Zapraszamy na kolejny Wieczernik Modlitwy do Gietrzwałdu

Już w dniu jutrzejszym, tj. 16 grudnia br., zapraszamy na kolejny Wieczernik Modlitwy do Sanktuarium Maryjnego w Gietrzwałdzie. Spotkanie rozpoczniemy o godz. 10:00 – Adoracją Najświętszego Sakramentu i Modlitwą Różańcową. O godz. 12:00 uroczysta Msza św., która zostanie odprawiona w intencji pielgrzymów i członków stowarzyszenia katolickiego „Konsolata”. Po południu modlitwa w Godzinie Miłosierdzia: Adoracja Krzyża i Koronka do Bożego Miłosierdzia. W przerwie Wieczernika odbędzie się spotkanie opłatkowe dla wszystkich uczestników naszych spotkań.

Informujemy także, że w dniu dzisiejszym w Gietrzwałdzie odbędzie się kolejny dzień skupienia dla wszystkich uczestników Wieczernika. Początek spotkania o godz. 18:00. Miejsce – kaplica w Domu Pielgrzyma. Zapraszamy!

Pierwsza Sobota Miesiąca zachęca nas do zgłębiania Orędzia z Fatimy

Orędzie Fatimskie jest wciąż aktualne. Stara się je nam przybliżyć także o. James Manjackal MSFS, Misjonarz Miłosierdzia z Indii. Posłuchajmy jego żywego przekazu Słowa.

Potrzeba ludzi, którzy potrafią słuchać – kazanie wygłoszone w Sątocznie

Podczas Mszy Świętej w Uroczystość św. Andrzeja Apostoła proboszcz parafii Chrystusa Króla w Sątocznie ks. Adam Malak mówił nam o tym, jak ważna jest umiejętność słuchania i że dzisiaj potrzeba ludzi, którzy potrafią słuchać: „Czy potrafimy usłyszeć to, co mówi do nas Pan Jezus?” – usłyszeliśmy podczas kazania. Aby usłyszeć, trzeba odnajdować chwile ciszy. Wtedy mamy szansę usłyszeć Jezusa, tak jak usłyszał Go św. Andrzej i pozostali apostołowie. Usłyszeli i poszli za Nim.

 

Posłuchajmy także Adoracji Najświętszego Sakramentu:

Apostołowie usłyszeli słowa Jezusa i poszli za Nim – Wieczernik w Sątocznie

Sątoczno_ArchiwumWczoraj, w  uroczystość św. Andrzeja Apostoła, wraz z wiernymi z Sątoczna, Kętrzyna, Giżycka i Sępopola uczestniczyliśmy w kolejnym Wieczerniku Modlitwy w kościele parafialnym p.w. Chrystusa Króla w Sątocznie. Modliliśmy się wspólnie uczestnicząc w Eucharystii, adorując Najświętszy Sakrament i rozważając tajemnice światła Różańca świętego. Podczas Mszy Świętej proboszcz parafii ks. Adam Malak mówił nam o tym, jak ważna jest umiejętność słuchania i że dzisiaj potrzeba ludzi, którzy potrafią słuchać: „Czy potrafimy usłyszeć to, co mówi do nas Pan Jezus?” – usłyszeliśmy podczas kazania. Aby usłyszeć, trzeba odnajdować chwile ciszy. Wtedy mamy szansę usłyszeć Jezusa, tak jak usłyszał Go św. Andrzej i pozostali apostołowie. Usłyszeli i poszli za Nim. Podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu także i my usłyszeliśmy słowa kapłańskiej modlitwy do Chrystusa Króla i poszliśmy za nimi, oddając Jezusowi Królowi chwałę i raz jeszcze poddając się Jego królowaniu: „Uwierzyliśmy, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga Żywego, że Ty masz słowa życia wiecznego. Bądź Królem całego naszego życia.”

Dziękujemy księdzu Adamowi za poprowadzenie tego Wieczernika i trud włożony w jego przygotowanie oraz za zaproszenie na Wieczernik grudniowy. Trzeba będzie się baaardzo ciepło ubrać. Wiola.

