Powracajmy do Orędzia. Żyjmy aktem miłości. (Cz. 13)

Baner-Orędzie (2)Nie przerywaj pieśni miłości!

 Duszo maleńka, nie przerywaj pieśni miłości i wołaj: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” Idź odważnie drogą, którą wybrał ci Bóg: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!”

Nie bój  się niczego, On jest z tobą, więc wołaj: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” Niech nasze serca utulone w miłości słuchają i powtarzają: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” A miłość niech faluje wokół nas, niech otula nasze serca: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” Niech z ziemi płynie do Nieba: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” Niech całe Niebo wyśpiewuje: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!”Niech pieśń miłości popłynie do czyśćca, niech wszystkie dusze czyśćcowe wołają: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” Niech popłynie do każdego zatrwożonego serca: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” Niech wypełni każdy polski dom, niech dotrze w każdy zakątek świata: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” Niech wszyscy nieustannie wołają: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” Niech wołają dniem, niech wołają nocą: „Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!” W tej miłości nasza siła, w tej miłości nasze wytrwanie, w tej miłości ratunek dla całego świata.

 Jezu, Maryjo kocham Was, ratujcie dusze!

Posłuszeństwo i łaska – drugi list na Wielki Post

2zh1pmwGdy w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu wyruszaliśmy z Jezusem na pustynię zatrzymaliśmy się na temacie ciszy i krzyża, czyli ofiary. Pisałem, że ten Wielki Post może i powinien być inny, niż te dotychczas. Kto by pomyślał dwa tygodnie temu, że to będzie jednak tak inne doświadczenie? Że tegoroczna nasza wędrówka na pustynię będzie bardziej przypominać wyjście izraelitów z niewoli egipskiej, drogę w nieznane.

Trzeci raz już zabieram się do napisania tego kolejnego listu na Wielki Post. Bo ciężko dobrać słowa, by w pełni oddać, to co teraz czujemy. Zawiesić musimy wieczerniki modlitwy, nawet ciężko w tę niedzielę było wielu z nas uczestniczyć we Mszy św. Nie rozumiemy i nie wiemy jak długo będzie trwać ta droga. Ziemia obiecana jest blisko, przy dobrym marszu do Wielkanocy dałoby radę tam dojść, ale Izraelici też tak myśleli, a droga przeciągnęła im się na całe 40 lat. Jak będzie tym razem i czy my przejdziemy przez to morze „suchą stopą”? Czytaj dalej

Ogólnopolski Wieczernik Modlitwy

Obraz Matki Bożej Miłosierdzia w katedrze białostockiejKochane Dusze Najmniejsze oraz przyjaciele Wspólnoty, zapraszamy na tegoroczny Ogólnopolski Wieczernik Modlitwy, który odbędzie się w dniach 26–27 czerwiec 2020 r.

Nasze spotkanie rozpoczniemy dniem skupienia, w piątek 26 czerwca w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Świętej Wodzie. Pierwsza znana historia tego świętego miejsca opowiada o szlachcicu, który w 1719 roku po dwóch latach od utraty wzroku został uzdrowiony przybywając na uroczysko zwane później “Świętą Wodą”. W okolicy źródła wybudowano później kaplicę, która stała się miejscem modlitwy wielu ludzi. Obecnie znajduje się tu kościół parafialny z kopią cudownego obrazu Matki Bożej Bolesnej oraz Góra Krzyży, zwana także Górą Bożego Miłosierdzia. Czytaj dalej

Co jest krzyżem naszej codzienności?

SątocznoW drugi dzień Wielkiego Postu spotkaliśmy się na wspólnej wieczernikowej modlitwie w Sątocznie, w parafii Chrystusa Króla.

Okres liturgiczny, który rozpoczęliśmy, jest bardzo piękny i wyjątkowy. W pierwszym czytaniu tego dnia – z Księgi Powtórzonego Prawa (30, 15-20) – Bóg powiedział do ludu: „Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście”. Człowiek może wybrać. Jeśli chce, może wybrać to co, oferuje mu Bóg. I dziś też Bóg mówi – jeśli chcesz, możesz pójść drogą, którą Ja poszedłem, czyli drogą niesienia krzyża.

