Choć najmniejsi, powołani do świętości

CzerwińskW pierwszą sobotę lipca uczestniczyliśmy w kolejnym wieczerniku modlitwy dusz najmniejszych. Został na nim ogłoszony nowy kapelan Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata ks. dr Paweł Romański, którego Dekretem powołał metropolita warmiński abp. Józef Górzyński.

W duchowy klimat wieczernika wprowadził nas ks. Henryk Bońkowski rozważaniami radosnej części różańca. Adorując Najświętszy Sakrament wskazywał na obecność Ducha Świętego, który rozpalał nasze serca, przenikał ogniem miłości i czynił nas maleńkimi w obliczu Bożego Majestatu. Eucharystii przewodniczył ks. Paweł, a homilię wygłosił ks. Henryk, dopełniając ubogacenia naszych dusz nadzieją i pewnością, że choć najmniejsi, to powołani jesteśmy do świętości. W obecności przywołanych świętych przedstawił nam duchowy portret Anatola Kaszczuka, który zainspirował nas, ukazał konsekwentną realizację celu poprzez wierność odkrytej prawdzie. Pociągnięci przykładem pana Anatola włączyliśmy się w modlitwę adoracji krzyża poprzez śpiew animowany przez ks. Henryka i rozważania, w których wskazał na największą moc Ducha Świętego płynącą z krzyża, jak również moc koronki do Bożego miłosierdzia podyktowanej przez Jezusa św. siostrze Faustynie.

Pobłogosławieni relikwiami Krzyża Świętego i indywidualnym kapłańskim błogosławieństwem, wróciliśmy do domów, by realizować „maleńką drogę miłości”. (Anna Czajkowska)

Ze świętymi Apostołami Piotrem i Pawłem

Sątoczno2Ostatni czwartek miesiąca – dzień Wieczernika Modlitwy w Sątocznie – przypadł w przeddzień Uroczystości Św. Apostołów Piotra i Pawła. Dlatego nasze modlitewne spotkanie przeżywaliśmy pod patronatem tych świętych.

Ewangelia tego dnia (J 21, 15-19 – Msza Wigilii) kierowała naszą uwagę na osobę św. Piotra, ukazując, że w relacji z Bogiem najważniejsza jest miłość. Piotr zaparł się Chrystusa trzy razy. Ale Jezus nie wypomina mu tych słów: „Nie znam Go”. Trzykrotnie pyta go o miłość, „Czy kochasz mnie?”. Tak jakby chciał to jego zaparcie się odwołać, zrekompensować miłością. Nam też zdarza się, nawet często, że pobłądzimy – tak w relacji z Bogiem, jak i z drugim człowiekiem. Ale kiedy przychodzi opamiętanie, trzeba zapytać siebie o miłość. I wspominając tę scenę z Ewangelii, stanąć w skrusze przed Bogiem, z ufnością, że miłość może wszystko naprawić. Małym duszom Jezus powtarza to często. W „Orędziu Serca Jezusa do świata” skierowanym do siostry Konsolaty Betrone wielokrotnie i na różne sposoby wypowiada podobne słowa: Czytaj dalej

Czerwcowy Wieczernik w Mrągowie

Mrągowo 17

W czwartą sobotę czerwca nasza wspólnota modliła się w Wieczerniku w Mrągowie. Był to czas dziękowania Bogu za Jego wielką miłość – miłość, wobec której wszystko blednie i której nie jesteśmy w stanie odwzajemnić. Nie potrafimy odpowiedzieć taką samą miłością. Ale możemy otwierać się na miłość Boga do nas, przyjmować ją i w ten sposób dziękować i sprawiać Mu radość. Tak też staraliśmy się czynić. Oto modlitwa, która popłynęła do Nieba w ten sobotni wieczór:

„Dziękuję Ci, Panie, że tak bardzo kochasz człowieka. Wyznajesz miłość mojej duszy. To wyznanie wprowadza moją duszę w wielkie szczęście, zachwyt. Bóg wyznaje miłość człowiekowi. Twoje wyznanie nie jest gołosłowne. Ja czuję i doświadczam, że Twoja miłość mnie otacza, wypełnia i promieniuje. Widzę ją w moim życiu. Widzę, Panie, Twoje działanie w moim życiu. Dziękuję Ci, Jezu. Nie wiem, jak mógłbym Cię uwielbić, jak podziękować. O, Panie, nie potrafię. Kocham Ciebie, Panie i chociaż jestem niczym, chociaż nic nie mam, to oddaję Ci swoje serce, abyś mógł składać w nim swoją miłość. Chcę Ci przynosić radość, że Twoja miłość nie pozostaje bezdomna, ale we mnie znajduje mieszkanie. Kocham Ciebie, Jezu.

Jak to dobrze, Panie, że uczyniłeś mnie taką małą duszą. Cokolwiek bym posiadał swojego, jakąkolwiek wielkość, w jakiejkolwiek dziedzinie, wszystko to byłoby niczym wobec Ciebie. Tak więc nie posiadając nic, otwieram serce i staję się najbogatszą duszą, bo Ty stajesz się moim bogactwem. To niezwykłe. Jak to dobrze, Boże, że stworzyłeś mnie takim małym. Jak to dobrze, że wszystkiego mogę oczekiwać od Ciebie. Jak to dobrze, że uczyniłeś mnie swoim dzieckiem i troszczysz się o mnie. O, Panie mój, jak to dobrze. Będę cieszyć się, że jestem małym i słabym, że nie mam siły i nic nie potrafię. Jak to dobrze, że nie muszę o własnych siłach osiągać czegokolwiek i starać się, by dojść do szczytów świętości. Jak to dobrze, ze nie muszę zasługiwać na Twoją miłość.”

Bogu niech będą dzięki za ten kolejny Wieczernik, podczas którego mogliśmy wspólnie modlić się i otwierać na Bożą miłość.  (Wiola)

Orędzie Matki Bożej z Medjugorje przekazane Mirjanie Soldo 2 czerwca 2018 roku

Gospa.nocDrogie dzieci, wzywam was, abyście z prostotą serca przyjęli moje słowa, które wam przekazuję jako matka, byście szli drogą pełnego światła, czystości, wyjątkowej miłości Mojego Syna, człowieka i Boga.
Radość i światłość nie do opisania słowami przeniknie waszą duszę. Obejmie was pokój i miłość Mojego Syna. Właśnie tego pragnę dla moich dzieci. Dlatego wy, apostołowie mojej miłości, wy, którzy potraficie kochać i przebaczać, wy, którzy nie osądzacie, wy, których ja zachęcam, bądźcie przykładem dla wszystkich tych, którzy nie idą drogą światła i miłości albo z niej zeszli. Swoim życiem pokażcie im prawdę. Okazujcie im miłość, ponieważ miłość pokonuje wszystkie trudności, a wszystkie moje dzieci są spragnione miłości. Wasze zjednoczenie w miłości jest darem dla Mojego Syna i dla mnie. Jednak, moje dzieci, pamiętajcie, że kochać oznacza także życzyć dobrze bliźniemu i pragnąć nawrócenia jego duszy.
Gdy patrzę na was zgromadzonych wokół mnie, moje serce jest smutne, ponieważ widzę tak mało braterskiej miłości, miłosiernej miłości. Moje dzieci, Eucharystia, Mój Syn Żywy pośród was, Jego Słowa, pomogą wam zrozumieć, bo Jego Słowo jest życiem. Jego Słowo sprawia, że dusza oddycha, Jego Słowo sprawia, że odkrywamy miłość.
Drogie dzieci, ponownie was proszę jako matka, która pragnie dobra dla swoich dzieci, kochajcie swoich pasterzy i módlcie się za nich. Dziękuję wam.