11 rocznica śmierci śp. ks. Józefa Gregorkiewicza – salezjanina, współzałożyciela Wspólnoty Dusz Najmniejszych

Ks. Józef.Gregorkiewicz.SDB30 listopada 2006 r., w Uroczystość Św. Andrzeja Apostoła, odszedł do domu Ojca nasz drogi kapłan, współzałożyciel naszej wspólnoty – ks. Józef Gregorkiewicz – salezjanin. W 11 rocznicę jego śmierci pamiętajmy o tym świątobliwym kapłanie w swoich modlitwach, dziękując Bogu za oddane nam jego kapłańskie, pełne miłości serce. Aby doświadczyć jego bliskości, zachęcamy do przeczytania konferencji o Najświętszej Maryi Pannie, którą ks. Józef bardzo umiłował i o której często kierował pełne miłości i czci słowo.

Módlmy się wraz z Maryją Matką naszą

(Ks. Józef Gregorkiewicz)

Na naszej drodze życia duchowego, w naszej modlitwie często dostrzegamy brak żarliwości, zapału, płomienia w sercu, który sprawiałby, że bieglibyśmy do Jezusa i Maryi na spotkanie. Brakuje często w sercach naszych tej chęci wielkiej, która sprawia, że wszystko podporządkowuje się tej jednej sprawie.
To brak miłości. Módlmy się o prawdziwą miłość w sercach naszych. Módlmy się o miłość, jaką mieli święci, pierwsi chrześcijanie, apostołowie, wielcy szaleńcy Boży. Módlmy się o taką miłość, która przenosi góry, która będzie budzić nas rano aktem miłości i uskrzydlać nasze dusze, która w serce wlewać będzie radość pomimo trudów codzienności, pomimo cierpienia. Módlmy się o miłość, która pobudzać będzie nas do czynienia wszystkiego dla naszej Najświętszej Matki, która sprawi, że serca będą gotowe zrobić wszystko dla Jezusa i Maryi, włącznie z szaleństwem w działaniu i myśleniu. Brak nam jeszcze takiej miłości! Módlmy się koniecznie o nią! Bo tylko wtedy doznamy, jak cudowna jest Miłość Boga do nas, jak cudowne łaski przygotował dla nas nasz Ojciec Niebieski, jak cudownym jest życie w zawierzeniu z Jezusem i Maryją! Czytaj dalej

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Niepokalane_PoczecieZa: http://sanctus.pl/

Modlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)
O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo, wiem, że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, upaść przed Tobą na kolana z czołem przy ziemi, ale ponieważ kocham Cię bardzo, przeto ośmielam się prosić Cię, byś była tak dobra i powiedziała mi – kim jesteś? Pragnę bowiem poznawać Cię coraz więcej i więcej – bez granic, i miłować coraz goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń. I pragnę powiedzieć też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznało i coraz goręcej miłowało. Owszem, byś się stała Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić kiedykolwiek będą i to jak najprędzej i jak najprędzej.
Jedni nie znają jeszcze wcale Twego imienia. Inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie. Jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia. A są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królowę i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolan. Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi są dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.
O Pani, zakróluj w sercach wszystkich i każdego z osobna. Niech wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę, a Ojca na niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi. Amen. (modlitwa św. Maksymiliana M. Kolbe „O królowanie Maryi”)

Modlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)
O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.


Dzień I – 29 listopada

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie
Aby zrozumieć, kim jest Niepokalana, koniecznie muszę uznać swą nicość, zdobyć się na pokorną modlitwę, by uzyskać łaskę poznania Jej, i starać się samemu doświadczyć na sobie Jej dobroci i potęgi.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Rozważania na I dzień Nowenny do Niepokalanej z książki „Rozmowy z Bogiem”