Co jest krzyżem naszej codzienności? Choroba, cierpienie bliskich, niezbyt przyjemni sąsiedzi… Trzeba  prosić Boga, aby dał nam odwagę nieść ten krzyż, żebyśmy mogli pójść za Chrystusem, który oddał za nas życie. Cierpiał, ale i zmartwychwstał. I to jest najistotniejsze, bo gdybyśmy zatrzymali się tylko i wyłącznie na męce Pana Jezusa,  nie miałoby sensu nasze uczestniczenie w Eucharystii. Chrystus nie mówi tylko o śmierci, ale także o zmartwychwstaniu. Kiedy przyjmujemy Komunię Świętą, przyjmujemy Zmartwychwstałego Chrystusa. Czytaj dalej

Zmiany dotyczące marcowego Wieczernika w Czerwińsku

plonsk malyZe względu na odbywające się w Wielkim Poście w Czerwińsku Misteria Męki Pańskiej  po uzgodnieniu z księżmi Salezjanami na Wieczernik marcowy Wspólnota Dusz Najmniejszych zaprasza do Płońska do kościoła św. Maksymiliana Kolbe przy ul. Ks. Jaworskiego 1 (nowy kościół).

Więcej informacji na plakacie Czytaj dalej

Okolicznościowy Wieczernik Modlitwy w Ostródzie

ostroda_malyPowoli chociaż zgodnie z planem realizowane są lutowe Wieczerniki Modlitwy, które gromadzą licznie uczestników maleńkiej drogi miłości.  I chociaż miesiąc luty jest najkrótszym w roku, jednak znalazł się tu dzień na dodatkowe spotkanie wspólnoty dusz najmniejszych i tych, którzy pragną pogłębić swoje życie na drodze modlitwy.

Tym razem zapraszamy do Ostródy. Księża Salezjanie z parafii Świętego Jana Bosko w Ostródzie – Wałdowie zapraszają nas do wspólnej modlitwy. Spotkamy się tak w ostatnią sobotę lutego, 29.02 br. w godz. 10:30 – 15:30.

(więcej informacji znajduje się na zamieszczonym plakacie) Czytaj dalej

Pustynia i krzyż. List na Wielki Post 2020

popielecDrogie Dusze Najmniejsze. Jakiś czas temu jedna z Dusz Najmniejszych zachęciła mnie do napisania kilku słów do wspólnoty na naszą stronę. Pomyślałem, że dobrą okazją będzie właśnie środa popielcowa.

Pan Bóg daje nam rozpocząć kolejny Wielki Post, czterdziestodniowe rekolekcje. Rok liturgiczny ma to do siebie, że zatacza koło. Wracamy do tych samych miejsc, zdarzeń, świąt, fragmentów Ewangelii, myśli, czasem nawet kazań i konferencji, praktyk pobożnych.  Powroty są ważne.  Ale nigdy to już nie jest to samo miejsce, to samo zdarzenie. Bo i my już nie jesteśmy tacy sami. Nawet te same słowa za każdym razem odczytujemy już nieco inaczej, co innego zwraca uwagę, inaczej dźwięczy w uchu, zapada w serce. Wraz Panem Jezusem udajmy się na pustynię, gdzie Bóg będzie mówił do naszego serca (por. Oz 2, 16). Pustynia wyróżnia się prostotą i ciszą.  Pustynia nie jest martwa. Pełna jest życia. Tyle że rośliny, zwierzęta i ludzie pustyni uczą się jak niewiele potrzeba. Jak róża jerychońska, niewielka i niepozorna roślinka, której by otworzyła swój kielich wystarczy kropla rosy. Pustynia to cisza. I ciszy nam potrzeba. Czytaj dalej

To oni przekazali światu orędzie samego Boga

G2Lutowy Wieczernik w Sanktuarium Gietrzwałdzkim rozpoczął się tradycyjnie od Adoracji Najświętszego Sakramentu.