Wieczernik w Sątocznie przeżywaliśmy w radosnej atmosferze świąt

agapa_SątocznoCzwartek po Zesłaniu Ducha Świętego, to szczególny dzień w liturgii Kościoła Katolickiego. Obchodzony w randze święta, każe czcić Jezusa Chrystusa, jako Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Nawiązuje do wydarzeń Triduum Paschalnego,  kiedy to Jezus Chrystus ustanowił Sakrament Kapłaństwa i złożył ofiarę na krzyżu. Dla duchownych dzień ten ma być zachętą do wpatrywania się w Chrystusa Kapłana, a dla wiernych, by kapłanów duchowo wspierali.

Ale czwartek 24.05., to również Uroczystość Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. Tej, która zawsze oręduje za nami u Swego Syna. I właśnie w takiej świątecznej atmosferze Wspólnota Dusz Najmniejszych przeżywała Wieczernik Modlitwy w Sątocznie. A jako że Matka Boża Wspomożycielka Wiernych, jest patronką braci Salezjańskiej, liturgia poświęcona była właśnie Jej. Czytaj dalej

Niech nasze serca, wypełnione Duchem Świętym, uwielbiają Boga nieustannie

ks.janusz

PiecdziesiątnicaBardzo uroczyście nasza Wspólnota przeżywała Święto Zesłania Ducha Świętego, na  które oczekiwaliśmy zgromadzeni u stóp Pani Gietrzwałdzkiej – najpierw na dniu skupienia, a potem na Wieczerniku. Prosiliśmy więc, by Ona sama przygotowała nasze serca na przyjęcie Ducha Świętego, byśmy w żaden sposób nie ograniczali Jego działania w nas i pośród nas. To trudne do pojęcia, że wydarzenia, które w pojęciu ludzkim miały miejsce jakiś czas temu, w świecie ducha odbywają się teraz i mają miejsce teraz. Staraliśmy się więc pokonać granice czasu, przestrzeni i w sposób duchowy przenieść się do Wieczernika, gdzie Matka Najświętsza wspólnie z Apostołami modli się i oczekuje obiecanego Pocieszyciela. Prosiliśmy Panią Gietrzwałdzką, by nas wszystkich wzięła do swojego Serca, byśmy w Jej Sercu mogli przeżywać ten czas. Rozważając modlitwę różańcową próbowaliśmy przy każdym Zdrowaś Maryjo… jeszcze bardziej jednoczyć się z Nią, przyjmować miłość, która jest w Jej Sercu, a która prowadzi do samego Boga. Wielbiąc Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie błagaliśmy, by zechciał zesłać nam swego Ducha, który by wypełnił nas do głębi naszego jestestwa. Całymi sercami przyzywaliśmy Go, by był Mocą w naszych słabościach, Pokojem w naszych sercach pełnych niepokoju, Radością w naszym smutku. By dał nam nowe życie, porwał nasze serca do Boga, wypełnił nas miłością, byśmy kochali nieskończoną, niepojętą miłością. Czytaj dalej

Bóg powołuje do Wspólnoty ludzi niedoskonałych

Różany_maj_18Dusze Najmniejsze spotkały się na modlitwie w Różanymstoku. Od piątku do soboty Wspólnota trwała razem z Maryją na modlitwie u stóp Jezusa. Podczas modlitwy różańcowej otwieraliśmy nasze serca by móc przyjmować Boże Łaski, którymi chce nas obdarowywać dobry Bóg. Przyzywaliśmy Ducha Świętego by pomagał nam być blisko Jezusa. Słowo pouczenia skierował do nas ks. Adam Wtulich. Zachęcał dusze najmniejsze do wytrwałości, byśmy się nie poddawali zniechęceniu, ale byśmy trwali w posłuszeństwie i w miłości ku Bogu. Usłyszeliśmy o doświadczeniach pierwszych wspólnot chrześcijańskich i rozważaliśmy etapy ich rozwoju. Korzystając z Ewangelii utwierdziliśmy się w przekonaniu, że Bóg powołuje do Wspólnoty ludzi niedoskonałych, zwyczajnych, którym trudno jest zauważyć, że w świecie ducha Bóg dokonuje wielkich rzeczy. (Monika)