Czytaj dalej

27 Listopada – NMP Niepokalanej Objawiającej Cudowny Medalik

W dzisiejsze Święto NMP Niepokalanej Objawiającej Cudowny Medalik, przypomnijmy sobie naszą pielgrzymkę do Francji, którą podjęliśmy z naszą Wspólnotą w roku 2011. W tym dniu Matka Boża objawiła się św. Katarzynie Laboure (szarytce), prosząc ją o wybicie Cudownego Medalika – tego samego, który później propagował św. Maksymilian Kolbe i który do dziś wybijany jest w Niepokalanowie.
Francja_sanktuarium27 listopada 1830 roku, w sobotę przed pierwszą niedzielą adwentu
, o godz. 17.30, gdy zapadło milczenie po przeczytaniu pierwszej części tekstu rozmyślania, usłyszałam szelest, jaki wydaje poruszana jedwabna suknia, pochodzący od strony ambony, z miejsca, na którym zawieszony jest obraz świętego Józefa. Gdy spojrzałam w tamtą stronę, ujrzałam Najświętszą Dziewicę, stojącą na wysokości obrazu świętego Józefa. Jej postać była wyraźnie widoczna. Ubrana była w białą jedwabną suknię, błyszczącą jak jutrzenka. Miała również biały, długi welon sięgający do stóp. Pod welonem można było dostrzec włosy. Twarz pozostawała niezasłonięta. Oczy miała wzniesione ku niebu. Stopy opierały się na kuli, czy raczej na półkuli, w każdym razie widziałam tylko połowę kuli. Inną kulę Najświętsza Dziewica trzymała w dłoniach, ułożonych w sposób naturalny na wysokości piersi. Ta kula oznaczała glob ziemski. Cała postać promieniowała takim pięknem, że nie potrafię tego opisać.
Po pewnej chwili na palcach Najświętszej Dziewicy dostrzegłam pierścienie, ozdobione drogimi kamieniami i perłami różnej wielkości i kształtu. Wszystkie rzucały różnorakie promienie. Te promienie, skierowane ku dołowi, jaśniały takim blaskiem, że w ich świetle stały się zupełnie niewidoczne stopy Dziewicy.
Gdy oglądałam to niebiańskie widzenie, Najświętsza Dziewica skierowała na mnie wzrok. Usłyszałam wówczas głos, który mówił: „Glob, który widzisz, przedstawia całą ziemię. Przedstawia też Francję. Nade wszystko zaś przedstawia każdego człowieka. Promienie oznaczają łaski, jakie zlewam na tych, którzy mnie proszą”.
Nie potrafię opisać wszystkiego, co czułam, nie potrafię wyrazić piękna owego widzenia ani blasku promieni. Zrozumiałam jednak wtedy, jak ważne jest wzywanie pośrednictwa Najświętszej Dziewicy. Jak Ona jest wielkoduszna wobec wszystkich, którzy zwracają się do Niej. Ile łask otrzymują ci, którzy Ją proszą. Jak wielką wreszcie radość sprawia Jej pośredniczenie w rozdawnictwie łask.
Widzenie sprawiało mi tak wielką radość, że nawet nie wiedziałam, czy żyję, czy nie. Wokół postaci Najświętszej Dziewicy dostrzegłam owalny obraz, na którym pojawiły się złote litery tworzące napis: „O Maryjo, bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”. Równocześnie usłyszałam głos: „Postaraj się, aby wybito medalik według tego wzoru; wszyscy, którzy będą go nosić, otrzymają wiele łask; wielkimi dobrodziejstwami będą obdarzani wszyscy noszący go z wiarą”. Odniosłam wrażenie, że obraz, który widziałam, odwrócił się i zobaczyłam drugą stronę medalika.
Po kilku dniach w czasie rozmyślania zastanawiałam się, jak właściwie powinna wyglądać ta druga strona medalika. Usłyszałam wtedy głos: „Litera M i dwa serca mówią wystarczająco dużo”. Za: http://www.brewiarz.pl/
Francja_sanktuarium2Francja_sanktuarium3Francja_sanktuarium4

„Będę Cię kochać, Jezu, a Ty będziesz czynił wszystko” – Wieczernik w Mrągowie

09-P1050804 (2)W minioną sobotę, 25 listopada, wzięliśmy udział w comiesięcznym Wieczerniku Modlitwy w Mrągowie w parafii bł. Honorata Koźmińskiego. Był to wyjątkowo uroczysty Wieczernik, ponieważ tego dnia świętowaliśmy Imieniny proboszcza parafii, księdza Janusza Piaskowskiego, któremu tak wiele zawdzięczamy. Rozpoczęliśmy Modlitwą Różańcową i Litanią Loretańską, a następnie uczestniczyliśmy w Eucharystii, podczas której przy ołtarzu zgromadziło się aż czterech kapłanów. Po Eucharystii odbyła się Adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której uwielbialiśmy Boga za Jego miłość i miłosierdzie. Wyrażaliśmy naszą tęsknotę za Nim, pragnienie trwania w Jego bliskości i kochania Go; bycia owieczkami w Jego ramionach. „Nie muszę być nikim wielkim. Wystarczy, że jestem, a Ty mnie kochasz.” – brzmiały słowa naszej modlitwy. „Będę kochać, a Ty będziesz czynił wszystko.” Na zakończenie ksiądz Janusz udzielił nam kapłańskiego błogosławieństwa i zaprosił na wspólną agapę, przygotowaną przez kochaną panią Tereskę – same pyszności. Bogu niech będą dzięki za ten błogosławiony czas! Wiola.

