MODLITWA UWIELBIENIA

MODLITWA UWIELBIENIA :: 31/5/2007

 

Modlitwa w Święto Nawiedzenia NMP

„Ufaj i dziękuj Bogu Najwyższemu, albowiem wejrzał na uniżenie służebnicy swojej i czynić będzie wielkie rzeczy. Nie trwóż się tylko wesel. Raduj się i wyśpiewuj psalmy swemu Bogu. Albowiem Ten, który stworzył Niebo i Ziemię, który z gliny ulepił człowieka i tchnął w niego życie, który umarł i zmartwychwstał, teraz zniża się do ciebie, duszo mała i pokorna, aby wesprzeć cię i samemu dokonać tego, co niemożliwe w oczach ludzkich. Uwierz i tańcz, wykrzykuj radośnie Panu swemu. On roztacza opiekę nad biednymi, On karmi głodnych, On wywyższa pokornych, On prowadzi uległych i cichych. Wesel się, córko Moja, bo oto nadchodzi kres twoim smutkom i radość gościć będzie w sercu twoim. Dziękuj, wielbij i sław imię Boga. Niech dotrze twoja modlitwa po krańce ziemi. Módl się i ofiaruj cała Bogu Najwyższemu jako Jego służebnica, niewolnica, własność Jego i tylko Jego. Niech w sercu twoim od tej pory gości pokój, pokora, cichość, poddanie i całkowita, bezkresna uległość wobec Boga Stwórcy, Króla, Władcy, Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen.”

 

MKODLITWA DO JEZUSA

MODLITWA DO JEZUSA :: 30/5/2007

 

„Stań, córeczko, pod Krzyżem i razem módlmy się. Powtarzaj za Mną:”

„Jezu, Miłości Moja. Prawdo Odwieczna, Stworzycielu Mój i Zbawicielu. Kocham Ciebie całym sercem. Pragnę cała należeć do ciebie. A choć słaba jestem i miłość moja skażona jest grzechem, to daję ci ją, bo nic innego nie mam. Spójrz na mnie, Jezu Mój umiłowany, spójrz na ręce moje puste, spójrz na nędzę, jaką jestem i ulituj się nade mną. Ześlij, Jezu, łaski potrzebne do pełnienia woli Twojej w tym Dziele. Udziel, Jezu, darów wszelkich Ducha Swego wszystkim duszom, które powołałeś do budowy Dzieła. Odnów, Jezu, w nas wiarę, miłość i pokój. Odródź w nas czystość i pokorę. Ześlij nam Ducha Pocieszyciela, Ducha Uzdrowiciela. Niech dotknie i uzdrowi serca nasze. Ześlij Ducha Prawdy, aby prawda zagościła w sercach naszych. Ześlij Ducha Miłości, aby wypełnił serca nasze miłością. Ześlij Ducha Odnowy, aby serca pełne miłości, pokory, wiary i ufności przyjęły odnowę Kościoła naszego jako prawdę tych czasów. Ześlij Ducha Świętego z darami, charyzmatami i łaskami, abyśmy mogli, otrzymawszy wszystko od Niego, służyć Tobie wielbiąc, głosząc Twoją chwałę i oddając cześć imieniu Twemu. Ześlij Jezu Ducha Uświęciciela, aby przemieniał serca nasze i czynił je świętymi. Aby światłość bijąca z naszych dusz rozjaśniała mroki współczesnego świata, a z czasem przyczyniła się do nowego blasku Kościoła Odrodzonego wiernych, będących świętymi już tu na ziemi. Przyjdź Duchu Święty i odnów nas. Przyjdź i odnów oblicze naszej ziemi! Przyjdź i odnów oblicze całej ziemi! Niech Duch Twój Jezu dokonuje przemiany ludzkich serc na całym świecie, a nas uczyni apostołami Twej miłości, Twego Ducha. Przyjdź, Duchu Święty, przyjdź. Przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi, Twojej umiłowanej Oblubienicy.”