U sióstr klarysek kapucynek w Szczytnie

Szczytno_grudzienW ubiegły czwartek Wspólnota Dusz Najmniejszych zgromadziła się na modlitwie w gościnnych progach klasztoru sióstr klarysek kapucynek w Szczytnie. Modlitwa różańcowa przygotowała nas do uczestnictwa we mszy świętej, którą sprawował ks. Janusz. Kazania możecie posłuchać tutaj:

Po mszy świętej adorowaliśmy Najświętszy Sakrament, dziękując Jezusowi za Jego wielka miłość Jako że nasz Wieczernik odbył się w klasztorze, po Adoracji wspólnie z siostrami podjęliśmy modlitwę brewiarzową na zakończenie dnia. Myślę, że po kilku latach już nieźle trzymamy rytm. Na koniec ks. Janusz każdego indywidualnie pobłogosławił, namaszczając olejkiem, który nieustannie pali się na grobie s. Konsolaty w klasztorze w Moncalieri.

Serdecznie dziękujemy siostrom klaryskom za gościnę i wspólną modlitwę, ks. Januszowi za poprowadzenie Wieczernika oraz zespołowi Grono 19 za posługę muzyczną. Do zobaczenia za miesiąc! Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze! (Wiola)

Spotkajmy się na wspólnej modlitwie w niedzielę Zesłania Ducha Świętego

SercaRozpoczęliśmy dziś nowennę przed Zesłaniem Ducha Świętego. W naszych sercach jest ogromne pragnienie, aby ten świąteczny dzień spędzić na wspólnej modlitwie w Centrum dusz najmniejszych, czyli w Olsztynie na ul. Hozjusza. Już dziś wszystkich zapraszamy.

Rozpoczniemy to spotkanie modlitwą różańcową o godzinie 14:30. Następnie Koronka do Bożego Miłosierdzia i uroczysta Eucharystia, którą celebrować będzie ks. Janusz Piaskowski. Po Eucharystii Adoracja Najświętszego Sakramentu. Zakończymy to  spotkanie świąteczną agapą.

Już dziś zaplanujmy ten czas dla Wspólnoty. Tak bardzo nam potrzeba wspólnej modlitwy. Niech to będzie nasze wołanie do Ducha Świętego o rozwiązanie naszych wspólnotowych problemów. Mamy nadzieję, że nasze Centrum wypełni się duszami najmniejszymi a do Nieba popłynie żarliwa modlitwa  naszych maleńkich serc.

Nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego

Modlitwa wstępna (odmawiana w każdym dniu nowenny)
Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. (Za http://sanctus.pl/)
25-IMG_7449
Na poszczególne dni nowenny:
W pierwszym dniu:
W ostatnim dniu oktawy Święta Namiotów, Jezus „zawołał donośnym głosem: Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije! A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego” (J 7,37.39).
Módlmy się: Panie Jezu Chryste, jak drzewo po przyjęciu wody rozwija się i przynosi owoce, również i my pragniemy przyjąć łaskę Ducha Świętego i przynosić owoce cnót. Amen.
Ojcze nasz…
Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Czytaj dalej

W Czerwińsku modliliśmy się do Matki Bożej Pocieszenia o Jej szczególną opiekę nad naszym narodem

Czerwinsk_kwiecienKsiądz Jacek, prowadzący Wieczernik, podziękował wszystkim za obecność, którą sprawili wszystkim wiele radości.