07-P1050801 (2)10-P1050805 (2)01-P1050795 (2)

Przyjmując Boga za Króla przyjmujemy jednocześnie fakt, iż jesteśmy Jego dziećmi

Panowanie Boga jest panowaniem odwiecznym, o Jego królowaniu czytamy w Piśmie Świętym. Bóg nazywany jest Królem od najdawniejszych czasów. Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana nie jest nazwaniem Boga Królem, bowiem Bóg jest Królem od zawsze. Natomiast serca ludzkie mają otworzyć się na właśnie ten fakt, iż Bóg jest Królem. Mają się tak otworzyć, aby przyjąć Króla, jednocześnie, aby samemu wejść we wspaniałą rzeczywistość Królestwa Bożego, aby zanurzyć się w nim, rozpocząć nowe życie, aby zawiązała się nowa relacja pomiędzy duszą a Bogiem, który jest Królem. To również uświadomienie sobie, że skoro Bóg jest Królem, a ja przyjmując Go przyjmuję jednocześnie fakt, iż jestem Jego dzieckiem, a więc dziedzicem całego Jego Królestwa. Zatem należy uświadomić sobie swoją godność, którą Bóg obdarował człowieka. Świadomość tego niesie ogromną radość w sercu i pragnienie, by Boga uwielbiać, by stawać przed Bogiem oddając Mu chwałę, wielbić Go, oddawać cześć. To radość dla wszystkich dusz, bo widząc w Bogu Króla uświadamiają sobie własną godność i wyniesienie. Dusza przyjmując Boga za swojego Pana i uświadamiając sobie, kim jest w Jego oczach, pragnie odmienić swoje życie. Wtedy widzi, że jej życie nabiera nowego sensu, nowego wymiaru, nowego blasku. I prawdziwie idzie w to nowe życie z nowymi siłami, z wiarą i z ufnością, przemienia swoje życie. Niech kolejna konferencja o. Kamila pomoże nam otworzyć serce na tę prawdę.

Odnowienie Jubileuszowego Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

jezus-chrystus-krolW ubiegłym roku, w przededniu uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, Pasterze Kościoła w Polsce wraz ze zgromadzonym ludem Bożym dokonali w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Celem proklamacji aktu było świadome potwierdzenie wyboru Jezusa za Króla i Pana, poddanie się Jego Prawu, woli i władzy oraz wywyższenie Go we wszelkich wymiarach życia: osobistego, rodzinnego, zawodowego i społecznego. Chodzi o podjęcie dzieła intronizacji Jezusa, którego realizacja domaga się solidnej pracy nad sobą i pracy apostolskiej, aby królestwo Chrystusa urzeczywistniało się w nas i pośród nas.

Dlatego w rocznicę proklamacji Aktu dobrze będzie uświadomić sobie na nowo powagę i wielkość, a także treść złożonego wówczas ślubowania i wynikających zeń zobowiązań. Budząc w sobie wolę ich podjęcia w życiu, trzeba też prosić Pana Boga o wsparcie. Najważniejszym wydarzeniem obchodów rocznicy proklamacji Jubileuszowego Aktu będzie odnowienie go w naszych świątyniach i kaplicach w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, 26 listopada br. Niech będzie to dla nas dzień ponownego wywyższenia Jezusa w naszych sercach i rodzinach. Bądźmy razem w tych ważnych chwilach, zjednoczeni na modlitwie.

Bp Stanisław Jamrozek,

Delegat KEP ds. Ruchów Intronizacyjnych

Za http://episkopat.pl/

W jaki sposób w dzisiejszym świecie działa zło. Konferencja o. Kamila

Bardzo często ulegamy złu, nie mając świadomości, w jaki sposób zło oddziałuje na nas, na nasze rodziny i nasze wspólnoty. Zapraszamy do wysłuchania konferencji karmelity o. Kamila. która pomoże zrozumieć i przeciwstawić się zagrażającemu nam we współczesnym świecie złu. Nagranie pochodzi z dni skupienia, które o. Kamil poprowadził w Gietrzwałdzie w miniony piątek i sobotę.

Oni zgodzili się podjąć tę ważną sztafetę

Z pewnością zastanawiacie się o kogo tu chodzi i o jakiej sztafecie mowa. Otóż dotyczy to Zebrania Delegatów naszego Stowarzyszenia, które odbyło się pod czujnym okiem naszej Matki i Królowej – Pani Gietrzwałdzkiej, która przez cały czas nas prowadzi. I właśnie to Ona – jak czyni to zawsze – z wielką radością otwiera swoje ramiona na te serca, które zgodziły się podjąć sztafetę, zgodziły się podjąć ten bieg dla Pana – włączyć się w grono Zarządu stowarzyszenia „Konsolata”.