 

 

MODLITWA RÓŻAŃCOWA

MODLITWA RÓŻAŃCOWA :: 29/5/2007

 

Tajemnice chwalebne
„Odmów teraz razem z Moją Matką tajemnice chwalebne Różańca św. Najpierw pomódl się chwilę do Ducha Świętego Ja będę cię prowadził.”

Modlitwa do Ducha Świętego
„O Duchu Święty Stworzycielu Świata. Ty, który ogarniasz całą ziemię, który wypełniasz kosmos cały, przyjdź teraz do mego serca i wypełnij je całkowicie sobą. Niech Twój pokój spocznie na mnie. Niech miłość Twoja rozpali moją duszę. Niech mądrość Twoja zawładnie myślami moimi. O Duchu Mocy, Potęgi i Siły, Duchu Jezusa Chrystusa i Boga Ojca! Przyjdź do mnie i poprowadź tę modlitwę. Niech ona niesiona Twoim tchnieniem dotrze do tronu Ojca i będzie Mu miłą wonią skłaniającą serce Jego ku łaskawemu spojrzeniu na ziemię. Niech nakłoni Jego myśli ku naszym potrzebom, aby udzielił nam potrzebnych łask do pełnienia Jego świętej woli. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Przyjdź, Duchu Święty, przyjdź. Przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi, Twojej umiłowanej Oblubienicy.”

I Tajemnica – Zmartwychwstanie Pana Jezusa.
„Szafarko Mej miłości. Módl się za wszystkie dusze, aby Dzieło, które prowadzę, odrodziło je. Niech Zmartwychwstanie, które daje początek nowemu życiu, dokona w nich zmartwychwstania wiary. Módl się, córko Moja, o odnowienie w duszach ludzkich prawdziwej wiary, prawdziwej miłości, prawdziwego pokoju. Módl się, duszo Moja umiłowana.”
Odczułam obecność Jezusa Zmartwychwstałego.
„Córko. Ja Jezus Chrystus przychodzę do ciebie, abyś w końcu uwierzyła w słowa, które ci przekazuję. Abyś uwierzyła w to, czego dokonuję w twojej duszy. Abyś z wiarą przyjmowała obrazy, które składam w twoim sercu. Ja jestem Jezus Zmartwychwstały, Bóg życia i śmierci. Ja dokonuję w świecie wszystkiego. Ja Jestem. Włóż palec do rany w dłoni Mojej. Włóż rękę swoją do boku Mojego. I już nie bądź niedowiarkiem, ale wierzącą. Córko, oczy twoje są jak przesłonięte zasłoną. To Ja zasłaniam przed tobą wiele rzeczy i spraw, a także moc Mego Ducha w słowach, które przekazuję przez ciebie. Czynię to z dwóch powodów: dla zachowania pokory twojej oraz po to, aby wiara twoja była większa.”

Wieczerniki Modlitwy – broń na te czasy!

Wieczerniki Modlitwy – broń na te czasy! :: 28/5/2007

 

Niedziela Zesłania Ducha Świętego

„Dzieci Moje kochane. Dzieci Moje, gromadźcie się na Wieczernikach Modlitwy. To jest czas, który wam daję. Uwierzcie, ten czas jest bliski końca Dlaczego jeszcze wątpicie. Ja bardzo was proszę, gromadźcie się na Wieczernikach Modlitwy, to jest wasza broń na te czasy. Dzisiaj jest Uroczystość Zesłanie Ducha Świętego, On przemieni wasze życie, tylko proszę, otwórzcie wasze serca, On tak bardzo pragnie dotknąć waszych serc. Jakby ten świat byłby piękny, gdybyście słuchali waszych serc. Dzieci Moje umiłowane, idźcie tą drogą świętości, a Trójca Przenajświętsza będzie was prowadzić. Jezus.”