W modlitwie różańcowej, podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu i podczas Eucharystii modliliśmy się w intencjach naszego narodu, za nasze rodziny i nas samych a także za pogubionych i zatwardziałych grzeszników. Błagaliśmy o szczególne zjednoczenie z Jezusem, aby obdarzał nas wytrwałością w modlitwie, aby nasza modlitwa była sercem pełnym miłości, prosiliśmy o łaskę przebaczenia, o Boże miłosierdzie i siłę do walki z pychą. Żebyśmy się nawzajem nie ranili, jak najszybciej przebaczali, a rodziny nasze były oazami miłości. W chwili ciszy otwieraliśmy nasze serca by wsłuchać się co Bóg chce do nas powiedzieć. A Bóg nam mówił: że jest żywy i prawdziwy, jest z nami, troszczy się o nas i nas bardzo kocha i wszystkim błogosławi.

Wygłoszona podczas Eucharystii homilia ukazała nam historię sanktuarium, a w niej historię obecności tu króla Władysława Jagiełły, który idąc na wojnę z Krzyżakami pod Grunwald modlił się przed obliczem Matki Bożej. I my też prosiliśmy by Matka Boża Pocieszenia wzięła w szczególną opieką nasz naród.

W modlitwie pod krzyżem prosiliśmy, aby Krzyż stał się centrum naszej wiary, naszego życia. Żebyśmy nieustannie pragnęli stać pod Krzyżem. Przez Krzyż Jezusa Chrystusa zlewa się na nas Miłość i Miłosierdzie, wynagradzając za Jego mękę i cierpienia Matki Najświętszej. Jezus odniósł zwycięstwo nad złem i ludzkimi słabościami. Prosiliśmy Jezusa, abyśmy stojąc pod krzyżem  potrafili wielbić Boga pełnego Miłosierdzia. Prosiliśmy o przebaczenie naszych win i prowadzenie nas przez życie. Niech Krzyż  Jezusowy doprowadzi nas do zwycięstwa.

Po Koronce do Miłosierdzia Bożego obdarowani kapłańskim błogosławieństwem rozjechaliśmy się do domów z pragnieniem dzielenia się otrzymanymi tu łaskami. (Janka)

Pod czułym spojrzeniem naszej Mamy – Maryi

mragowo-14

Wieczernik nierozerwalnie związany jest z Maryją. Nasze modlitewne spotkania wieczernikowe również zawsze odbywają się pod czułym spojrzeniem naszej Mamy. W ostatnią sobotę kwietnia Wieczernik w Mrągowie przypadł we wspomnienie św. Ludwika Marii Grignion de Montfort – wielkiego czciciela Matki Bożej, dla którego oddanie się Maryi było najlepszą drogą do spotkania z Bogiem. Jego osobę, życie i duchowość przybliżył nam ks. Marek podczas wygłoszonej na Mszy św. homilii. Głównym tematem słowa był jednak Wieczernik – czym jest i jaka jest jego istota. Nie da się nie wspomnieć o jednej z najważniejszych postaw, jakiej uczy nas Pan Jezus w Wieczerniku – o wzajemnej miłości, uniżeniu i służbie drugiemu człowiekowi.

Po Eucharystii – centrum naszego spotkania – trwaliśmy na adoracji Najświętszego Sakramentu, a owoce naszej modlitwy złożyliśmy w ręce Matki Bożej, wyśpiewując Apel Jasnogórski. Na koniec przyjęliśmy indywidualne kapłańskie błogosławieństwo.

Dziękujemy ks. proboszczowi Januszowi i księdzu Markowi za organizację, prowadzenie i posługę.

Cały program modlitewny ubogacony był piękną muzyką i śpiewem, za co dziękujemy Wioli, Waldkowi, Beatce i Panu organiście z parafii.

Po pokrzepieniu ducha tradycyjnie czekała na nas uczta dla ciała przygotowana pod przewodnictwem Pani Tereski i radosne spotkanie przy stole.