„Gromadzimy się przed Tobą, Panie Jezu, by od Ciebie uczyć się miłości. Przychodzimy na Twoje zwołanie, bo Ty nas zapraszasz i gromadzisz.” – mówił ks. Sławomir w imieniu nas wszystkich.

„Ty, Panie Jezu, pragniesz, byśmy byli jedno. Podczas Ostatniej Wieczerzy prosiłeś Ojca, byśmy wytrwali w Twojej miłości. Chcesz, byśmy nią żyli i by to ona nas wszystkich jednoczyła – wszystkie dzieci Kościoła. Chcemy przychodzić do Ciebie w tej jedności.” Czytaj dalej

Odszedł do Pana Ryszard Szatkowski

Rysiu

Wczoraj niespodziewanie odszedł do Domu Pana nieodżałowany nasz brat Ryszard Szatkowski. Miał 65 lat.

Zmarły Ryszard  Szatkowski był czynnie zaangażowany w modlitwę i pracę w Dziele Dusz Najmniejszych. Postarajmy się w miarę możliwości  aby nasz udział w pogrzebie był liczny. Niech to będzie wyraz naszej miłości i pamięci  o Zmarłym Ryszardzie,  ale jednocześnie  naszej jedności i umocnienie na Maleńkiej Drodze Miłości

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę (22 lutego 2020 r.) w Sochaczewie. Wystawienie ciała o godz. 10:00 w domu żałoby, ul. Wita Stwosza 11. O 10:30 wyprowadzenie ciała z domu żałoby, a o 11:00 Msza święta w Sochaczewie, dzielnica Trojanów, w kościele p.w. Najświętszej Maryi Panny. Po Mszy Świętej ciało zostanie złożone do grobu na cmentarzu komunalnym na Wypalenisku.

Wypraszajmy Boże Miłosierdzie dla Niego, otoczmy modlitwa Jego i całą Rodzinę.

Jezu, Maryjo Kocham Was, ratujcie dusze.

 nekrolog Rysia

Siostra Konsolata naszą przewodniczką na maleńkiej drodze miłości

465-KonsolataPan Jezus tak bardzo pragnie miłości, tego, by tylko Go kochać. W swoim Orędziu skierowanym do siostry Konsolaty Betrone prosi o to na wiele sposobów. Na naszej wieczernikowej drodze w tym miesiącu zechciał jeszcze bardziej posłużyć się tą, której powierzył swoje przesłanie. Patronka „maleńkich” towarzyszyła nam więc na ostatnich czuwaniach w Różanymstoku, w Szczytnie, w Gietrzwałdzie.

W klasztorze sióstr Klarysek Kapucynek w Szczytnie modliliśmy się, jak zawsze, w drugi czwartek miesiąca. Zagłębiając się w nieznane nam jeszcze momenty z życia, duchowości i relacji z Jezusem s. Konsolaty, czerpaliśmy wiele wskazań dla naszych serc i naszej maleńkiej drogi w codzienności.

„Siostra Konsolata była duszą modlitwy” – to zdanie wprowadziło nas w modlitwę różańcową. Modlitwy ustne mogą nieraz męczyć duszę. Doświadczamy tego często. Tak było i w życiu s. Konsolaty. Ale ona doszła już do wysokiego stopnia miłości jednoczącej z Panem. Jej dusza, tak jak i Serce Jezusa, potrzebowała tylko miłości. Nam – maleńkim – daleko jeszcze do takiego zjednoczenia. Toteż potrzebne nam są i modlitwy ustne – chociażby odmawianie różańca, by rozważając je sercem, uczyć się miłości. Bo tylko miłość jednoczy duszę z Bogiem. Tajemnice światła różańca – to właśnie tajemnice miłości. Przemiana wody w wino na weselu w Kanie – z miłości do człowieka, do Matki; głoszenie sercom ludzkim Królestwa Bożego, wzywanie do nawrócenia, uzdrowienia, wskrzeszenia – miłość, troska, miłosierdzie… Czytaj dalej