 

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA :: 28/5/2007

 

I dziesiątka
„Módl się za dusze kuszone przez szatana, które wahają się co do przyjazdu. Proś o siłę w pokonywaniu wszelkich przeszkód, o wytrwanie w postanowieniu przyjazdu. Módl się.”
(…)
V dziesiątka:
„Módl się szafarko Krwi i Ran Moich, Łez i Potu Mojego. Córeczko Moja. Niech modlitwa twoja rozgorzeje szczególnie mocno teraz, albowiem modlić się będziesz za wszystkich uczestników tego Niezwykłego Wieczernika. Módl się o otwartość serc, o ich czystość, o prostotę dziecięcą dusz, o ufność, miłość, pokorę, uległość. Módl się, aby serca te przyjęły łaski i dary, które zlewać będę na nie w obfitości niewyobrażalnej. Módl się o wiarę dla nich. Módl się i stale zanurzaj je we Krwi i Ranach Moich. Powierzaj je stale Duchowi Świętemu i Matce Mojej. Wzywaj Aniołów, Świętych i dusze czyśćcowe. Utwórz armię modlących się w dzień i w nocy w intencji Wieczernika. Niech płynie modlitwa cały czas. Niech otoczy ziemię niczym mgła. Niech dotrze do Nieba, niech wypełni wszechświat cały. Potęga tej modlitwy, jeśli serca będą gorące, sprawi, że Nowe Wylanie Ducha Świętego, Nowa Pięćdziesiątnica stanie się wydarzeniem przełomowym nie tylko w sercach w niej uczestniczących bezpośrednio, ale w całym świecie. Bądźcie zaczynem Odnowy Kościoła. Bądźcie pierwszym krokiem ku Wiośnie Kościoła. Bądźcie nowym zalążkiem na Krzewie Winnym, które odnowi wszystkie latorośle. Módl się szafarko Moja, módl całym sercem, duszą i wolą swoją.”

To niezmiernie ważne dla rozwoju Dzieła

To niezmiernie ważne dla rozwoju Dzieła :: 28/5/2007

 

Koronka w Godzinie Miłosierdzia

„Córeczko, zapisz, że pragnę, abyście Koronkę odmawiali rozważając słowa, które wam przekazywałem w kolejnych modlitwach. Proszę, abyście w Godzinie Miłosierdzia jednoczyli się modląc się i ofiarowując całkowicie za dusze. Intencje, które podawałem są bardzo ważne i proszę, abyście mieli je na uwadze. Gdziekolwiek będziecie w Godzinie Miłosierdzia, rozważajcie Moje słowa i módlcie się. To niezmiernie ważne dla rozwoju Dzieła, które rozpocząłem. Wszystkim odmawiającym tę modlitwę w podanych intencjach zsyłać będę łaski, jakich potrzebować będą oni sami oraz ich rodziny. Wyprosić w ten sposób mogą wiele dla siebie i innych. Jestem Bogiem Miłosierdzia i pragnę miłosierdziem obdarzać wszystkich. Módlcie się wzywając Mego miłosierdzia. Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty.”

 

Cieszę się na to, co będzie

Cieszę się na to, co będzie :: 27/5/2007

 