Na koniec ważna informacja: następny wieczernik modlitwy w Mrągowie odbędzie się, niestety, dopiero za dwa miesiące – w czwartą sobotę czerwca. Na pewno bardzo zatęsknimy i jeszcze bardziej docenimy ten dar naszych spotkań. Do zobaczenia!

W czepku urodzeni – Apel Jasnogórski

Gietrzwałd, grudzień (2)

W minioną sobotę jak zwykle zgromadziliśmy się na Wieczerniku w Gietrzwałdzie. Tym razem rozpoczęliśmy nasz program modlitewny o godzinie 17.30 – dzięki temu mieliśmy możliwość uczestniczenia w bardzo pięknej uroczystości w konkatedrze olsztyńskiej, która miała miejsce w ciągu dnia. Była to konsekracja ks. Janusza Ostrowskiego na biskupa pomocniczego w diecezji warmińskiej. Tak więc nasz Wieczernik rozpoczął się późnym popołudniem – wedle rytmu i programu letniego, a więc Różaniec, Eucharystia, Adoracja Najświętszego Sakramentu i Apel Jasnogórski. No właśnie, to było coś niesamowitego. Sam ksiądz Józef stwierdził, że „jest w czepku urodzony”, a to dlatego, że okazało się, iż w bazylice znajdują się „dwaj ojcowie w białych habitach”, z których jeden to o. Bogdan – były przeor Jasnej Góry. Wszyscy poczuliśmy się, jak w czepku urodzeni!

Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej, pomimo odrzucenia

20180421_204646„Bóg jest miłością. On cały jest miłością. Nie ma w Nim niczego innego , tylko miłość.”

To słowa, które rozważaliśmy podczas modlitwy różańcowej w piątek w Gietrzwałdzie, kiedy nasza wspólnota spotkała się na comiesięcznej modlitwie w Domu Pielgrzyma. Bardzo wiele było pięknych rozważań i modlitw zarówno w piątek, jak i w sobotę na Wieczerniku. Nie sposób o wszystkim napisać. Mnie najbardziej poruszyły właśnie te piątkowe rozważania różańcowe, które rozpoczęły nasz dzień skupienia. Mowa była o tym, że Jezus zgodził się na każde cierpienie, ponieważ kocha nas. Zgodził się na mękę, chociaż dobrze wiedział, że wielu ludzi odrzuci zbawienie, wielu odrzuci Jego miłość. I On na to odrzucenie się zgodził. Z miłości do człowieka zgodził się, by człowiek tę miłość odrzucił.

„Tylko miłość sprawia, że kocha się dalej pomimo odrzucenia.”

Czy my umiemy tak kochać? Odpowiadać na wszystko miłością, jak Jezus? Na nienawiść – miłością. Na złość – miłością. Na wszelkie możliwe ciosy – miłością. Na odrzucenie – miłością. Na zranienie – miłością. Na oplucie – miłością. Na wyśmianie – miłością. Na oczernienie – miłością. Na pogardę – miłością. Na zdradę – miłością. Na kłamstwo – miłością. Czytaj dalej

Radość wspólnej modlitwy

Radosne_spotkanieW poniedziałek 16 kwietnia mogliśmy radować się wspólnotową modlitwą w Domu Dusz Maleńkich w Olsztynie. Najpierw była modlitwa różańcowa, podczas której rozważaliśmy temat czystości serca. Potem uczestniczyliśmy w Eucharystii, którą sprawował o. Marek (werbista), a następnie adorowaliśmy Najświętszy Sakrament. W tym czasie adoracji towarzyszyły nam słowa, które Pan Jezus przekazał sł. B. siostrze Konsolacie Betrone, a które znajdziemy w Orędziu miłości Serca Jezusa do świata. Ten poniedziałkowy program wieczorny zakończył się Apelem Jasnogórskim oraz … wspólnym, radosnym zdjęciem. Bardzo dziękujemy o. Markowi za jego posługę pośród nas. Bóg zapłać!