20171118_202638 (2)

Być w Zarządzie katolickiego stowarzyszenia – to wielka odpowiedzialność; odpowiedzialność przed Bogiem, bo to Bóg powołał to grono osób. A powołał z miłości. Nie ma innego powodu, tylko miłość. Każdego tu przyprowadził, bo umiłował do końca i zapragnął życia taką miłością. Zapragnął także szczytu miłości dla każdego z członków zarządu. Ale dał każdemu z nich wolną wolę. Miłość nie byłaby prawdziwa, gdyby zniewalała. Prośmy zatem Boga, by nowo powołane osoby do zarządu stowarzyszenia obudziły w sobie świadomość tego, jaka jest przed nimi droga, aby mogli sami zdecydować, czy chcą na nią wejść. Bóg oczekuje, aby każdy z nich w swoim sercu wyraźnie dał Mu odpowiedź, żeby to była ich świadoma decyzja, żeby się nie czuli, że ktoś ich tutaj wciągnął, a oni nie do końca chcieli tu być, bo odpowiedzialność, jaką biorą na siebie jest ogromna. Módlmy się za nowy zarząd, by każdy z tego grona miał odwagę rozważyć Boże zaproszenie i szczerze na nie Bogu odpowiedział. A potem przez kapłańskie ręce niech przyjmą Boże błogosławieństwo. To błogosławieństwo będzie błogosławieństwem szczególnym, ponieważ będzie błogosławieństwem na tę konkretną drogę, o której mowa. Do takiego szaleństwa miłości potrzebne jest Boże błogosławieństwo, Boża łaska, której Bóg każdemu z nich chce udzielić. Nie ustawajmy zatem w naszej modlitwie, trwajmy w jedności, by doświadczyć cudów w naszej całej wspólnocie. Czytaj dalej

Miniony piątek i sobota – to dni niezmiernie ważne dla naszej wspólnoty

Gietrzwałd_listopad.2017W tych dniach przezywaliśmy owocny czas comiesięcznej formacji maleńkich serc przy Sercu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. W sobotni Wieczernik Modlitwy wprowadził nas poprzedzający dzień skupienia. Poprowadził go ojciec Kamil Strójwąs – karmelita z Gorzędzieja, który już dwukrotnie głosił nam konferencje o małej drodze świętej Tereski z Lisieux – w Gietrzwałdzie w roku 2016 i w Różanymstoku w roku 2017. W naszych rozważaniach i modlitwie zatrzymaliśmy się tym razem nad prawdą szczególnie dla nas, jako dusz maleńkich, ważną – iż chrześcijanin jest dzieckiem Ojca Niebieskiego. Zagłębialiśmy się w istotę i piękno Ojcowskiej miłości, co pomogło nam zrozumieć wiele naszych ziemskich relacji. Ojcze Kamilu, dziękujemy!

U stóp Pani Gietrzwałdzkiej podczas sobotniego Wieczernika uwielbialiśmy Pana Jezusa, adorując Go w Najświętszym Sakramencie, rozważaliśmy z Maryją tajemnice bolesne Różańca św., następnie uczestniczyliśmy w Eucharystii – najważniejszym momencie naszego modlitewnego czuwania. Ojciec Kamil podczas homilii, nawiązując do Ewangelii dnia (Łk 18,1-8), zwrócił naszą uwagę na jedno pytanie, które zadaje Pan Jezus: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”. Choć Jezus zawsze głosił swą naukę pewnie, zdecydowanie i stanowczo, to pytanie nurtuje Jego Serce, ponieważ odpowiedź na nie znajduje się w sercu każdego z nas. Czy znajdą się dusze, które będą Go oczekiwać, za Nim tęsknić i Go pragnąć…? Zatroszczmy się o to, by Jezus nie musiał się o to troskać. Zatroszczmy się o głęboką wiarę w nas, która stanie się świadectwem dla wielu i pociągnie ich swoim przykładem. W drugiej części naszego spotkania, w Godzinie Miłosierdzia, adorowaliśmy Pana Jezusa Ukrzyżowanego.