„Dziecko. Duszo Moja szczególnie umiłowana. Maleństwo Moje. Czułość, jaką cię otaczam, nie ma odpowiednika na ziemi. Jesteś niczym dziecię w łonie matki. Chroniony, kochany, otaczany opieką, karmiony. Miłość Moja jest płaszczem nad tobą. Miłość Moja jak skrzydła nad tobą. Miłość Moja jest jak parasol. Chroni cię, osłania, tuli. Żaden święty w chwilach trudnych nie był tak otoczony opieką, aniołami, świętymi jak ty, dziecko Moje. To Dzieło wymaga Mojej nadzwyczajnej opieki i interwencji. W tym Dziele każdy powołany ma swoje przydzielone zadanie. Dlatego walczę o każdą osobę powołaną. O ciebie również. O ciebie szczególnie. Za tobą pójdą inni. Ty potrzebujesz teraz Mojego umocnienia. Daję ci je. Stawiam wokół ciebie aniołów, aby cię strzegli. Są przy tobie święci, którzy modlą się nieustannie. Mój Duch przenika duszę twoją i ją prowadzi. Mama Moja jednoczy się z duszą twoją i stanowicie jedno. Ona myśli w tobie, czuje w tobie, czyni w tobie. Wszystko oddaj Matce. W Niej ukryj się, trwaj w zjednoczeniu. O miłości Moja. Jakże cieszę się z twego oddania, zawierzenia i zaufania. Cieszę się na to, co będzie, dziecko Moje. Ty choć jeszcze nie wiesz, okaż Mi jeszcze większą ufność i dziękuj, wielbij, wysławiaj Boga w Jego czynach i dziełach. Bo to już się dokonuje. Bo to już jest.”

 

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA :: 27/5/2007

 

IV dziesiątka:
„O dusze Moje ofiarne. Drugim aspektem przyjęcia Mojej miłości, a wraz z nią cierpienia, jest zjednoczenie ze Mną w cierpieniu. Dusza krocząca na drodze doskonałości przyjmując aktem woli Mnie, oddając się Mnie, jednoczy się ze Mną. Powoli, stopniowo wchodzę z nią w zażyłość. Bliskość nasza jest tak wielka, że dusza ta czuje to, co Ja: Moje smutki i radości. Oczywiście nie w takim stopniu, jak to Ja czuję. Dusza ludzka nie zniosłaby tego. Ja daję jej odczuć nieznaczną część. Ale to, co ona odczuwa jest dla niej wskazówką, ze Bóg jest w niej. Jest dla jej serca porywem, aby towarzyszyć Bogu w Jego cierpieniu. Jest dla niej samej cierpieniem, które przyjmuje z ochotą i radością. O dusze Moje ofiarne pragnę takiego zjednoczenia z wami, abyście odczuwały Moje cierpienie. Módl się duszo moja ofiarna o to. Niech członki Mego Mistycznego Ciała przylgną do Mnie i staną się jedno ze Mną.”

V dziesiątka:
„Dusze Moje powołane! Do was się teraz zwracam. Potrzebuję waszego oddania całkowitego. Potrzebuję waszego zawierzenia się bez reszty, do końca. Potrzebuję waszego szaleństwa w miłości. Dusze Moje! Czekają was różne chwile: trudne, łatwe, smutne i radosne. Tak, jak w życiu zwykłym. Jednak jest pewna różnica. Jeśli całkowicie oddacie się Mnie pod przewodnictwo, prowadzenie, to każdy wasz krok związany będzie z pełnieniem misji, zadania, jakie wam powierzam. Każda sekunda życia nabierze sensu i wymiaru duchowego. Każdy czyn będzie niósł ze sobą rozwój Dzieła. Cokolwiek będziecie czynić, wszystko służyć będzie temu Dziełu. Czy przyjmiecie Moje zaproszenie do tej służby? Czy przyjmiecie Moje wezwanie? Duszo Moja powołana! Czy kochasz Mnie na tyle, by podjąć to powołanie? Czekam, miła Moja, na twoją odpowiedź. Kocham cię duszo umiłowana. Módl się szafarko Krwi Mojej o jak najliczniejsze odpowiedzi na Moje wezwanie. Módl się i ofiaruj cała za to Dzieło. Od ciebie już teraz tego oczekuję. Od ciebie już teraz wymagam, ale i udzielam tobie ku temu szczególnych łask. Módl się.”

