynagradzać Jemu i Jego Matce za wszelkie grzechy i słabości; za to, że miłość nie jest kochana; za to, że wiele jest grzechów przeciwko Matce Bożej Niepokalanej.  Polecaliśmy także wszystkie sprawy naszej wspólnoty, wszystkich chorych i cierpiących, polecaliśmy naszą ojczyznę, nasze rodziny, jak również Ojca Świętego Franciszka i jego szczególną pielgrzymkę do naszych braci na Bliskim Wschodzie – do Iraku.

Przed Obliczem Jezusa Chrystusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie i przy Miłosiernym Obliczu i spojrzeniu oczu Maryi rozważaliśmy część radosną Różańca świętego w oparciu o Dzienniczek św. s. Faustyny. Największą miłość i przepaść miłosierdzia Bożego poznajemy przez Wcielenie Słowa i przed każdą Komunią Świętą, dlatego prośmy Matkę Bożą o przygotowanie naszej duszy na przyjście Jej Syna, aby wyprosiła i nam ogień miłości Bożej, jaką płonęło Jej czyste serce w chwili Wcielenia Syna Bożego. To św. Siostra Faustyna przekazuje nam właśnie słowa, które otrzymała od Pana Jezusa i które także są ważne dla nas w Wielkim Poście: Czytaj dalej

Nowenna do św. Józefa – dzień dziewiąty

Tcko(Z archiwum Wspólnoty)

Święty Józef wykazywał się wielką ufnością. Wystarczy spojrzeć na różne wydarzenia z życia Świętej Rodziny. W różnych momentach, tych trudnych, ciężkich doświadczeń, gdzie zwykły człowiek dałby się opanować lękowi, po prostu by spanikował, On zachowywał pokój płynący z ufności, z wiary. Oczyszczenie, które przeszedł na samym początku umocniło Jego serce i przyczyniło się do ugruntowania w Nim ufności i wiary. Jako rodzina uboga nieustannie przeżywali chwile, w których potrzeba było ufności; jako rodzina emigrantów szczególnie. Po powrocie w swoje strony również ufność św. Józefa udzielała się i wprowadzała pokój do Rodziny. Współczesne rodziny nie zdają sobie sprawy, jak ważny jest pokój, który nosi w sobie głowa rodziny. To właśnie mężczyzna, ojciec jest ostoją pokoju. A czerpać go może tylko z ufności skierowanej do Boga, z wiary. Wszystko inne takiego pokoju mu nie da, dlatego tak wiele w rodzinach jest niepokoju, tak bardzo źle się dzieje. W Świętej Rodzinie był pokój. Nie było bogactwa, często nie było zapewnienia przyszłości, nieraz pod znakiem zapytania był kolejny dzień, ale w sercu Józefa była ufność i pokój. Czytaj dalej

Nowenna do św. Józefa – dzień ósmy

Józef(Z archiwum Wspólnoty)

Święty Józef posiadał również cechę umiejętnego słuchania Boga. Taką cechę mają dusze święte. Józef przez całe życie był człowiekiem modlitwy. Nie dopiero wtedy, gdy Bóg złączył Go z Matką swego Syna. Od swoich młodych lat, od dzieciństwa był człowiekiem modlitwy. On słuchał, On trwał przed Bogiem, pragnął pełnić wolę Bożą. Chciał robić tylko to, czego Bóg będzie od Niego chciał. Dzięki Jego otwartości na Boże natchnienia możliwe były sny, które miał, bowiem nie były to zwykłe sny. Bóg poprzez te sny objawiał Mu swoje pragnienia, swoją wolę, wyjaśniał Mu pewne ważne, trudne sprawy. W historii możemy zauważyć i innych świętych, mających sny dane od Boga. Potrzeba otwartości serca, nastawienia się na słuchanie Boga, aby rzeczywiście te sny odbierać, aby je rozumieć, aby w ogóle je przyjąć jako sny pochodzące od Boga. Niezwykła była otwartość św. Józefa, zaufanie natchnieniom. On od razu realizował to, co zrozumiał, że jest Bożym natchnieniem. Nie tracił czasu na wątpliwości, na rozstrzyganie, rozpamiętywanie, na obliczanie czy to się opłaci albo czy się to uda, czy to tak ma być, a może inaczej. Żadne kalkulacje nie wchodziły w grę. Był człowiekiem, który słyszał i szedł za głosem, w związku z tym Jego droga była prosta. To nie były zawiłe kręte drogi z wielością odnóży; to była jedna prosta droga. Owszem, naznaczona cierpieniem, ale była to droga jasna, droga Boża. Czytaj dalej