Ten dzień był bardzo ważny dla naszej wspólnoty również z tego względu, iż pod okiem Matki Bożej w Gietrzwałdzie odbyło się IV Zwyczajne Zebranie Delegatów SK „Konsolata”. W Gietrzwałdzie przyjęli nas, jak zawsze, serdecznie Księża Kanonicy, którym wyrażamy naszą wielką wdzięczność. Dziękujemy za posługę muzyczną – Regince, Ewie, Wioli, Beatce i Piotrkowi! Powierzamy się Panu Bogu i Jego prowadzeniu oddajemy wszystko, co przed nami. Dziękując wszystkim za łaskę wspólnego spotkania i modlitwy zapraszamy jednocześnie na następny Wieczernik w Gietrzwałdzie – w trzecią sobotę grudnia od godz. 10.00. Gosia. Więcej zdjęć…>>

Zebranie SK 2017

O. Augustyn Pelanowski – cała rozmowa z filmu Proroctwo

O. Augustyn Pelanowski ur. 1963 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim – paulin, długoletni ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym Zakonu Paulinów w Krakowie na Skałce, rekolekcjonista, kaznodzieja, spowiednik, autor książek, publicysta, artysta malarz. Publikuje ponadto swoje felietony, komentarze biblijne i artykuły w prasie katolickiej, m.in. w „Gościu Niedzielnym”, „Agendzie Liturgicznej Maryi Niepokalanej”, kwartalniku formacji kapłańskiej „Pastores”. Zapraszamy do obejrzenia filmu wywiadu przeprowadzonego w lutym 2017 roku w ramach zbierania materiałów do filmu „Proroctwo”…>>

O. Pelanowski

To Bóg jednoczy naszą Wspólnotę – IV Zwyczajne Zebranie Stowarzyszenia

Każdorazowo, gdy decydujemy się razem spotkać, to sam Bóg jednoczy nas w swoim Duchu, jednoczy nas przywołując do siebie, gromadząc nas. Jednoczy nas w wokół swojego Krzyża, jednoczy nas w swoim Sercu. Daje nam Serce swojej Matki Maryi. Jedno serce, które w każdym z nas bije. Jedność polega na tym, że Bóg żyje w nas, w każdym z nas żyje On, Jezus. Dzięki temu nasze serca, myśli, czują to samo. Są jednakie, bowiem to Jego Serce, Jego myśli, Jego Duch nami kieruje. Dlatego tak bardzo ważne jest zjednoczenie z Jezusem. Pojęcia ludzkie, dotyczące wiary, dotyczące Boga, życia duchowego są tak różne. Ilu ludzi, tyle pojęć, tyle wyobrażeń.

Gietrzwałd_podczas WieczernikaIV Zwyczajne Zebranie Delegatów SK „Konsolata” jest także dla nas sposobnością, by sam Jezus naprostował nasze ścieżki, byśmy jedno myśleli, jedno mieli serce. On chce zjednoczyć tę Wspólnotę, by jeden Duch ogarnął wszystkich, by rzeczywiście nastąpił wielki wylew Ducha, który niczym Pięćdziesiątnica obejmie wszystkich członków Wspólnoty, ich myśli, serca, umysły. Toteż sam Jezus gromadzi nas, przywołuje, zaprasza. Za każdym razem zaprasza nas do siebie pod Krzyż. A Krzyż, męka, konanie na Krzyżu i Eucharystia, Najświętszy Sakrament, to jest to samo. I zgromadzeni wokół Jezusa, wokół Krzyża, wokół Ołtarza, wokół Ofiary będziemy coraz bardziej zbliżać się ku Prawdzie, będziemy coraz bardziej ją poznawać a światło będzie wchodzić w nasze dusze.

Małość i słabość nasza jest tak ogromna, dlatego wszystko idzie maleńkimi kroczkami. Ale mocą Ducha Jezusowego powoli ta Wspólnota zaczyna żyć. Prawdziwie żyć miłością. Jezus udziela tej Wspólnocie, jako swojemu umiłowanemu dziecku, ogromu łask. Dał tej Wspólnocie Opiekunkę, Matkę, Maryję. Niepokalaną, czystą, wypełnioną Bożą miłością, znającą, rozumiejącą doskonale Jezusa. I Ona prowadzi nas. Jej opieka, Jej troska, Jej czuwanie nad nami zapewnia, iż idziemy tą właściwą drogą. Ona czuwa nad wszystkim. Okryci Jej płaszczem, ukryci w Jej Sercu będziemy wchodzić w głąb, w głąb poznania Bożych tajemnic. Jednocześnie zbliżając się do Boga, poznając miłość jaką On jest. Czytaj dalej