 

Najpewniejsza droga do Jezusa

Najpewniejsza droga do Jezusa :: 26/5/2007

 

„Nabożeństwo do Niepokalanej Dziewicy jest najpewniejszą drogą do Jezusa. Można doświadczyć wtedy mistycznego zjednoczenia z Maryją i Jej Synem. Jej miłość i delikatność przewyższają czułość i delikatność matek ziemskich. Ta Niebieska Nasza Mama, Piękność Największa, Czystość Doskonała, Miłość Sama schodzi do serca duszy wybranej przez Nią, przebywa w niej i przemienia w siebie. Dusza ta staje się wiernym odbiciem Matki Najświętszej i tak przedstawiana Jezusowi, jednoczy się z samym Bogiem. Dusza taka czuje, myśli, czyni to, co Maryja. Nie jest w stanie popełnić grzechu ciężkiego, a słabości, które posiada powoli przestają jej dokuczać. One po prostu znikają. Dusza żyjąca Duchem Maryi przejmuje Jej cnoty i staje się świętą. Jezus takie dusze zespolone z Jego Matką miłuje najbardziej jako Matkę swoją i z tymi duszami łączy się węzłem nierozerwalnym. Dusze te kroczą śmiało i szybko do Nieba. Ty, dziecko, zostałeś wybrane i do tego powołane. Stale powierzaj się Matce naszej, aby Jej Duch, który przenika ciebie, jak najszybciej przemienił duszę twoją, serce twoje i myśli. Abyś stał się Jej odbiciem na wzór wielkich świętych.”

 

Ja na ciebie liczę, na ciebie czekam!

Ja na ciebie liczę, na ciebie czekam! :: 26/5/2007

 

„Drogie dziecko, powiedz Mi czy twoje serce odpowiada na Moje zaproszenie? Na dzień wylania Ducha Świętego na twoje serce? Twoje serce stanie się silne, odważne, pełne miłości, pokory, zrozumienia. Twoje serce stanie się skarbnicą dóbr Ducha Świętego. Ty na wyciągnięcie ręki będziesz mógł z nich korzystać, bo wszystko to będzie złożone w twoim sercu. Twoje serce poprzez te dary zostanie uzdrowione, oczyszczone, umocnione. Twoje serce stanie się święte. Całego ciebie wypełni Duch Uzdrowiciel. Odczujesz ogromną radość i pokój. Bóg na stałe zamieszka w sercu twoim. On Bóg, On Duch Święty obdarzy twoje serce mądrością, roztropnością. Teraz widzisz, drogie dziecko, jak ważny dla serca twojego to dzień. Dlatego, Ja twój Bóg, twój Duch Uświęcicie i Uzdrowiciel wołam raz jeszcze do serca twojego. Przyjdź, przyjdź, przyjdź Moje dziecko. Bądź, pamiętaj bądź bo Ja na ciebie liczę, na ciebie czekam. Błogosławię ci ten czas.”

 

Duch Święty swoją mocą wprowadzi ład

Duch Święty swoją mocą wprowadzi ład :: 26/5/2007

 

„Duch Święty oczyszcza ten czas. Duch Święty uświęca ten czas. Duch Święty jest Panem tego czasu. Bóg Ojciec w Jego ręce złożył ten czas. Czas Ducha Świętego jest czasem jak przy stworzeniu świata, gdzie On Duch Święty unosił się nad ziemią i wprowadzał ład i porządek. Drogie dzieci, teraz ten sam Duch czyni podobnie. Wprowadza ład w całe istnienie ludzkie, które zakłóciło porządek na ziemi. Tak, jak zabrudzone grzechem serce nie może normalnie funkcjonować, tak ziemia zaśmiecona, zabrudzona odpadami przestała być posłuszna człowiekowi i się buntuje. Zmieniły się pory roku. Wszystko na niej zostało skażone. To skażenie przyniosło nieodwracalne dla człowieka skutki zła, że tylko Duch Święty może temu skażeniu podołać. Duch Święty swoją mocą wprowadzi ład i oczyści ją. Tak oczyszczoną, uporządkowaną ziemię odda oczyszczonym sercom. Dlatego Duch Święty oczyszcza najpierw wasze serca, a następnie uczyni to z ziemią, którą złoży w wasze posiadanie.”

 

Przyjdź! Przyjdź, nie zwlekaj! Duszo Moja!

Przyjdź! Przyjdź, nie zwlekaj! Duszo Moja! :: 26/5/2007

 

„Pragnę! Dziecko, pragnę dusz! Jakże spragniony jestem dusz! Wołam, wołam dusze Moje! Gdzie jesteście!? Dlaczego ukrywacie się przede Mną!? Ja wasz Ojciec, wasz Bóg spragniony jestem was! Stworzyłem was z miłości! Ukochałem was! Dlaczego bronicie się przed Moją miłością? Dlaczego udajecie, że nie słyszycie głosu Mego w sercach waszych? Dlaczego dusze Moje, dlaczego wasze serca są tak zimne? Dlaczego zadajecie mi tyle bólu?! Duszo Moja! Każda sekunda twojego „nie” wobec Mojej miłości to cierń w sercu! Każda chwila spędzona bez ciebie to kolejna rana! Każde twoje odwrócenie oczu ode Mnie to ból serca nie do opisania! O dusze Moje! O miłości Moje! Wiszę na Krzyżu i z tego Krzyża wołam was. Przyjdźcie do Mnie! Dusze Moje wybrane! Przyjdźcie do Mnie – dusze Moje umiłowane! Przyjdźcie do Mnie dusze Moje poślubione! Przyjdźcie do Mnie dusze Moje powołane do służby Dziełu temu! O dusze Moje! Ja pragnę! To pragnienie jest tak wielkie, że nie da się porównać do niczego. To pragnienie jest cierpieniem wielkim! To pragnienie wypełnia Moje wnętrzności! To pragnienie wychodzi ze Mnie wszystkimi porami Mego ciała! To pragnienie samo krzyczy za tobą: duszo Moja! Przyjdź! Przyjdź, nie zwlekaj! Duszo Moja! Przyjdź! Ja czekam! Ja czekam! Jak długo jeszcze będziesz zwlekać? Jak długo jeszcze będziesz się ociągać? Jak długo jeszcze zasłaniać się będziesz różnymi sprawami? Czy te sprawy zbawią ciebie, duszę twoją? Czy dadzą ci wieczność? Czy uzdrowią twoje serce? Czy te sprawy dadzą ci miłość prawdziwą? Dziecko, opamiętaj się! Póki czas! Och, jak pragnę, jak pragnę dusz Moich! Cały jestem pragnieniem! Pisz szafarko Krwi Mojej, Ran Moich. Pisz. Ta Krew, te Rany to dla dusz. To dla nich błogosławieństwo! To skarb! To uzdrowienie! To miłość! To życie wieczne! Nie rozumieją, co odrzucają! Niech zwrócą się do Krwi Mojej! Niech dotkną Ran Moich! Doznają wielu łask! O apostołko Mej miłości! Módl się, módl się, módl się! Ofiaruj się za te dusze! Cała ofiaruj się za nie! Bądź Moją małą hostią, ofiarą przebłagalną! Chociaż ty, duszo Moja umiłowana z ufnością zanurz się cała we Krwi Mojej, w Ranach Moich! A potem wylej tę Krew, którą złożyłem w sercu twoim na wszystkie dusze i módl się o miłosierdzie dla nich! Módl się, módl się, módl się! Kochaj. Kochaj! Kochaj! Ufaj. Ufaj! Ufaj! Twój Oblubieniec. Twoje Pragnienie. Twoja Tęsknota. Twój Krzyż. Twoje Rany. Miłuję cię Miłości Moja.”

 

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA :: 26/5/2007

 

IV dziesiątka:
„Córeczko Moja. Szafarko Krwi Przenajdroższej. Dusze, które przyjmują cierpienie za innych, które ofiarowują się Mnie, są przeze Mnie szczególnie hołubione. Ja córko obdarzam je błogosławieństwem Krzyża, Ran i Krwi Mojej. To błogosławieństwo natomiast jeszcze ściślej łączy dusze ze Mną. Dusze wchodzą na wyższy stopień życia duchowego i żyją Krzyżem Moim. Zamieniają się duchowo w Krzyż. Są na nim rozpięte. On jest w nich rozpięty. On jest znamieniem na ich ciele. Módl się za te dusze i o te dusze.”

V dziesiątka:
„Dusze Moje umiłowane, poślubione, ofiarne. Dusze Moje wybrane. Jednoczcie się stale z cierpieniem Moim. Adorujcie Krzyż. Aktem woli oddawajcie się, ofiarowujcie się, zawierzajcie się Mnie i Matce Mojej. Niech Krzyż Mój stale będzie przed oczami waszymi. Wy jako członki Mojego ciała złączone będziecie ze Mną, a to zjednoczenie w sposób doskonały wypełni się w życiu przyszłym. Módl się duszo o jak największą liczbę dusz ofiarnych. O przyjęcie przez nie powołania do zjednoczenia w cierpieniu. Módl się.”

 

Wieczernik w Sątocznie

Wieczernik w Sątocznie :: 25/5/2007

 

„Moje dzieci, to Ja was wybrałem i zgromadziłem w tym Wieczerniku Modlitwy. Wasza Miłość dziś przychodzi do was i bierze was w swoje ramiona. Smutnych pociesza, chorych uzdrawia, głodnych nasyca swoimi dobrami. Dlatego radujcie się dzieci, bo wielkie dary wyprosiła dla was wasza Niebieska Mama. Otwierajcie się, abym całe te bogactwo, ten Dar Niebios mógł bez żadnych utrudnień złożyć w sercach waszych. Otwierajcie wasze serca na Moją naukę, na Moją miłość. Otwierajcie wasze serca na Mojego Ducha, który pragnie uświęcić was i wasze rodziny. Wasza Miłość pragnie, aby wasze serca były kanałami Mojej miłości, którą rozleję na was i wasze rodziny, jeżeli Mi na to pozwolicie. Moje dzieci, pielęgnujcie Wieczerniki Modlitwy i w nich trwajcie na modlitwie. Poprzez Wieczerniki Modlitwy Mój Duch odnawia Serce Mojego Kościoła, Mojego kochanego ludu. Błogosławię was i wasze rodziny.”

 

RÓŻANIEC W INTENCJI WIECZERNIKA

RÓŻANIEC W INTENCJI WIECZERNIKA :: 25/5/2007

 

Tajemnica I – Zmartwychwstanie:
„Miłość Moja ogarnia cały świat. Miłość Moja ten świat przemierza. Miłość moja szuka dusz gotowych całkowicie oddać Mi się. Dlatego te Wieczerniki rozszerzają się. Są to miejsca spotkania dusz. Są to miejsca, gdzie te dusze powołuję. Są to miejsca, gdzie mogę Moją miłość rozlewać w obfitości. Módl się o otwartość dusz na Moją miłość.”

Tajemnica II – Wniebowstąpienie:
„Miłość Moja tak często odtrącana, odpychana doznaje zniewag, obelg, bluźnierstw. Jest obrażana i odrzucana. Tak bardzo pragnę gościć we wszystkich sercach z Moją miłością. Módl się, aby ludzie zaczęli tę miłość przyjmować, aby zaczęli tej miłości pragnąć, aby kosztując tej miłości zapragnęli jej na zawsze, na wieczność. Och, jakże dzieci Moje nie znają Mej miłości. Jakże są ślepe i głuche. Jakże są przez to nieszczęśliwe. Życie ucieka im w bólu i cierpieniu. A Ja stworzyłem ich do szczęścia, do miłości. Módl się apostołko miłości Mojej, aby każda dusza zakosztowała tej Boskiej miłości.”